<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Gmail Buzzuje&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Gmail Buzzuje&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Hodowco!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651644</link>
 <description>&lt;p&gt;Chyba Pan przesadza. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 17 Feb 2010 16:42:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651644 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stan krytyczny - początek.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651325</link>
 <description>&lt;p&gt;Oho, rzecz wygląda nadzwyczaj poważnie. Właśnie ujawnia się zaczątek działań kolektywnych. Guru &amp;#8211; z właściwą mu salomonową głębią intelektualną &amp;#8211;  namaścił odważną decyzję młodej awangardy, która to młoda awangarda z ogniem w oczach zadeklarowała:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;- Z pewnością mogę, i pewnie się okażę.&lt;/i&gt; [ma się okazać twardością wobec Hodowcy-wichrzyciela &amp;#8211; dopisek autora]&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;Merlot: gdzieś chyba trzeba powiedzieć stop ? Czy nie trzeba?&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W drugim zdaniu płomiennej deklaracji pojawiła się jednak &amp;#8211; jak widać &amp;#8211; młodzieńcza niepewność i potrzeba wsparcia autorytetu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A na to Guru&lt;br /&gt;
&lt;i&gt;- Właśnie to mam na myśli. Trzeba.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla pełni  dramatyzmu tej sceny zabrakło chóru greckiego. Powinna zabrzmieć pieśń:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt; Biada Hodowcy, biada. Jego knowania na nic.&lt;br /&gt;
Zdusimy hydrę w zarodku. Poświęcim się bez granic.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Widać zatem, że rozpoznano wraży spisek. Teraz pora na mobilizacje najbardziej wartościowego aktywu. Zagrożone są najświętsze wartości. Co będzie z tym wolnościowym pitu-pitu od świtu do świtu? Może w to błogie poklepywanie się po pleckach wtargnie podstępnie wroga łapa i walnie z całej siły? Nic z tego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Nie pozwolimy! Hodowcom i innym podstępnym parówkożercom mówimy stanowcze STOP!&lt;/i&gt; [dopisek autora]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tak &amp;#8211; proszę Państwa &amp;#8211; rozpoczyna się histeryczna chwila. Co będzie dalej? Jak potoczą się pełne determinacji zapowiedzi? Zniszczą wichrzyciela, czy nie zniszczą? &lt;br /&gt;
Jak by nie było, są to dopiero zapowiedzi. Wiadomo, jak to ze słowami bywa&amp;#8230; &lt;br /&gt;
A wróg nie śpi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Hodowca przechadza się po txt, obraża i kręci, ale trwa.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może to jakiś wyszkolony agent? Trwa wredziuch jeden i o pozwolenie nie zapytał.&lt;br /&gt;
A nawet:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;- Wnosi kolejne inwektywy jakże ładnie w słowa ubrane.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A to bezczelny typ; ma jeszcze odwagę ubierać w słowa&amp;#8230; Może jednak jakiś amator, bo bez słów ubierać nie potrafi? Może choć rozbierać potrafi &amp;#8211; tu milczenie jest złotem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nasze hasło na dziś:&lt;br /&gt;
Awangarda se poradzi, awangarda was nie zdradzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wasz reporter.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Feb 2010 09:40:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barsenian</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651325 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>On tu zaraz przyjdzie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651297</link>
 <description>&lt;p&gt;i powie coś w stylu:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Panie Lagriffe&amp;#8217;ie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Idiota jest określeniem z dziedziny psychologii. Oznacza osobę, której IQ mieści się w przedziale [tu cyferki]. Ja mieszczę się na drugim końcu tej skali, sklasyfikowany zostałem jako wybitnie inteligentny. Takie są fakty, które jak widać &amp;#8211; bardzo bolą przyszłych historyków. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Feb 2010 07:26:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651297 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Idiota</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651294</link>
 <description>&lt;p&gt;ja się pytam, dlaczego ja naiwnie zakladam, że każdy myśli?&lt;br /&gt;
to jest dowodem mojego idiotyzmu&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Feb 2010 07:13:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>lagriffe</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651294 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A czy ty myślisz,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651279</link>
 <description>&lt;p&gt;że mamy tu do czynienia z idiotą pokroju Jerzego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Feb 2010 05:52:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651279 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>o bljad pizdiec ...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651278</link>
 <description>&lt;p&gt;... jakbym ja od dawna podejrzewał starego alpinistę, że to agent Suworow, to po prostu powiedziałbym &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SPRAWDZAM&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wyzwałbym go na uczoną dysputę gdzieś w alpejskim schronisku, (albo nawet w stołecznym Wiedniu, a co !), i osobiście bym się przekonał &amp;#8211; Suworow on czy nie Suworow ? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Alem sam prosty wieśniak, w intrygach niezbyt biegły, gdzie mi tam do wyższej szkoły czarów i spisków. Co ja się będę, prawda, wymądrzał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zostaje dziękować bogom, że nie wysłuchaliśmy po raz 125. melodramatu &amp;#8220;Jak dzielny borsuk knucie bobrów zdemaskował, które w zamkniętej komnacie niecnie bluźniły&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam !&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 15 Feb 2010 02:18:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>MAW</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651278 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Właśnie to mam na myśli</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651231</link>
