<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Na marginesie konstytucji&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Na marginesie konstytucji&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Ryszardzie, no to to ja wiem,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631304</link>
 <description>&lt;p&gt;ale i tak uważam, że powszechny dostęp do broni będzie skutkował wiekszą ilością wypadków, postrzeleń, zranień a także przypadków śmiertelnych.&lt;br /&gt;
I może jestem dziwny, ale ja bym się czuł mniej bezpiecznie w kraju, gdzie każdy na ulicy może nosić broń.&lt;br /&gt;
Bo sambym jej nie nosił.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam ciągle  jednak pacyfistycznie:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Sep 2009 19:04:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631304 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiowi - skutki i sankcje</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631298</link>
 <description>&lt;p&gt;Wprowadzenie prawa do posiadania broni w zaden sposób nie zdejmuje odpowiedzialności z człowieka za umyslne zabójstwo czy spowodowanie czyjejś, nawet przypadkowej śmierci czy kalectwa. Takich cudów nie było ani w pieknej Ameryce ani nigdzie na świecie. Ale przeciwnicy prawa do posiadania broni ( prawa, nie obowiązku) delikatnie w swojej argumentacji sugerują, że prawo do,posiadania broni jest równoznaczne z rocznym przydziałem prawa do odstrzału pięciu nielubianych sasiadów albo szwagrow.  Nawet w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;USA&lt;/span&gt; i Szwajcarii tez, prawo określa miejsca i sytuacje gdzie posiadanie broni przy sobie jest wykluczone. Na przykład porty lotnicze i same samoloty.  Pomiętam z dawnych czasów tabliczki w naszych środkach komunikacji &amp;#8220;Zabrania sie przewozić broń nabitą...&amp;#8221; W każdym kraju, jeżeli na skutek niestarannego przechowywania broni lub amunicji narażę inną osobę na jakikolwiek uszczerbek, odpowiadam za ten uszczerbek. Jeżeli jadąc samochodem zabiję kogoś na szosie, to za to odpowiadam! I nie ma tu nic do rzeczy czy miałem tytuł i prawo do posiadania samochodu. Odpowiadam zawsze za skutki swojego działania lub zaniedbania.  Piszę o tym swoim codziennym językiem, bo prawnikiem nie jestem. Może to i lepiej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Sep 2009 18:46:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marrysk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631298 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zaintrygowanemu Igle</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631297</link>
 <description>&lt;p&gt;Colt Navy, replika, ktorą ja się posluguje na strzelnicy to rewolwer kapiszonowy, szesciostrzalowy, z lufą o długości 7,5 cala, kaliber .36 (ok.9,5 mm)  Do późniejszych modeli były uzywane scalone naboje Burnside&amp;#8217;a ( w jednej &amp;#8220;tutce&amp;#8221; proch i pocisk. Kapiszon nadal zakładalo się po zewnetrznej stronie komory. Tak pokazane to jest w dziewietnastowiecznych katalogach handlowych. Ja swoją armatę ładuję tradycyjnie. W kazdą komore sypię najpierw proch, 0,8 g, przybijam, potem sypie przybitke &amp;#8211; kasze mannę &amp;#8211; tyle co prochu, przybijam, potem na to klae kulę i też przybijam. Tak sześć razy. Potem zakladam sześć kapiszonów. I jestem gotów do zrobienia sześciu powaznych dziur.  Fabrycznie nowy rewolwer, w zalezności od wytwórcy repliki, kosztuje od 1050 do 1600 pln. Mozna kupić nawet przez internet Uzywany, za pół ceny.  Kule i kapiszony również do kupienia przez internet.  Kupno prochu do broni czarnoprochowej, to w Polsce już troszkę sztuka. Niby oficjalnie tego zrobić się nie da. Ale na stzrelnicach calego kraju, tacy wariaci jak ja, ciąglke maja czym strzelać.  Polak potrafi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 08 Sep 2009 18:31:49 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marrysk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631297 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ryszardzie Katarzyński,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631236</link>
 <description>&lt;p&gt;ja mam wrażenie, że tu osobista wolność nie jest na tyle istotna.&lt;br /&gt;
