<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Duchowość powszednia: Miłość ludzka nie istnieje.. .&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Duchowość powszednia: Miłość ludzka nie istnieje.. .&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Nie mam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641509</link>
 <description>&lt;p&gt;ale &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DVD&lt;/span&gt; teraz to jak barszcz&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://f.heliosnet.pl/Get/file/mvpstr/360/1227540519&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 23:04:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641509 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>hmmm</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641506</link>
 <description>&lt;p&gt;a skąd go wziąźć? Nie sciągam filmów.. &amp;#8211; jakoś wyrosłem z tego. Masz gdzie na DiViDi albo coś?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 23:00:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641506 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hehe,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641504</link>
 <description>&lt;p&gt;ten &lt;em&gt;27&lt;/em&gt; to polecam, jakbyście gdzieś dorwali. Mieści się w mojej top ten.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- Widziałem kiedyś towarzysza Stalina. Grał na harmonii. A teraz obejrzymy film Maupassanta &amp;#8220;Baryłeczka&amp;#8221;!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zagajenie ideologiczne musi być...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już nie mówiąc o motywie z orzechami&amp;#8230; :D Generalnie oglądać coś takiego w parę godzin po spowiedzi to był odjazd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O, Gretchen przybył nowy element do ampluła!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Masz! :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/xKXjBlwCpsk&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 22:57:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641504 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kino...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641502</link>
 <description>&lt;p&gt;a jak myśmy w czasach jeszcze (chodzenia ze sobą) chodzili do Kijowa i Warszawy i Wandy na filmy to zawsze(prawie) żeśmy się kłócili po filmach.&lt;br /&gt;
Bo okazywało się, że oglądalismy zupełnie różne filmy. A największa kłótnia była na moście Grunwaldzkim po filmie &amp;#8220;Pociąg życia&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No jesteśmy jak dwa końce tego samego kija &amp;#8211; tak na to rózne oglądanie filmów patrzymy dziś i tak je okreslamy. W sumie cieszę się, że tak mamy. Po wspolnym oglądaniu opowiadamy sobie zupełnie rózne filmy. Dwa w jednym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Dobrze, że Kasia nie nosiła &amp;#8211; wtedy &amp;#8211; w kieszeni scyzoryka. Bo bym tu nie pisał. :-))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 22:52:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641502 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie no, na film,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641494</link>
 <description>&lt;p&gt;ale film był gruzińsko-francuski i nazywał się &lt;em&gt;27 straconych pocałunków,&lt;/em&gt; więc&amp;#8230; ten tego&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 22:41:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641494 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641454</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Gretchen&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Po drugie, słowa przysięgi mówią: ślubuję ci miłość, wierność i uczciwość małżeńską oraz, że cię nie opuszczę, aż do śmierci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kto łamie przysięgę: ten co za mało komplementuje, czy ten kto chleje, bije i się łajdaczy?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przedarłem się do pytania jakie mi postawiłaś i odpowiem chętliwie na niego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie zgadzam się na tak postawione pytanie gdyż ono jest fałszywe. A to z tego powodu, że pomiędzy ślubem a momentem w którym zadajesz to pytanie jest jakiś okres czasu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozumiem, że po slubie było ok. A potem on zaczął popijać a ona(załóżmy) min. nie komplementowała. Ważne jest to:&lt;br /&gt;
a. jak to się stało, że z kochającego męża zrobił się pijak, łajdak i bokser damski? Skoro przed ślubem był taki superowy, to przy niej taki patologiczny się nagle zrobił?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;b. więc proces jaki się pomiędzu nimi dokonał polegał na kompletnym rozpadzie przyjacielskiej i nawet koleżeńskiej relacji. Jak to się stało: czy komplementy z jej strony, zamknięcie w sobie z jego strony &amp;#8211; możemy sobie bajać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po owocach się poznaje drzewo. Więc skoro drzewo po iluś latach od zasadzenia tak wygląda oznacza, że jego pielęgniarze przespali jego pielęgnację. Nie wzrusza mnie pokazywanie kontrastów które są wynikiem i skutkiem jakiegoś zaniedbania.. . Interesuje mnie to, że oboje dopuścili do tego &amp;#8211; z sobie wiadomych powodów &amp;#8211; aby doszło do takiej sytuacji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież oboje się zgodzimy do tego, że relacje obumierają jeśli brak słów kluczy: takich podstawowych jak: proszę, dziękuję, przepraszam, a skończywszy na większych kluczach. Zazwyczaj małe rzeczy są przyczynami większych.. . Coś się wydarzyło w ty czasokresie.. . MIłośc była bo był ślub. Gdzie i jak zniknęła? Oto jądro naszego sporu. Na pewno zniknęła. Albo niepostrzeżenie albo przez zaniedbanie. Życie dorosłe szare nie sprzyja spontanicznemu rozwijaniu się ale codzienność domaga się świadomych dowodów pamięci, życzliwości, radosnej twórczości.. . Gdzieś zniknęło. