<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Krótkie komentarze do Hymnu o miłości swiętego Pawła z Tarsu.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Krótkie komentarze do Hymnu o miłości swiętego Pawła z Tarsu.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>docent Stopczyk... Tak wyszło.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641324</link>
 <description>&lt;p&gt;Notka o miłości, to i słowo miłość się tu przyplatało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A swoją drogą, pewnie można pisać o miłości tak, żeby ani raz to słowo nie padło.&lt;br /&gt;
Muszę kiedyś wypróbować tę metodę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 11:01:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641324 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>spoko</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641317</link>
 <description>&lt;p&gt;ale tyle razy słowa &amp;#8220;miłość&amp;#8221; to nie opublikował nawet rząd PełO w dokumentach programowych ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://docentstopczyk.digart.pl/&quot;&gt;=moje nudne i banalne foty=&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 10:53:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641317 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>docent Stopczyk... No cóż!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641315</link>
 <description>&lt;p&gt;Dla kogo złudzenie, to złudzenie&amp;#8230;dla kogo prawda, to prawda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trudno dyskutować z przekonaniami. Ja nie jestem misjonarzem miłości. A gadanie o miłości to nie to samo, co jej doświadczanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 10:44:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641315 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldek 34. To dobrze, że...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641313</link>
 <description>&lt;p&gt;...młodzi są tacy. Pino też do nich należy?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 10:42:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641313 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Synergie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641311</link>
 <description>&lt;p&gt;.. młodego wina nie wlewa się do starych bukłaków &amp;#8211; znasz to?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyznam, że jestem zbudowany tym, ze młodzi ludzie chcą mądrej i czystej miłości &amp;#8211; takiej szukają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bywam tu i ówdzie bo zapraszają i spotykam się ze studentami &amp;#8220;przy okazji&amp;#8221; I podzielenie się trudną ale przeżytą drogą rozeznania i doczekania na przyjscie miłości.. , ma sens. Działa, otwiera oczy i dowodzi, że jest możliwe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest możliwe to za czym tęsknią. A wiedzą, że lans z &amp;#8220;mainstreamu&amp;#8221; to tylko lans i komercja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;*********&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nowe wino w nowe bukłaki. A bukłaki są spragnione młodego wina.. . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 10:34:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641311 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stopczyk</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641310</link>
 <description>&lt;p&gt;.. próba zamknięcia Miłości w słowo to złudzenie i iluzja.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 10:28:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641310 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Miłość to jest iluzja</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641308</link>
 <description>&lt;p&gt;złudzenie &amp;#8230; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://docentstopczyk.digart.pl/&quot;&gt;=moje nudne i banalne foty=&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 10:27:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641308 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldek 34. Licho nie śpi...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641307</link>
 <description>&lt;p&gt;...i na miłość czyha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Często klęska w miłości jest skutkiem błędów i niemądrego działania. I często klęska może nauczyć mądrości w miłości. Nie wiem czy każdego.&lt;br /&gt;
U mnie akurat klęska spowodowała “otwarcie mi oczu” przez potrząśnięcie mną.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko dla tego, kto da miłości szansę. Upadam, by się podnieść. I idę dalej przed siebie. Droga miłości w cieniu krzyża pozostaje otwarta. Czym jest ten krzyż? Nie chcę się wymądrzać &amp;#8211; nie wiem. Każdy niesie swój własny krzyż i powinien go zobaczyć, świadomie poczuć jego ciężar na barkach. Ten krzyż to moja odpowiedzialność za siebie i, jeżeli kocham, za bliźnich, z którymi dzielę wspólną &amp;#8220;czasoprzestrzeń&amp;#8221; duchową i zwyczajną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cóż, moje opinie o Twojej postawie wyrażają się w słowie &lt;i&gt;podziwiam, tak trzymaj.&lt;/i&gt; Być może kogoś nawet przekonasz do własnej drogi, gdzie małżeństwo jest świętym i nierozerwalnym sakramentem. Przecież sama w sobie ta idea jest godna i piękna &amp;#8211; to świetny wzorzec dla uszlachetniania i hartowania w miłości związku emocjonalno-duchowego dwojga ludzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale&amp;#8230; Ale jak zwykle pojawia się &lt;i&gt;ale&lt;/i&gt;. Nie musi, ale się pojawia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Są przypadki beznadziejne. Twoi interlokutorzy, zdaje się, to mają na myśli, gdy piszą, że czasami rozwód jest lepszym rozwiązaniem niż trwanie w patologicznym i chorym związku, którego nic i nikt nie chce wyleczyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pojawiło się jednak nowe ekstremum popkulturowe &amp;#8211; rozwód według zasady &lt;i&gt;wymienię cię na lepszy model.