Znaczy koszty wprowadzeniatego prawa byłyby wyższe niz korzyści.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znaczy byłbym w stanie zakceptować posiadanie broni w domu, acz jesli przy uzyciu tej broni ktoś kogoś zastrzeli, to właściciel powinien odpowiadać także.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ogólnie podejrzewam, że prawo takie spowodowałoby więcej zła niż dobra.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ale jak wiadomo ja żem pacyfista:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozadrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Sep 2009 10:03:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631236 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zaintrygował mnie pan</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631234</link>
 <description>&lt;p&gt;tym coltem?&lt;br /&gt;
Ile to kosztuje?&lt;br /&gt;
Rozumiem, że jest te ustrojstwo na naboje robione samemu w papierowej tutce i odpalane kapiszonem?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Sep 2009 09:35:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631234 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grzesiowi</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631231</link>
 <description>&lt;p&gt;Miły Grzesiu. Znam twój tekst, rozumiem argumentację. Jest wolność i demokracja, a moja wrodzona tolerancja każe mi dopuszczać istnienie innych poglądów niz moje ulubione, własne.  Prawdę mówiąc, to bardziej mi zależy na moim prywatnym, indywidualnym prawie, (niechby to nawet był przywilej osobisty przywiązany do nazwiska), niż na tym, zeby wszyscy inni wkolo ustawiali się po pukawki w sklepach z bronią. Ja od małego taki byłem, że nie uznawałem w żaden sposób, założenia, że jakiś tam pan w Warszawie, albo w Moskwie, albo w Waszyngtonie, albo w Watykanie, wie lepiej co dla mnie dobre. A jak już ktoryś z tych panów powołuje się, że robi mi kuku, ale to ze szczerego serca, w interesie moim i ogólnospolecznym, wogóle, to dla ludzkości całej, to ja dostaję dreszczy. A potem rozumek mój malutki rusza do przodu i deilkatnie, te światłe projekty uszczęśliwiania mnie, omijam. Najczęściej skutecznie. I wyrażam zgodę, żeby płacic za to cenę, podstawiając własny tyłek do kopniaków, w razie potrzeby.  No, jestem taki strasznie egoistyczny indywidualista i juz!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 07 Sep 2009 07:48:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marrysk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631231 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Autor, ciekawie napisane</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631219</link>
 <description>&lt;p&gt;znaczy fajnym stylem, acz co do meritum, to nie zgadzam się zupełnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą polecam mój tekst i ciekawszą jeszcze dyskusje pod nim o prawie do posiadania broni:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://tekstowisko.com/tecumseh/58338.html&quot; title=&quot;http://tekstowisko.com/tecumseh/58338.html&quot;&gt;http://tekstowisko.com/tecumseh/58338.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam bezbronnie i pacyfistycznie:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozbrojony grześ&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Sep 2009 20:58:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631219 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Na marginesie konstytucji</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631216</link>
 <description>&lt;p&gt;A przymierzałem się w klubie. Chcialem sobie kupić margolina i karabinek wostok za śmieszne pieniądze. Ale to każą zrobić najpierw idiotyczne badania za osiem stów! To wolałem za to kupić używanego colta navy .36.  Żadnego papierka na to nie potrzeba. Proch jest, kulki są, kapiszonów nie brakuje. Sześć strzałów prawie tak szybko jak Doc Holiday. No i kulki z mojego colta robią dziury porządniejsze niż sportowa .22 I nikogo nie muszę prosić o żadne tam łaski. Nie lubię się klaniać. A jeszcze bardziej, nie lubię &amp;#8220;załatwiać&amp;#8221;, gdy nie muszę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Sep 2009 19:57:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marrysk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631216 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Heh..</title>
 <link>http://tekstowisko.com/marrysk/60130.html#comment-631193</link>
 <description>&lt;p&gt;No jasne.&lt;br /&gt;
I tylko &lt;i&gt;jedne pytanie?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
A występowałeś pan o &lt;i&gt;jakie pukawkie?&lt;/i&gt;&lt;br /&gt;
Tak, &lt;i&gt;na bumagie?&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 06 Sep 2009 16:42:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>igla</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 631193 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