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Grzech rodzi grzech &amp;#8211; tak jest właśnie przy zaniedbaniu relacji małżeńskiej, dopuszczeniu do jej rozkładu i pójście w cudzołóstwo inny związek. Przysięga zobowiązuje? Tak zobowiązuje do pielęgnowania miłości, przyjaźni, lubienia siebie nawzajem.. . Takie są prawa miłości, przyjaźni.. . I nie ma skutków bez przyczyny. Więc nie wiem kto jak przysięgę zachowuje. Gdyż picie jest skutkiem. Nie znam przyczyn.. &amp;#8211; znam jedynie skutki. A w ocenie ważne są okoliczności które decydują o tym, kto był bardziej wierny.. . Na pewno on ze szczęścia nie pił. Napewno Ona nie bez powodu odpusciła sobie &amp;#8220;jego&amp;#8221; skoro poszedł w alkochol i agresję totalnie.. . WIęc nie odpowiem na tak postawione pytanie bo nie wiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziwi mnie to, ze w tej dyskusji nie ma mowy o miłości. W sumie przecież to Kobieta czuje mocniej &amp;#8220;te sprawy&amp;#8221; dlaczego ja jako toporny facet mam upominać się o miłość zamiast  opowiadać o nowym księciu/księżniczce, które się  nagle zjawiają i rzucają szczęście pod stopy pokiereszowanych małzonków z poprzedniego związku którego nie potrafili uchronić przed prozą życia&amp;#8230; . Kościół nie akceptuje jako nowych małżonków takich związków, gdyż pamięta przysięgę małżeńską przed ołtarzem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Osoby w konkubinacie mogą uczestniczyć w Liturgii Kościoła lecz bez przyjmowania sakramentów. A więc nie są wyłączeni z Kościoła na zasadzie ekskomuniki.. . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 21:31:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641454 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641449</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;tecumseh&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;z całkiem bliska o sytuacji takich osób i  powiem ci, że one mają ważenie nieraz jakby Kościół je odrzucał.&lt;br /&gt;
Dużo bardziej niż grzeszników &amp;#8220;zwykłych&amp;#8221; czy np. alkoholików, przestępców, kogo tam jeszcze.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja ich również po ludzku rozumiem. Mam kolegę w pracy który żyje w drugim związku.. . Kościół ich nie odrzuca ale nazywa grzech grzechem. Mogą życ jak brat i siostra &amp;#8211; brzmi mrożąco krew w żyłach.. . &lt;br /&gt;
A gdy ktoś żyje w grzechu, i nie ma woli wyjścia z niego nie może uzyskać rozgrzeszenia. Jeśli tego warunku nie spełni człowiek wyznając każdy inny cięzki grzech, również nie uzyska. WIęc Twoje pisanieo tym nie bierze pod uwagę tego uwarunkowania. Po ludzku rozumiem ich położenie ale ta sytuacja jest ciężka. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A co do rozwodu, chyba ci nie wyjaśnię, ja nie piszę, że druga strona moze zdradzac, to mnie nie interesuje, ja piszę, że ma prawo po prostu przestać żyć, z kims kto ją niszczy i tyle.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisz wobec tego co dla ciebie znaczy przysięga małżenska w świetle powyższego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; herozimem zas nie jest przysięga, nie o tym, pisze, herozimem jest akceptacja tego, że ktoś tobą pomiata i jeszcze oddzięczanie się za to mu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No dobrze napiszę inaczej: heroizmem bywa czasem dotrzymanie tej przysięgi.. . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zostałbyś w pracy, w której szef by cię obrażał/niszczył/wyzywał/molestował i to latami?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pracodawcy nie ślubuje się dozgonnej pracy u niego.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Bo ja nie, więc nie widze powodu, dlaczego kobieta ma tolerować męża alkoholika/kata/oprawce i odwrotnie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ma prawo kochać go również jako alkocholika? Nie oznacza to, pobłażliwości ale walkę o niego i jego trzeźwość.. . To jest możliwe. To jest testem i próbą miłości.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle przyznam się, że jeszcze twojego tekstu właściwego, po którym komentuję, nie przeczytałem, więc może znajdzie się jeszcze inny taki temat do tak żarliwej dyskusji:)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zachęcam do przeczytanie (nieskromnie zachęcam) bo jest na inny temat niż dyskusja pod. KOrespobduje ze Szczesniakiem: &amp;#8220;...przychodzi spoza nas&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 20:43:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641449 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku, akurat trochę wiem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641427</link>