&lt;/i&gt;Rozwody we współczesnym świecie, poza katolicyzmem, są czymś banalnym i często wybieranym przez ludzi również wówczas, gdy jest nadzieja dla trwania małżeństwa. Ale pojawiła się ciekawsze ciałko, więc jak tu zrezygnować z takiej okazji do dobrego seksu i odświeżenia własnej skóry z nową skórą. To jest trendy, to jest lansowane w mainstreamowych mediach&amp;#8230;Taka skrajna głupota uzyskała błogosławieństwo i wsparcie oligarchów. (Bo mają w tym oczywisty interes własny).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Temat jest złożony. Moje stanowisko dość proste. Trzeba wspierać małżeństwo i rodzinę wszelkimi dostępnymi środkami, lecz zawsze pragmatycznie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozwody zaś były, są i będą, bo ludzie popełniają błędy i dobierają się w pary dość pochopnie, pod wpływem impulsu zauroczenia&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;serdecznie pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 10:24:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641307 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Synergie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641304</link>
 <description>&lt;p&gt;czytam ale sobie milczę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak to zdanie jest godne uwagi:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;... pozostawimy sobie ścieżkę miłości otwartą. A nie warto jej zamykać, gdyż to wprawdzie najtrudniejsza, ale również najbardziej owocna ścieżka wzrostu duchowego.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Generalnie, ta otwarta ścieżka milości jest kluczowa dla wyborów życiowych i dokonywania dalekoidących decyzji &amp;#8211; jak np. małżeństwo z daną osobą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mi właśnie po mocnej traumie, zdarzyła się taka znajomość która okazała się &amp;#8220;tą&amp;#8221; na którą czekałem.. a zwatpiłem, że taka jest możliwa. A owa relacja która się zdarzyła napełniła mnie wielowymiarowo. Miłość, przyjaźń, duchowość.. &amp;#8211; wszystko w jednym. &lt;br /&gt;
Taki poziom relacji i doświadczenia który można porównać z mistyką.. i z duchowością. A jest to połączone z duchowością, bo to relacja i miłość w prawdzie i uczciwości(także) wobec Boga. I nie z obowiązku ale z przekonania wynikającego z doświadczenia, że to najlepsze co może się zdarzyć. :-)))&lt;br /&gt;
A doświadczenie było traumatyczne a teraz jest w pełni pozytywne i prorozwojowe w tej pełni.. . &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale przyznać trzeba, że z perspektywy klęski i traumy poprzedniego &amp;#8211; głupiego zakochania i snucia planów &amp;#8211; dostrzegam to teraz &amp;#8211; że nie byłoby to możliwe.&lt;br /&gt;
Często klęska w miłości jest skutkiem błędów i niemądrego działania. I często klęska może nauczyć mądrości w miłości. Nie wiem czy każdego. &lt;br /&gt;
U mnie akurat klęska spowodowała &amp;#8220;otwarcie mi oczu&amp;#8221; przez potrząśnięcie mną. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zostawiłem sobie tę ścieżkę otwartości i Miłość w którą zwątpiłem mocniej niż dotąd sama mnie znalazła. Może o to właśnie chodzi by w tym poszukiwaniu nie być zachłannym ale otwartym, cierpliwie czekając wierząc w to, że nadejdzie przez otwartą ścieżkę.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Mój opór w dyskusji na moim blogu wynika również z mojego doświadczenia.. , że miłość (ta niemożliwa) przychodzi i ona nie jest problemem. Problemem jest zamknięcie tego o czym piszesz. Zamknięcie owej ścieżki która czyni człowieka &amp;#8220;niepełnosprawnym&amp;#8221; także duchowo. Gdyż bez miłości to kicha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W poszukiwaniu światła w szarej codzienności.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 09:47:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641304 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen Jaka miłość jest iluzją?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641300</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Padło słowo miłość , nie pytaj w jakim kontekście. Niby bez kontekstu.&lt;br /&gt;
Mówi on do mnie, że miłość to iluzja.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten buddyjski &amp;#8220;czarodziej&amp;#8221; miał rację, gdy najpierw  mówił, że miłość jest iluzją, a potem temu zaprzeczał. A równocześnie się zaplątał w sprzeczności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz zamieszam w kotle dla wiedźm jeszcze bardziej. O co chodzi? Otóż, mniej więcej o to.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłość poziomu ego jest iluzją z poziomu miłości umysłu. Mimo to &amp;#8211; gdy jest naszym doświadczeniem, niezależnie od poziomu świadomości &amp;#8211; zawsze jest prawdziwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czyli raz jeszcze po kolei.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdy doświadczamy miłości z poziomu świadomości ego &amp;#8211; miłość jest prawdziwa.&lt;br /&gt;
