<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Marylin pod Lupą&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Marylin pod Lupą&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Marku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632934</link>
 <description>&lt;p&gt;Teatr Dramatyczny w Warszawie zaprasza. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy spektakl jest inny, nie da się dwa razy obejrzeć tego samego i nawet patrząc na to samo, widzi się różne rzeczy.&lt;br /&gt;
Mistrzostwo, po prostu mistrzostwo teatru.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Sep 2009 17:40:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632934 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632929</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;&amp;#8220;Osobowość to nie tylko charakter osoby, to również jej ekstremalne marzenie, jej niespełniona, lecz potencjalna wersja, osobowość wreszcie to również autosugestia i autooszustwo, a również mit, jaki wybucha czasem wśród innych&amp;#8221;&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie to sam środek tarczy &lt;br /&gt;
Piękne to Pani wprowadzenie, na szóstkę z plusem dodatnim &lt;br /&gt;
Ciekawość, że się tak wyrażę, mnie zżera&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłaniam się&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 26 Sep 2009 15:47:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>marekpl</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632929 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632798</link>
 <description>&lt;p&gt;Telegraficzne skróty potrafią, mówiąc delikatnie, nie tak całkiem oddać sens wymiany zdań. Twoją z Grzesiem czytałam.&lt;br /&gt;
Nie wiem jak to się ma do rozmowy tutaj.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrej nocy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Pocztę dostałam, dziękuję.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 20:50:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632798 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632792</link>
 <description>&lt;p&gt;Wpadłam jeszcze na chwilkę, żeby dołożyć coś pod swój ostatni tekst.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hm&amp;#8230; a jak się miała zakończyć ta rozmowa skoro zaczynała coraz bardziej przypominać moją wczorajszą gadkę z Grzesiem?&lt;br /&gt;
(w telegraficznym skrócie)&lt;br /&gt;
Bukowski mówi o intelektualnym gułagu.&lt;br /&gt;
Na to Grześ: Gułag, coś tam, coś tam&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ja: Intelektualny gułag. Intelektualny. Rozumiesz?&lt;br /&gt;
Grześ: Jasne, że rozumiem co oznacza słowo &amp;#8220;intelektualny&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to by było na tyle, jak mawiał klasyk.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrej nocy i trzymaj się cieplutko.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s. na poczcie masz dwa pliki pdf do poczytania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 20:27:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632792 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632782</link>
 <description>&lt;p&gt;Dość zaskakujące zakończenie rozmowy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 19:18:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632782 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stopczyku </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632776</link>
 <description>&lt;p&gt;Postaram się zatem, z całych sił. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:58:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632776 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632774</link>
 <description>&lt;p&gt;Bronisz &amp;#8211; nie bronisz.&lt;br /&gt;
Pomijasz &amp;#8211; nie pomijasz.&lt;br /&gt;
Wierzysz &amp;#8211; nie wierzysz.&lt;br /&gt;
Itd.&lt;br /&gt;
OK.&lt;br /&gt;
Nie chce mi się dalej tego ciągnąć.&lt;br /&gt;
Lupa nie jest tego warty.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:57:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632774 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632773</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Nie oznacza to jednak, że ja mam się zachwycać wywodami Lupy na temat&lt;/em&gt; &lt;em&gt;psychologii osobowości.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ależ to nie jest wypowiedź o teorii osobowości, tylko o wizji teatru! O spotkaniu postaci z akorem, o przecinaniu się ścieżek. I jeszcze może o tym, że dzięki takim spotkaniom teatr jest żywy, ale to już mój &lt;em&gt;dopisek&lt;/em&gt; .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:57:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632773 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632770</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie pomijam osobowości, tak bym tego nie ujęła. Może się nie przywiązuję do pojęcia, to tak. Mam taką skłonność do nie przywiązywania się do pojęć, zwłaszcza psychologicznych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bronię wypowiedzi Lupy w tej warstwie, która dotyczy możliwości obserwowania człowieka, po prostu obserwowania w miejsce &lt;em&gt;opowiadania o nim&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;em&gt;Nie historie, lecz sytuacje, w których osobowość staje się widzialna&amp;#8230;&lt;/em&gt; to mi się szczególnie podoba. To nie jest zaprzeczenie istnienia osobowości, jakiegoś odrywania jej lecz, w moim rozumieniu, inne rozłożenie akcentów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mając wybór obserwować, czy opowiadać, opisywać Lupa wybiera tym razem obserwację. Zupełnie tego nie widzę jako aspiracji do bycia psychologiem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Norma Baker i Marylin Monroe, ta sama osoba, a jak na to spojrzeć znając jej historię, to są jak dwa zbiory o jakiejś tam części wspólnej. Nie wiem na ile ta część wspólna jest duża, na ile mała. Wydaje się, że raczej mała, bo zmieniło się niemal wszystko od zewnętrzności zaczynając.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dokonała wyborów jako Norma Baker, ale kto zapłacił cenę za te wybory?&lt;br /&gt;