 <description>&lt;p&gt;z całkiem bliska o sytuacji takich osób i  powiem ci, że one mają ważenie nieraz jakby Kościół je odrzucał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dużo bardziej niż grzeszników &amp;#8220;zwykłych&amp;#8221; czy np. alkoholików, przestępców, kogo tam jeszcze.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co do rozwodu, chyba ci nie wyjaśnię, ja nie piszę, że druga strona moze zdradzac, to mnie nie interesuje, ja piszę, że ma prawo po prostu przestać żyć, z kims kto ją niszczy i tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak sobie ułoży dalej, to już jej sprawa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;herozimem zas nie jest przysięga, nie o tym, pisze, herozimem jest akceptacja tego, że ktoś tobą pomiata i jeszcze oddzięczanie się za to mu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zostałbyś w pracy, w której szef by cię obrażał/niszczył/wyzywał/molestował i to latami?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo ja nie, więc nie widze powodu, dlaczego kobieta ma tolerować męża alkoholika/kata/oprawce i odwrotnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kończę, bo nie skończymy tej gadki nigdy:0&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle przyznam się, że jeszcze twojego tekstu właściwego, po którym komentuję, nie przeczytałem, więc może znajdzie się jeszcze inny taki temat do tak żarliwej dyskusji:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 17:38:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641427 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641422</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;tecumseh&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Przysięga jak dla mnie nie była traktowana na serio przez jedną stronę, więc nie widzę powodu, by druga strona miała się poświęcać.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to co, zdrada jednej stroby ma niby usprawiedliwiać zdradę drugiej? E chyba coś nie tak.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Po prostu  moim zdaniem wymaganie od innych heroizmu, który w dodatku bywa bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia , jest nie fair i tyle.Heroizmu to można od siebie wymagać.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W sumie przysięgać komuś-zwłaszcza w dzisiejszych czasach sezonowości wszystkiego-, że się go nie opuści aż do smierci jest heorizmem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nie pisze nic o powtórnych związkach, acz uważam, ża akurat Kościół i jeog nauczanie krzywdzą de facto ludzi żyjących w tzw. związkach niesakramentalnych (znaczy po rozwodzie) &lt;br /&gt;
De facto traktując ich gorzej niż kogokolwiek (zakaz przyjmowania komunii świętej itd)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przecież ludzie zawierający małżenstwo wiedzą jakie konsekwencje dla nich jest wzięcie sobie innej na żonę.. . Jest to cudzołóstwo. Ty mówisz, że Kościół ich krzywdzi. Kościół nie jest od podobania się.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;I niejednokrotnie ustami swoich przedstawicieli (różni księża na kazacniach) obraża tę grupę.&lt;br /&gt;
Acz to już inny temat w sumie niż ten na który gadamy.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Osobiscie nie słyszałem. Obecnie są juz duszpoasterstwa dla ludzi zyjących w wolnych związkach(mając wczesniej slub), osób samotnie zyjących po zdradzie mężą/żony. Muszę chyba o tym napisać osobny post.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.   &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 17:19:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641422 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino, tu trzeba zadać odwieczne pytanie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641420</link>
 <description>&lt;p&gt;do kina czy na film:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo jak do kina, to może najpierw a później do spowiedzi:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 17:11:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641420 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641417</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Pino&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Franciszkanie kojarzą mi się dobrze. :)&lt;br /&gt;
Kiedyś to się człowiek spowiadał, potem szedł do kina i było zabawnie. A teraz to masakra, dusza mi się szlamem pokryła :p&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idźże sobie do kina.. zgodnie z tradycją. A co! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Aczkolwiek, jak twierdzi specjalista Synergie, jako grzesznica jestem świętą, jako święta byłabym kurą.&lt;br /&gt;
hi hi&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Synergie pije do reinkarnacji, że jako święta wpadłabyś w kurę znoszącą złote jajka w kolejnym wcieleniu. Pewnie Synergie ma w tym jakiś interes, bo on finansista a w złoto warto inwestować.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 17:05:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641417 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>chiba złote pieniążki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641400</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak dwa złote pieniążki ukryci w lesie każdy dzień was jak drzewo mi przesłania dziś mogę po dwunastej w nocy tłuc się wróciwszy do mieszkania &amp;#8230; (Bursa) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 16:23:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641400 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino Kurą znoszącą złote jajka.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641392</link>