 <description>&lt;p&gt;Trzeba.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:57:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651231 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651227</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Na tańce z nim nie miała wcale Roza chęci,&lt;br /&gt;
Gdyż Waśka w tańcu nieco ją wymęczył&lt;br /&gt;
Więc odmówiła lekkim gestem przedramienia&lt;br /&gt;
A Szmarawoz na gębie poczerwieniał&amp;#8221; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:44:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651227 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Z pewnością mogę,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651226</link>
 <description>&lt;p&gt;i pewnie się okażę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Merlot: gdzieś chyba trzeba powiedzieć &lt;em&gt;stop&lt;/em&gt; ? Czy nie trzeba?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:39:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651226 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I tak wszyscy bajdurzyli</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651224</link>
 <description>&lt;p&gt;długo i szczęśliwie, zabawiając komentatora Hodowcę na gościnnym blogu L.Agriffe&amp;#8217;a&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Który ma oczywiście rację: dawniej młodzież była twardsza.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:34:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651224 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Stay tuned,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651222</link>
 <description>&lt;p&gt;możesz się jeszcze okazać całą masą różnych rzeczy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:32:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651222 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dziękuję</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651220</link>
 <description>&lt;p&gt;Nagle się okazało, że jestem Twoim suflerem. &lt;br /&gt;
Nieźle, nieźle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:27:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651220 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Gretchen</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651218</link>
 <description>&lt;p&gt;Gdy mrok czernieje amarantem&lt;br /&gt;
Upiornym stajesz się bażantem&lt;br /&gt;
I cała świętość gdzieś zanika&lt;br /&gt;
W głośnikach cichnie Republika&lt;br /&gt;
Hodowcy z psami chodzą na spacery&lt;br /&gt;
Nie ze swojej kasy utrzymując dom&lt;br /&gt;
I nie wiemy jeszcze jakim durnym grom&lt;br /&gt;
Przyjdzie oddać się tu, nie bez kozery &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:25:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651218 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Pino!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651215</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Urocza&amp;#8221; nie dodam, bo suflerzy podsuwają Pani jakieś niedorzeczne pomysły n.p.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;No ludzie kochani. Gretchen, miałaś rację, podryw na edukację to rzecz wybitnie absurdalna.&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę sobie nie żartować ze starego człowieka. Podryw? W moim wieku? Takiej młódki narwanej?&lt;br /&gt;
Ja chcę jeszcze trochę pożyć!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzecz o &amp;#8220;biedniaszce&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Jest Pani niekonsekwentna. Wyrażeniem tym łaskawa była Pani się zainteresować, to grzecznie wyjaśniłem &amp;#8211; tylko tyle. Co do tego ma jakiś wydział personalny?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie ułomności moich: ironii i autoironii  przyjmuję krytykę z pokorą należną Pani jako autorytetowi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za pozdrowienia dla mej Żony serdecznie dziękuję. Przekażę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do podpisu, to uprzejmie zawiadamiam, ze absorbuje mnie prawie wszystko, co Pani pisze. Dyskusji na tematy walorów literackich nie mogę się jednak podjąć, bo się na tym nie znam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze jedno. Chyba wzmogę Pani podejrzenia odnośnie mojej tożsamości. Otóż nie pijam wódki czystej, ani żadnej innej fabrycznej. Od wielu lat w rachubę wchodzi tylko nalewka (45 %) mojego autorstwa robiona na spirytusie. &lt;br /&gt;
Po niej efekt &amp;#8220;dnia następnego&amp;#8221; polega wyłącznie na zjawisku &amp;#8220;suchość na suchościami i wszystko suche&amp;#8221;; żadnego bólu głowy, brzucha czy innych takich. Wystarczy tylko kefirem odbudować florę bakteryjną w organizmie i  już życie jest bardziej piękne.&lt;br /&gt;
Ten napitek musi być jednak solidnie wyleżakowany; teraz w użytku mam r. 2005.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Z przykrością informuje, że jeśli zaszczyci mnie Pani jeszcze jakimiś uwagami, to zareaguję dopiero jutro. Wychodzę z psem na ponad godzinę. Potem muszę trochę popracować. Dobranoc.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:20:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barsenian</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651215 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Aaaaa, to chyba że tak Bażancie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651212</link>
 <description>&lt;p&gt;zauważ jak poczerniałam nagle.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:18:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651212 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Aaaa, też nie zaczaiłem do czego się odnosisz.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651211</link>
 <description>&lt;p&gt;gupek jestem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:16:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651211 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nic,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651206</link>
