<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nie pij Ernestto, czyli o koncercie Nigela Kennedy&amp;amp;#039;ego w Warszawie&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nie pij Ernestto, czyli o koncercie Nigela Kennedy&#039;ego w Warszawie&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630991</link>
 <description>&lt;p&gt;Takie rzeczy nie przytrafiają się tylko Tobie. Nie wiem czy to nie jest pociecha zbyt marna, żeby w ogóle pociechą być mogła&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ja też miewam takie dni. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli już się zdarzą, po przekroczeniu krytycznego progu ogarnia mnie wyłącznie &lt;em&gt;głupawka&lt;/em&gt; . Wtedy to już koniec. Nic mnie nie przygwoździ, wszystko mnie rozśmiesza. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla Ciebie i dla Ernestto:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/6FptH05pGiY&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;color1=0x5d1719&amp;amp;color2=0xcd311b&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Sep 2009 09:27:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630991 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ernestto</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630989</link>
 <description>&lt;p&gt;Moja pozycja wyjściowa była całkiem niezła, to znaczy, stałam w tłumku, któremu się zdawało, że wejdzie środkowym wejściem. &lt;br /&gt;
Przesunięto mnie na tyle blisko, że mogę Ci powiedzieć o fioletowym świelte, którym oświetlone było wnętrze kościoła. Ja to mam szczęście!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Faktycznie w pewnym momencie zdałam sobie sprawę, z niemożliwości decyzyjnych. Już nie mogłam się wycofać, bo nie było jak, a do wejścia jeszcze jakieś dwie setki ludzi. Zrobiło mi się dziwnie duszno. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z bliskiej odległości, komunikaty były tylko trochę bardziej zrozumiałe. &lt;br /&gt;
Najbardziej mnie chyba rozśmieszył argument kobiety, która twierdziła, że to jest jej parafia i ona wie, ile osób jest w stanie się zmieścić w tym kościele.&lt;br /&gt;
Chociaż... Był jeszcze taki gość, który dziarskim krokiem ruszył do wejścia dla vipów z hasłem, że to jest kościół i nikt nie może mu zabronić się modlitwy. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze ktoś podejrzał, że dwie niezależne osoby, z których każda miała zaproszenie, weszły razem. &lt;br /&gt;
Wiedza matematyczna, zdobyta w szkole, pozwoliła panu szybko policzyć, że na dwa dwuosobowe zaproszenia, weszły jedynie dwie osoby i przekonywał dziewczynę z produkcji, że te dwie brakujące, to on i jego żona. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak czy inaczej&amp;#8230; Pewnie mi nie uwierzysz Ernestto, ale kiedy tam tak stałam, pomyślałam, że być może udało Ci się jednak wyrwać z pracy i gdzieś się kłębisz, razem z tłumem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No i proszę, nie pomyliłam się. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 05 Sep 2009 09:19:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630989 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ernestto&amp;Gre,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630962</link>
 <description>&lt;p&gt;a ja znowu stwierdzam, że jedno co warto, to upić się warto:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/8OfagR1wBiA&amp;amp;hl=pl&amp;amp;fs=1&amp;amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Qrwa, co za tydzień, masakra, aż idem napisać u siebie komentarz z wrażenia.&lt;br /&gt;
Czy tylko mi się takie rzeczy przytrafiają?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jednak wychodzenie z domu przynosi zbyt duże konsekwencje:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Sep 2009 17:23:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630962 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ech, Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630935</link>
 <description>&lt;p&gt;Szefowa nie przyszła zastępowali ją obojętni na los placówki smutni dwaj panowie o wyglądzie gangsterów. Szef każdgo działu ma tu wygląd Gangstera. Czasami się zastanawiam czy nie dokłądam się do handlu materiałami rozszczepialnymi albo też ludzkimi. Dzięki ich obojętności wymknąłem się przed dwudziestą, co za fart co za szczęście! I biegiem do kośćioła Wszystkich Świętych, niezwykłe u mnie gdyż z reguły kościołów się boję. Ponure gmaszysko świątynne nieopodal mojego domu mijam nocą wracając z pracy. Corman mógłby tu filmy kręćić. Biegnę rażno to centrum, a nie jakieś tam mokradła Włochy, Green Way po lewej  bloki, ludzie śpieszą, najpewniej publiczność, ocho już się niedługo zacznie&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Dalszy ciąg znasz Gretchen, tłum ludzki i moje o słodka naiwnosći myśli jak tam w  środku będzie gdy wszyscy się znajdą?. Jak będę słuchać muzyki gdy upchną nas  w środku niby w Tokijskim metrze zawodowi upychacze?. A wentylacja.&lt;br /&gt;
 A powietrze? A mieszające się odedchy i zapachy? A moja psychika zciśnięta z przodu boków z tyłu żadnej drogi ucieczki? &lt;br /&gt;
Co prawda nie zrozumiałem komunikatu ale echo i głosy powtarzające sobie wieść jeden drugiemu oraz poruszenie potwierdzały co usiłowała mi podpowiedzieć moja wyobrażnia przestrzenna gdy tak przyglądałem się ciżbie ludzkiej i murom kośćioła. Nic z tego&amp;#8230;&lt;br /&gt;
W Łodzi zorganizowano koncert pod gołym niebem na rynku manufatury, a tam jest dużo miejsca&amp;#8230;tylko w te dni szans nie miałem by się tam zjawić. Niedosyt podobnych wydarzeń jak widze wielki, widownia dopisała szkoda że jedynie widownia. Pomyślałem sobie że za jakiś czas ktoś zorganizuje koncert Nigela ale za pieniądze widząc liczbe ludzi nie mam wątpliwości. &lt;br /&gt;
Dzięki Gretchen za zniechęcanie do butelki&amp;#8230;Ale sama rozumiesz&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Sep 2009 14:35:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>ernest</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630935 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630925</link>
 <description>&lt;p&gt;Sam widzisz jaki tu jest wielki świat. Przeogromny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właściwie to jestem zadziwiona, że koncert Madonny był na lotnisku, mógł przecież odbyć się u mnie na podwórku. Bez bietów oczywiście, jakoś wszyscy się zmieszczą, prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żenada i już. No.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Sep 2009 10:41:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630925 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To wychodzi  że żalu ma pić Gretchen,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630922</link>
 <description>&lt;p&gt;nie Ernestto:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A pewnie bym się wkurzył na twoim miejscu bałdzo, no, ale u was tam w wielkim świecie to na pewnoi jeszcze będzie okazji i Kroke i Nigela obaczyć, nie to co u mnie na prowincji, no.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 04 Sep 2009 09:41:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630922 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stopczyku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630889</link>
 <description>&lt;p&gt;No to co ja mogę powiedzieć?&lt;br /&gt;
Zazdroszczę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 03 Sep 2009 19:35:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630889 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>widziaęłm Kroke w </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630813</link>
 <description>&lt;p&gt;Kroke właśnie. na Kazimierzu dawno temu grali w Alchemii &amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img134.imageshack.us/img134/4348/trobek.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://img188.imageshack.us/img188/4097/ukr.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 03 Sep 2009 05:43:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630813 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Borsuku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630810</link>
 <description>&lt;p&gt;... :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 02 Sep 2009 22:32:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630810 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60098.html#comment-630809</link>
 <description>&lt;p&gt;...;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 02 Sep 2009 22:31:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>girit</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 630809 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