 <description>&lt;p&gt;Przemyśl to jeszcze przed spowiedzią generalną u Kapucynów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hej, Ahoj.&lt;br /&gt;
Trzymaj się!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 16:09:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641392 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O, dzięki,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641380</link>
 <description>&lt;p&gt;Franciszkanie kojarzą mi się dobrze. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kiedyś to się człowiek spowiadał, potem szedł do kina i było zabawnie. A teraz to masakra, dusza mi się szlamem pokryła :p&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aczkolwiek, jak twierdzi specjalista Synergie, jako grzesznica jestem świętą, jako święta byłabym kurą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;hi hi&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 15:02:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641380 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>PINO</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641371</link>
 <description>&lt;p&gt;Znam świetnego spowiednika w Krakowie ale u Franciszkanów czarnych, na Wszystkich Świętych &amp;#8211; mogę polecić, jeśli wolno. &lt;br /&gt;
Nazywa się o.Andrzej Prugar. Można na furcie zapytać lub zadzwonić do klasztoru i się umówić: 12 422 53 76.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Ja też się wybieram ale w przyszłym tygodniu do Jezuitów.  Czuję &amp;#8220;nierówności&amp;#8221; na duszy &amp;#8211; czas je przecyklinować.. . :-))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam i 3mam kciuki! &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 14:49:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641371 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Też mam na to bana</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641366</link>
 <description>&lt;p&gt;od czterech lat, nie musiałam alkoholika poślubiać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Acz wybieram się do Kapucynów na generalną spowiedź, więc może coś drgnie w temacie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 14:00:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641366 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Grześ</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641363</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nie wymagam tylko od jednej strony. Tylko mówię, że jedna ze stron jest w potrzebie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W pierwszej wypowiedzi piszesz, że to bezsensu leczyć swojego oprawcę i czekać aż się zmieni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W drugiej zaś mówisz, że poślubianie alkoholika jest jak najbardziej naturalne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A może bezpieczniej jest wyleczyć &amp;#8220;przed&amp;#8221; a potem poślubić?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja nie wymagam ale piszę o konsekwencjach wyborów i odpowiedzialności za nie. Wszak człowiek jest kowalem swojego losu a nie kto inny. A przypadki które przywołujesz właśnie o tym świadczą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kościół mówi wiele o niepopularnych sprawach: czystość przedmałżeńska, przygotowaniu do małżeństwa, życie w łasce a więc moralne, świadomej wierze,itd. Nie po to aby męczyć kogoś ale aby zwrócić uwagę na to, że zabawa &amp;#8220;w małżeństwo&amp;#8221; może się źle skończyć: zranieniem, poczęciem dziecka i jego skrzywdzeniem, złamaniem życia na zawsze. Gdyż nie wszystkie decyzje można cofnąć. Promowanie wolności seksualnej jest super ale dla sprzedawców wszelkiej maści artykułów z tym związanych. Gorzej jeśli stanie się tragedia wskutek nieodpowiedzialnym decyzjom. O tym milczy się i w kolorowej prasie nie piszą.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówię nie o wymaganiach ale o świadomym podejmowaniu zobowiązań, decyzji obwarowanych przysięgą przed Bogiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kościół jest &amp;#8211; rozumiem &amp;#8211; nieludzki swoim podejsciem do nierozerwalności małżeństwa bazując również na słowach: &amp;#8220;cokolwiek Bóg złączył, człowiek niech nie rozdziela..&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Kościół na serio traktuje przysięgę którą wysłuchuje i błogosławi.. . Dlaczego ma traktować ją jako umowę przedwstępną.. . A jeśli przedwstępną to chyba zawarcie małżeństwa byłoby jakimś teatrem do albumu z fotosami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozumiem, ze wg Ciebie jest to nieludzkie.. &amp;#8211; nie błogosławienie powtórnych związków.. . Ale przecież Kościół nie jest od podobania się.. . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Marzy mi się taki czas, gdy małżeństwo sakramentalne nie będzie czymś dla splendoru i tradycji. &lt;br /&gt;
Ale podejmą je Ci, którzy na serio chcą być święci(bo taki jest cel bycia w Kościele)  i w tym kontekście urządzają sobie swoje życie: osobiste, zawodowe, rodzinne, itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności..&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 13:55:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641363 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641365</link>