Gdy doswiadczamy miłości z poziomu świadomości umysłu (oswieconego) &amp;#8211; miłość jest prawdziwa, lecz już zupełnie inna, niedualna, zintegrowana poza dualizmami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I na koniec: gdy z poziomu umysłu otwarzamy z pamięci scenki doświadczeń okołomiłosnych poziomu ego (lub obserwujemy ludzi wpadających w miłość pełną zazdrości, obaw, nadziei&amp;#8230;), widzimy, że to tylko sen, gra iluzji. Nie powinniśmy jednak negować prawdziwości tamtych naszych doświadczeń (i tych, które są udziałem naszych sióstr i braci w świecie teraz). Były jak najbardziej prawdziwe i realne (są jak najbardziej prawdziwe i realne). W naszym jednostkowym życiu zostały już zintegrowane i przekroczone przez umysł i jako takie powinny dookreślać naszą osobowość i zachować intensywność barw, która wyostrza i wysubtelnia naszą wyrazistość osobową.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W związku z tym, nie rozumiem tego miotania się buddyjskiego nauczyciela sztuk leczniczych &amp;#8211; od tezy, że miłość jest iluzją do antytezy, że miłość jest prawdziwa.&lt;br /&gt;
Miłość jest zawsze prawdziwa. Do człowieka świadomego przychodzi prawdziwie  nawet w snach.&lt;br /&gt;
Buddyjski uzdrowiciel &amp;#8211; mam za mało informacji, więc interpretacja nie jest zapewne kompletna &amp;#8211; jakby poruszał się po spektrum róznych poziomów świadomości nieświadomie i mieszał różne porządki własnego doświadczenia. Albo &amp;#8211; nasłuchał się buddyjskich nauk o iluzji miłości i powtarzał je bez głębszego zrozumienia jak papuga.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;serdecznie pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Czytałem Wasze dialogi o małżeństwie, wierności i rozwodach u Poldka. Interesujące. A ten komentarz tak sobie dopisałem&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 16 Dec 2009 09:17:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641300 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen W obronie namiętności</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641254</link>
 <description>&lt;p&gt;Też stanę w obronie namiętności i emocji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłość jest polifoniczna i poligamiczna na poziomie zwyczajnego życia. Co to znaczy?&lt;br /&gt;
Ano w tym dialogu, który się toczy pod notką, ni mniej ni wiećej, tylko to, że miłość można nasycić w naszym codziennym życiu prawie każdą emocją, namiętnością i pasją. Bez tego miłość stałaby się nieludzka i jałowa, czyli przestałaby być sobą w człowieku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Spośród różnych emocji miłość nie lubi się łaczyć (żenić, brać ślubu) przede wszystkim z lękiem i pychą (na drugim biegunie).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Twoja znajoma była mądra. W zasadzie w miłości chodzi o to, żebyśmy nie oglądali się na innych i własnego kochania nie uzależniali (warunkowali) miłością innych. Ja już też pisałem w jednym z komentarzy (lapidarnie,  gdyż nie należę do osobników, którzy wylewnie rozpowiadają o własnym życiu prywatnym) o moim doświadczeniu miłości odrzuconej. Fakt, trudno się po czymś takim pozbierać. Ale warto to uczynić. Potraktować to doświadczenie jako bezcenną lekcję miłości.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tylko w ten sposób, gdy wykurujemy się po traumie, pozostawimy sobie ścieżkę miłości otwartą. A nie warto jej zamykać, gdyż to wprawdzie najtrudniejsza, ale również najbardziej owocna ścieżka wzrostu duchowego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;serdecznie pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Trudność pisania o miłości polega na tym, że rozciąga się ona na całe spektrum ludzkiej świadomości, a nawet fizjologii i ciała ( z jego wielowymiarowym spektrum aurycznym). Ja widzę przynajmniej kilka poziomów, na których miłość działa &amp;#8211; na każdym poziomie integruje, by przekroczyć, co zintegrowała. Trudność polega na tym, że coś prawdziwego wypowiedzianego o miłości na poziomie niższym przestaje mieć ten walor na poziomie wyższym lub odwrotnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 23:41:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641254 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobry wieczór</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641214</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgubiłam się w gąszczu tych wszystkich argumentów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyszło mi do głowy, żeby trochę stanąć w obronie namiętności, która jest bardzo pięknym aspektem miłości. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A czy miłość może nieść gwałtowną energię rozsypującą w pył? Może, na przykład miłość odrzucona. Zanim się człowieku pozbierasz po czymś takim, to wszystko idzie w pył.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast jedna moja, bardzo mądra znajoma powiedziała mi kilka lat temu, że miłość wcale nie musi być odwzajemniona, bo samo to, że potrafimy kochać jest czymś wielkim i wspaniałym.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 22:14:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641214 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino Dzięki za wrzutkę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641206</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMHO&lt;/span&gt; &amp;#8211; przyda się &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ASAP&lt;/span&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 21:59:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641206 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>He, he, właśnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641203</link>
 <description>&lt;p&gt;chciałem napisać o tym, ze o miłości nie ma co gadać, tak jak gadanie o muzyce nie ma sensu, muzyki trza słuchać, a zamiast gadać trza się miłować:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale stwierdziłem, że nie wypada.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle to ja u jeszcze wrócę i przeczytam tekst i siem odniosę, bo na razie skupiłem się na czytaniu komentarzy:0&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrówka.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 21:58:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641203 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>docent Stopczyk... na zdrowie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641202</link>