Norma czy Marylin?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:49:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632770 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Blada Twarz, czarownik innych Bladych Twarzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632767</link>
 <description>&lt;p&gt;ma w tym wypadku oczywistą rację i oczywistą słuszność. &lt;br /&gt;
Ale proszę nie mieszać w to wodza Apaczów, bo jego reżyserzy (nawet i najlepsi) zza Wielkiej Wody nic nie obchodzą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Howgh!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:42:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632767 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;Gre</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632768</link>
 <description>&lt;p&gt;warto, bo to prawdziwe katharsis&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img134.imageshack.us/img134/4348/trobek.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://img379.imageshack.us/img379/8830/winoy.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:42:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632768 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I na zakończenie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632763</link>
 <description>&lt;p&gt;Moja opinia o wypowiedzi Lupy nie ma nic wspólnego z krytyką dokonań Lupy, jako reżysera.&lt;br /&gt;
Może być świetnym, fantastycznym, genialnym reżyserem. Jego spektakle mogą przyciągać tłumy i każdy może wyjść z przedstawienia zachwycony.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie oznacza to jednak, że ja mam się zachwycać wywodami Lupy na temat psychologii osobowości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odróżniam jedno (kunszt reżyserski) od drugiego (tandetne psychologizowanie).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sorry, Winnetou.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:29:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632763 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632761</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszystko, co napisałaś to prawda lub prawie prawda. Bo z uporem maniaka broniąc wypowiedzi Lupy pomijasz ludzką osobowość.&lt;br /&gt;
Gdyby Norma Jean Baker nie była człowiekiem o osobowości Normy Jean Baker nigdy nie stałaby się MM. Jej osobowość, ona, dokonała w pewnym momencie jakiegoś wyboru, który potem zaważył na całym jej późniejszym &amp;#8220;losie, historii i micie&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Z drugiej strony osobowość Normy Jean Baker podlegała wpływom środowiska i zmieniała się, czy jej się to podobało czy nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Owszem, mogła pózniej od tego uciekać i uciekała. Tylko co to zmienia? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jej osobowość oddziaływała na zewnątrz i jednocześnie podlegała przemianom (również tym niechcianym, z którymi nie potrafiła sobie poradzić) na skutek oddziaływania środowiska zewnętrznego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Los, historia, mit MM nie zacząłby się stwarzać gdyby &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NJB&lt;/span&gt; miała inną osobowość.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Najbardziej prostacka definicja osobowości to całokształt konstrukcji psychicznej człowieka.&lt;br /&gt;
Nawet przy niej, tej definicji, Lupa tylko psychologizuje. A to dość daleko od psychologii.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 18:20:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632761 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stopczyku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632757</link>
 <description>&lt;p&gt;Dzięki za polecankę. &lt;br /&gt;
Jak tylko będę miała okazję, pojadę i zobaczę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pomysł Lupy to trzy przedstawienia o trzech różnych osobach. Marylin jest pierwsza. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 17:31:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632757 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632755</link>
 <description>&lt;p&gt;To, co napisałam to moja interpretacja słów i Lupy, i Warhola, ale też coś w sama wierzę, bo mogę to obserwować. Z tego wynikają moje wnioski.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teorie teoriami, człowiek często wymyka się teoriom. &lt;br /&gt;
Oczywistym jest, że los, historia i doświadczenia każdego wpływają na nasze zachowania i wybory, na obraz siebie i świata. &lt;br /&gt;
A kiedy przekroczymy niewidzialny punkt krytyczny zaczynamy uciekać od siebie, mając nadzieję, że to nas ocali. &lt;br /&gt;
Najczęściej wcale nie ocala, ale niszczy. Powrót do siebie staje się morderczą niemal drogą. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, co zobaczyłam w przedstawieniu &lt;em&gt;Marylin&lt;/em&gt; to właśnie tę jej walkę o dokopanie się do siebie prawdziwej, o uzyskanie odpowiedzi na pytanie kim jestem? jaka jestem?&lt;br /&gt;
Zobacz, że sama historia Marylin Monroe niewiele w tej sprawie wyjaśnia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możemy znać historię człowieka i nic o nim nie wiedzieć. &lt;br /&gt;
Możemy znać swoją własną i zupełnie nic nie wiedzieć o sobie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 17:29:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632755 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>a czy ja ci dokopuję?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632752</link>