 <description>&lt;p&gt;nie piszę, że poślubienie alkoholika jest naturalne, tylko że się zdarza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie piszę, że bez sensu jest leczyć kogokolwiek, tylko żer to ta osoba, któr ma problem powinna zacząć się leczyc, bardzo często nie chce.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przysięga jak dla mnie nie była traktowana na serio przez jedną stronę, więc nie widzę powodu, by druga strona miała się poświęcać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Po prostu  moim zdaniem wymaganie od innych heroizmu, który w dodatku bywa bezpośrednim zagrożeniem życia i zdrowia , jest nie fair i tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Heroizmu to można od siebie wymagać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie pisze nic o powtórnych związkach, acz uważam, ża akurat Kościół i jeog nauczanie krzywdzą de facto ludzi żyjących w tzw. związkach niesakramentalnych (znaczy po rozwodzie)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;De facto traktując ich gorzej niż kogokolwiek (zakaz przyjmowania komunii świętej itd)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I niejednokrotnie ustami swoich przedstawicieli (różni księża na kazacniach) obraża tę grupę.&lt;br /&gt;
Acz to już inny temat w sumie niż ten na który gadamy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 13:53:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641365 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku, nie rozumiesz,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641354</link>
 <description>&lt;p&gt;dlaczego wymagasz tylko od jednej strony?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego troszczyć się, uzdrawiać i podtrzymywac małżeństwo ma tylko jedna strna?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I jeszcze leczyć swojego oprawce i czekać łaskawie az on się zmieni/zostanie wyleczony/przejdzie wewnetrzną przemianę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozwód nie ma być terapią, rozwód ma być czasem w niektórych przypadkach wyzwoleniem, zapewnieniem sobie bezpieczeństwa i początkiem normalnego życia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;P.S. Oczywiście to co piszesz, to nie jest prawda:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Kolejny przypadek extremum. Nikt nie wiąże się z alkoholikiem, itp. Zagadką więc jest to, co się dzieje takiego w małżeństwach, że ludzie się tak zmieniają... , efektem czego jest to co opisałeś.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;jest jednak trochę przypadków,że kobieta wychodzi za mąż za alkoholika.&lt;br /&gt;
Powody sa różne:fascynacja, zauroczenie,  naiwna nadzieja, że się zmieni po ślubie, że jak kocha, to pić nie będzie, że nawet jak przyszedł pijany i uderzył, to to incydent, przecież przeprasza na drugi dzień. itd&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A później się zaczynba myślenie, że to moja wina, że ja zawiniłam, ze nie zrobiłam coś tak jak on chciał itd itp.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest takie coś jak mentalność/syndrom ofiary, Gre pewnie to lepiej wyjaśni.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 12:33:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641354 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641352</link>
 <description>&lt;p&gt;ta naprawdę &amp;#8220;obiecanki cacanki&amp;#8221;, :-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na poważnie, do Kościoła nie idzie się &amp;#8220;dla instytucji&amp;#8221; tak, jak żony się nie wybiera wg tylko tego co widać.. . Najważniejsze jest niewidzialne &amp;#8211; jak mawia klasyk.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 12:25:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641352 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Padłam na pysk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641342</link>
 <description>&lt;p&gt;...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 12:03:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641342 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641335</link>
 <description>&lt;p&gt;po co CI papież = kobieta jak i tak sie z nim nie ożenisz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 11:39:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641335 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641334</link>
 <description>&lt;p&gt;wiem, że to proces dość długi &amp;#8230; ale spoko ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://docentstopczyk.digart.pl/&quot;&gt;=moje nudne i banalne foty=&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 11:29:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641334 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ale to niemożliwe,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641329</link>
 <description>&lt;p&gt;kobieta nie może być ogólnie księdzem katolickim&amp;#8230; Pastorem, spoko, ale to zupełnie co innego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 11:10:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641329 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ja  kiedyś powiedziałem</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/60776.html#comment-641325</link>
 <description>&lt;p&gt;wrócę na kamienne łono kościoła jak kobieta zostanie papieżem :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://docentstopczyk.digart.pl/&quot;&gt;=moje nudne i banalne foty=&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 11:05:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641325 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