 <description>&lt;p&gt;Śmiech to zdrowie. Głośny śmiech konczy się chrypką.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 21:58:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641202 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>grześ Gadanie o miłości</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641201</link>
 <description>&lt;p&gt;Ma mały sens. Ale ja tu gadam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A od gadania wcale nie przybywa nikomu miłości. Gorzej &amp;#8211; nie przybywa też rozumienia, bo gdy ktoś ma swoje zdanie na ten temat, to na podstawie doswiadczenia sobie je wyrobił  a nie kazań i pogdanek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 21:56:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641201 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>dorcia blee lubię</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641198</link>
 <description>&lt;p&gt;Nawet nie zauważyłem, żeby Twoje zdanie różniło się tak bardzo od mojego&amp;#8230;.&lt;br /&gt;
Napisałaś komentarz, który mnie ucieszył....&lt;br /&gt;
Więc teraz ja nie rozumiem w czym rzecz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 21:51:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641198 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Synergie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641182</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie rozumiem zaproszenia&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Za Tobą i Algą przylazłam :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam prawo dyskutować, chyba&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Choć nie lubisz, jak mam odmienne zdanie, nie lubisz&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 21:15:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>dorciablee</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641182 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jeszcze może</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641180</link>
 <description>&lt;p&gt;być &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;FYI&lt;/span&gt; &amp;#8211; For your information (to akurat z &amp;#8220;desperate housewives&amp;#8221; znam:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A w ogóle z tym jezykiem netowym na początku załapałem, co to jest &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BTW&lt;/span&gt; czy Rotfl to miesiące minęły:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A miłość?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mam zdania:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 21:10:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641180 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Słowniczek?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641161</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ASAP&lt;/span&gt; &amp;#8211; tak szybko, jak to możliwe&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;IMHO&lt;/span&gt; &amp;#8211; moim skromnym zdaniem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BTW&lt;/span&gt; &amp;#8211; poza tym&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;YKWIM&lt;/span&gt; &amp;#8211; rozumiesz, co mam na myśli&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;EOT&lt;/span&gt; &amp;#8211; koniec tematu&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;AFAIK&lt;/span&gt; &amp;#8211; z tego co wiem&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;LOL&lt;/span&gt; &amp;#8211; głośny śmiech&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 19:00:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641161 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>docent Stopczyk... Następny kmin do rozkminienia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641160</link>
 <description>&lt;p&gt;Już lepiej rozumiem język aniołów niż tych skrótów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 18:56:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641160 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>LOL</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641158</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://docentstopczyk.digart.pl/&quot;&gt;=moje nudne i banalne foty=&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 18:45:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jozefstopczyk</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641158 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na moim blogu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641149</link>
 <description>&lt;p&gt;Rolling On The Floor Laughing&amp;#8230; jest jeszcze wersja ekstremalna &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;ROTFLASC&lt;/span&gt; &amp;#8211; And Scaring Cat&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 18:27:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641149 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino A gdzie to jest?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641147</link>
 <description>&lt;p&gt;I co znaczy ROTFL? Nie rozkminię tego. :D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 18:21:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Synergie</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641147 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>ROTFL</title>
 <link>http://tekstowisko.com/synergie/60781.html#comment-641145</link>
 <description>&lt;p&gt;wędrujesz na ścianę płaczu :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 15 Dec 2009 18:15:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 641145 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