 <description>&lt;p&gt;imponuje mję po prostu że potrafisz misternie wiązać nitki światowego spisku, a w wolnej chwili w porażający sposób zdemaskować pseudointelektualny bełkot pana Lupy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;mję się nic nie wydaje to tobie coś się wydaje o wielka-widzącą-potrafiąca-przeniknąć-umysły-i-spiski&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ale masz rację w moim temacie. niewątpliwie. skoro rozgryzłaś takiego Lupę to co tu mówić o mję prostaczku&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img134.imageshack.us/img134/4348/trobek.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://img379.imageshack.us/img379/8830/winoy.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 17:02:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632752 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stopczyku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632745</link>
 <description>&lt;p&gt;Gdzie nie poleziesz, stajesz na uszach, żeby mi dokopać.&lt;br /&gt;
Otrzymałeś wytyczne, czy sam na to wpadłeś? :) &lt;br /&gt;
Wydaje Ci się zapewne, że jesteś oryginalny.&lt;br /&gt;
Niestety, tylko Ci się wydaje.&lt;br /&gt;
Bo tak na dobrą sprawę, wypisując to, co wypisujesz po różnych blogach świadczy nie o Twojej oryginalności, lecz o bezdennej ignorancji w wielu tematach. A ta (ignorancja) gorsza jest od pospolitej głupoty.&lt;br /&gt;
Ale też ma swój urok. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak to mawia Yassa: &amp;#8220;Papatki&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 16:10:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632745 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak dobrze, że jest wśród nas Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632743</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;i&gt;widząca inaczej&lt;/i&gt; ...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;gt;Gre&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Auslöschung – Wymazywanie&amp;#8221; Lupy to był dla mnie cios &amp;#8230;  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jak by Ci się zechciało to polecam wyprawę do Gardzienic na &amp;#8220;Elektrę&amp;#8221; &amp;#8211; niesamowite przeżycie&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img134.imageshack.us/img134/4348/trobek.jpg&quot; /&gt;&lt;br /&gt;
&lt;img src=&quot;http://img379.imageshack.us/img379/8830/winoy.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 15:36:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632743 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O tak... :)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632740</link>
 <description>&lt;p&gt;Skoro pan Lupa tak powiedział, to musi być prawdziwe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Setkom psychologów tworzących różne koncepcje rozwoju osobowości, jej opisu, przyczyn zaburzeń i metod pomocy &lt;em&gt;się pomylało.&lt;/em&gt; &lt;em&gt;Pomylali się&lt;/em&gt; mianowicie w jednej kwestii &amp;#8211; wszyscy jak &lt;em&gt;jeden&lt;/em&gt; twierdzą, że osobowość pozostaje w ścisłym związku (właściwie w sprzężeniu zwrotnym) z &amp;#8220;losem, historią czy mitem&amp;#8221; każdego człowieka.&lt;br /&gt;
&lt;em&gt;Pomylali&lt;/em&gt; się ci od behawiorystyki, od struktury, dynamizmu i czort wie jeszcze czego. A Costa i McCroe to już całkiem sfiksowali.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak dobrze, że jest wśród nas pan Lupa. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzym się.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 23 Sep 2009 12:47:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632740 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632705</link>
 <description>&lt;p&gt;Myślę, że osobowość może być oderwana od losu i historii człowieka. Właściwie Marylin jest tego doskonałym dowodem.&lt;br /&gt;
To jest możliwe kiedy zupełnie zepchniemy siebie, stłumimy i pałą zatłuczemy wszystko co dla nas ważne, ukryjemy uczucia, oszukamy siebie. Przecież to możliwe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziesięciolecia mogą minąć, nie nasza skóra całkiem ładnie się z nami zrośnie, trochę zapomnimy, trochę uznamy za nie aż tak istotne, i gotowe. A los i historia pisze się dalej. Niby nasza, niby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mit? Mit mogą zbudować inni, którzy zechcą uwierzyć w to co widzą, patrząc niezwykle powierzchownie. Sami nas opiszą, nadadzą kształt, wykreują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Paula, w przedstawieniu Lupy, powtarza wielokrotnie płaczącej i zrozpaczonej Marylin &lt;em&gt;jesteś ważniejsza niż Chrystus&lt;/em&gt; . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czasem giniemy stając się narzędziem w cudzych rękach. Giniemy, choć wciąż jeszcze żyjemy.&lt;br /&gt;
Sądzę, że o to chodziło Lupie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrowienia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Sep 2009 20:07:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632705 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gretchen/60264.html#comment-632674</link>
 <description>&lt;p&gt;Z przyjemnością, etc. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spektaklu nie oglądałam, więc się nie wypowiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zastanowiły mnie jednakże słowa pana Lupy. Te o oderwaniu losu, historii indywidualnego człowieka od jego osobowości.&lt;br /&gt;
No, przepraszam &amp;#8211; to bzdura.&lt;br /&gt;
Zresztą facet sam sobie później zaprzecza gadając, że: &amp;#8220;Osobowość [...] to również mit, jaki wybucha czasem wśród innych&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Ciekawe, jak ta &amp;#8220;osobowość&amp;#8221; ludzka, oderwana od własnego losu i historii jest w stanie tę historię, los i mit zbudować?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czepiam się, wiem. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A MM? Piękna i wrażliwa kobieta, która stała się &amp;#8220;narzędziem&amp;#8221; w wielu łapach.&lt;br /&gt;
Najlepsza była w &amp;#8220;Skłóconych z życiem&amp;#8221;. Wtedy pokazała, że &lt;ins&gt;jest&lt;/ins&gt; aktorką. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMO&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uściski.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Sep 2009 14:22:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 632674 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
