<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;NOWY AKUNIN&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;NOWY AKUNIN&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Referencie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637804</link>
 <description>&lt;p&gt;Zapętlające się prawo cywilne, to nie jest obscena? W najlepszym przypadku awangarda? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do mojej książki, to do dziś nie wiem jak ta historia się kończy. Obraziłam się. &lt;br /&gt;
Takich rzeczy się po prostu nie robi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 12:48:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637804 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637799</link>
 <description>&lt;p&gt;O, to podłość!  Nie miałem takiego przypadku. Raz zdarzyło mi się natomiast, że kilka arkuszy wkleiło się dwukrotnie i od pewnego momentu książka się powtarzała (zapętlała). Niestety nie była to żadna awangarda, ani nawet obscena, ale prawo cywilne, więc potraktowałem zdarzenie jako znak od opatrzności i zająłem się prawem publicznym. Dziś myślę, że szkoda. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://referent-bulzacki.blogspot.com/&quot;&gt;r e f e r a t&lt;/a&gt; | Pátio 35&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 12:31:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637799 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637793</link>
 <description>&lt;p&gt;Naszyjnik też ładnie, to prawda. &lt;br /&gt;
Może nawet ładniej i do tego bardziej poprawnie &amp;#8211; nikt się nie poczuje urażony religijnie. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, co się Panu przytrafiło z Pelagią to nic, w świetle tego co mnie kiedyś spotkało. Miałam ci ja książkę i tak sobie była, aż naszło  mnie żeby sprawdzić, co też mnie podkusiło, żeby ją przytaszczyć z księgarni do domu.&lt;br /&gt;
Więc czytam, nawet się wciągnęłam i mnie zainteresowało. &lt;br /&gt;
I co?&lt;br /&gt;
Kupiłam egzemplarz bez kilku (nawet nie wiem ilu!) ostatnich stron. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzeba było mnie wtedy widzieć. Nie mogłam uwierzyć, nie posiadałam się ze zdumienia i innych nieprzyjemnych uczuć. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękując za podpowiedź w sprawie lektury, pozdrawiam Referenta.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 12:04:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637793 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637784</link>
 <description>&lt;p&gt;No to zdrowia! Kiedy jestem zdrowy przeważnie czytam niestety referenckie akta (odpowiednik podręczników). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://referent-bulzacki.blogspot.com/&quot;&gt;r e f e r a t&lt;/a&gt; | Pátio 35&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 11:57:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637784 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637781</link>
 <description>&lt;p&gt;Stara dobra Agata jest dobra na wszystko, nawet do referatu, na zebrania. Coben też jakoś mnie nie zachwycił, choć nie dostał na dobrą sprawę szansy. To znaczy dostał, ale jej nie wykorzystał ;) A książki agenta Kapuścińskiego widziałem ostatnio w księgarniach w Paryżu. Leżał jako jedyny nasz Polak eksportowy na podwyższeniu. Niech mu będzie, miał dobrą korektę i redakcję, więc w ogóle daje się czytać, choć &amp;#8212; jak większość agentów w jego randze &amp;#8212; utalentowany był i spostrzegawczy nad wyraz. Nie lubię go, co chyba łatwo wyczytać z powyższego ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Lecę, obiecałem wujka Janka na niedzielę, więc trzeba pisać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://referent-bulzacki.blogspot.com/&quot;&gt;r e f e r a t&lt;/a&gt; | Pátio 35&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 11:45:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637781 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637779</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Różaniec&amp;#8221;, oczywiście ;) Ale naszyjnik też ładnie, zresztą co to za różaniec, który nie jest nasz polski katolicki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pelagia była w sumie niezła (jakaś różnica po Fandorinie), ale tak jak mnie zdenerwowało zakończenie, to trzeba było mnie wtedy widzieć ;) Do ostatniej strony (a nawet z niedowierzaniem grzebałem w okładce, czy ciąg dalszy się gdzieś nie skleił) miałem nadzieję, że on to jakoś zracjonalizuje, ułoży, wyjaśni, a tu taki babol (pardą). Duży zawód. Nic mnie tak nie denerwuje jak brak logiki :-) Wszędzie wokół życie nadprzyrodzone, każą w coś wierzyć, a kiedy mówi się &amp;#8211; sprawdzam, to&amp;#8230; właśnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli ma Pani jakieś zajęcie, to niech Pani nie czyta. Może będzie jakieś zatrucie, podróż do Żywca, może zgubi Pani klucze do domu, a w torebce przypadkowo będzie Akunin&amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Niech Pani poczeka, a będzie jak znalazł. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&amp;#8212;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://referent-bulzacki.blogspot.com/&quot;&gt;r e f e r a t&lt;/a&gt; | Pátio 35&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 11:39:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referent</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637779 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jak zachoruję,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637777</link>
 <description>&lt;p&gt;to skończę Llosę i Hugo-Badera, Kossak w ramach lektury, może się wezmę za Bułhakowa w oryginale ;) A w akcie rozpaczy to za podręczniki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, ciesząc się zdrowiem i pogodą&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 11:35:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637777 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, trza pamiętać</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637775</link>
 <description>&lt;p&gt;przy zatruciu:), co mam czytać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A rok temu na grypę cudownie sprawdziła mi się (acz to pewniak) Agatha Christie, Kapuściński i chyba Harlan Coben:), którego uwielbiam acz wszystkie jego ksiązki takie same są właściwie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale może w tym ich urok?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam, przyznając się bez bicia, że Akunina nie kojarzę zupełnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 11:31:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637775 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie </title>
 <link>http://tekstowisko.com/referent/60660.html#comment-637772</link>
 <description>&lt;p&gt;W swoim czasie pochłonęłam mrożące krew w żyłach opowieści Fandorina, choć już drugi cykl Akunina o Pelagii, mi nie przypadł.&lt;br /&gt;
Nie wszystko może &lt;em&gt;przypaść&lt;/em&gt; prawda. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może przeczytam nie czekając na problemy z żołądkiem, chyba że to jest warunek niezbędny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W końcu to jest naszyjnik czy różaniec, ten z nefrytu? :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Nov 2009 11:24:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 637772 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
