<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Fizkultura&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Fizkultura&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Lagriffe,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/60846.html#comment-642289</link>
 <description>&lt;p&gt;dobre:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znasz takich anegdot więcej?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo poproszę o dokładkę:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pzdr&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Dec 2009 21:29:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 642289 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Konkrety</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/60846.html#comment-642258</link>
 <description>&lt;p&gt;konkrety sa niedozwolone. kazden jeden i tak wie o kogo sie detalicznie i sczegolnie partykularnie rozchodzi jakby w temacie tego ten.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poniewaz rozmawiamy tu o tematach zbloznych do byłego zmiemiaństwa pozwolę sobie zasunąć kawałek z terenów agrarnych. Może już gdzieś zapodałem, ale starość wymazuje to co przed chwilą było. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Stefan Ambroziak, księgowy w POMie w Chociszewie, zwanym także Kociszewem, musiał jechać z dokumentami do Czerwińska PKSem. Listopad jest. Poszedł na przystanek. Czeka, Ziąb, siąpi. Popala Popularne.  Stoi. jesionka namokła i wydaje woń. &lt;br /&gt;
Nagle podjeżdża wielkie, czerwone Porsche. Otwiera się okno. A w środku Sandra i Iza. Dwie dupy jakich normalnie śiwat nie widział. lachony pierwyj klas. Jakby się normalnie w Irkutsku rodziły.   I Sandra wychyla się z siedzenia kierowcy i głośno mówi &amp;#8211; TY! &amp;#8211; Ja? &amp;#8211; zdziwł się  Ambroziak i rozejrzał naobkoło.  &amp;#8211; No ty, ty! Jedziesz z nami? &amp;#8211; Ale co, że ja niby? &amp;#8211; No jedziesz czy nie!?&lt;br /&gt;
Ambroziak chwilę pomyślał, to znaczy nie pomyślał, ale chwilę stał bez ruchu. Rzucił peta na ziemię, rozgniótł szpicem buta i powiedział  odważnie &amp;#8211; Jadę, a co mi tam.  &amp;#8211; Wsiadł. &lt;br /&gt;
Trzy dni to trwało. Walenie, clanie, kokaina. Walenie, chalnie kokaina, walenie, chalnie kokaina. &lt;br /&gt;
Wrócił do Chociszewa, tfu Kociszewa. &lt;br /&gt;
Minęły dwa miesiące. Sandra znudozna dzwoni do Izy. &amp;#8211; cze Izka, co tam? &amp;#8211; A nic, kiepawo. Jestem z tym aktorem, co wiesz, z tego serialu. No mówię ci Sandra, co za łajza narcystyczna. Nic tylko się w lustro gapi i żel na pióra nakłada.  Nawet się do mnie nie dobiera, tylko ciąga po tych przyjęciach, mizdrzy się do fotografów. E tam. A ty co? &amp;#8211; A idź, jestem z tym miliarderm. Tym grubym. Koniec świata, tylko te cygara pali, gra w bilard i gada przez telefon. Nawet mnie nie puka.  &amp;#8211; Ty &amp;#8211; mówi Iza &amp;#8211; A może byśmy pojechały do tego Stefana. &amp;#8211; Nooo..Ale czy on nas jeszcze pamięta?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Dec 2009 19:23:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>lagriffe</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 642258 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Też ci padło tętno i ciśnienie? ;)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/60846.html#comment-642251</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.pinomc.blox.pl&quot; title=&quot;www.pinomc.blox.pl&quot;&gt; &lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Dec 2009 19:10:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 642251 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Hm, ale czemu tak ogóln ie?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/60846.html#comment-642248</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja bym konkretów chciał i krwi:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 22 Dec 2009 18:53:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 642248 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