 <description>&lt;p&gt;tylko Grześ marudzi, że dzisiejsze pokolenie nie jest takie twarde, jak przed wojną.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:12:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651206 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To dobrze Bażancie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651200</link>
 <description>&lt;p&gt;ale co z tego ma wynikać?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:04:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651200 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ja tam</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651199</link>
 <description>&lt;p&gt;jestem twarda jak stal i czujna jak czajnik.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/Pz2-IjzWFuE&amp;amp;hl=pl_PL&amp;amp;fs=1&amp;amp;rel=0&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot; width=&quot;425&quot; height=&quot;344&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 21:03:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651199 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bardzo ciekawy rozwój akcji</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651197</link>
 <description>&lt;p&gt;Do tego stopnia ciekawy, że zastanowiłam się co też ja bym zrobiła na miejscu Hodowcy.&lt;br /&gt;
Zalogował się dla tekstów Grzesia, u którego chyba nie napisał jednego komentarza, ale pomińmy. Ciągle ktoś czyni tu zarzuty, że Hodowca jest klonem. Dodam, że z tymi zarzutami się zgadzam &amp;#8211; klon jak ta lala.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wyobraziłam sobie siebie, która zakładam konto na jakimś blogowym portalu. Zakładam jako Gretchen, wchodzę, a tu wrzask, że to Stirlitz! &lt;br /&gt;
Nie będą Stirliztem okazałabym zdziwienie, co wydaje się całkiem naturalne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem Hodowca nie za bardzo jest zdziwiony i ładnie wszedł w pewną grę, za którą już kilka osób tutaj zostało potraktowanych odmownie. Od zzielenienia, po pożegnanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Hodowca przechadza się po txt, obraża i kręci, ale trwa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wnosi kolejne inwektywy jakże ładnie w słowa ubrane. To ważna i cenna inicjatywa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sif. Tyle powiem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 20:59:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Gretchen</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651197 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No, no... Czyżby Pan Hodowca zaczął wychodzić z siebie? :)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651196</link>
 <description>&lt;p&gt;Znowu przekręca Pan moje słowa. Ładnie to tak czyjeś pytanie przedstawiać jako twierdzenie? A fe, taki esteta i takie niedopatrzenia? Nawet nie śmiem przypuszczać, że mógłby Pan zniżać się do takich kiepskich chwytów umyślnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A dalej jest jeszcze ładniej. &lt;br /&gt;
Raczył Pan porównać mnie do zwierzęcia doświadczalnego akademika Pawłowa. &lt;br /&gt;
Pan się lubi bawić ludźmi czy też zwieracze zaczynają Szanownemu puszczać ze złości? Hę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co by to nie było to zaprawdę to zdanko:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ale nie da się ukryć, że reakcja konsekwentna – jak u zwierza od Pawłowa.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; bardzo akuratnie&amp;#8230; zaraz, jak to szło?...  przedstawia Pańską &amp;#8220;pozycję w sensie środowiskowym&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapewne &lt;em&gt;środowisko&lt;/em&gt; doceni wysiłki Pana Szanownego. Przykro by było gdyby nie doceniło, nespa?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 20:59:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651196 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Lagriffe,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651193</link>
 <description>&lt;p&gt;no bo młode obecne pokolenie to takie już nie jest:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sam nieraz się zastanawiam, że ja i moi rówieśnicy to na łatwiznę idą, łatwo mają, nie muszą się zmagać z wieloma rzeczami, z którymi  ludzie dawniej musieli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A np. takie pokolenie przedwojenne to twarde było.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdro i pisz mi jeszcze, bo dobre komentarze i teksty masz;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 20:57:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651193 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Groza gór</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651190</link>
 <description>&lt;p&gt;Drogi Hodowco,&lt;br /&gt;
Proszę się panoszyć ile dusza zapragnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie Dachsteinów. &lt;br /&gt;
Zostałem przez ojca, jednego z pokutników, od dziecka zniechęcony do ekstremalnego chodzenia po górach.  Żniwo jest zbyt wysokie. 30%  wspinających się z nim zginęło.  Wdrukował mi do głowy szacunek dla gór. Szacunek czyli UWAŻAJ Żeby cię nie zabiło.  &lt;br /&gt;
Dla przypomnienia. Przed nowym rokiem zeszła lawina nad Morskim Okiem. Okazało się, że zginął syn znajomych. Przed tygodniem zeszła na Goryczkowej ( i to w takim miejscu) też zabiło. &lt;br /&gt;
Ludzie, młodzi giną dziś namiętnie. Modny jest off piste, narciarstwo extremalne. wszyscy wchodzą dziś na Everest&amp;#8230; Mi wystarczy, że jestem na ogół najszybszy na nartach.  &lt;br /&gt;
Ale za to z ojcem (83 lata) planujemy za tydzień zimową wycieczkę po Biebrzy, trzy dni.  Już  parę razy to robił. Twardy zawodnik.  W październiku pojechaliśmy na kilka dni do Morskiego Oka i pochodziliśmy tu i ówdzie. Pod Mnichem rozpoznali go jacyś młodziankowie i sobie długo pogadali, co którędy, jak i kiedy. Dobrze się z nim chodzi, bo zna każdy kamień. Opowieści, no co tam będę mówił. Najlepsze. Tam na miejscu lepsze niż w domu.  Mam nadzieję, że w jego wieku będę miał taką parę. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Latową porą strzeliliśmy sobie spływ jak to my. Był z nami jeszcze jeden kosynier z dawnych lat. Ojciec nie spakował łyżek i kubków. Robimy herbatę. Nie ma w co nalać. To sobie starsi panowie dwaj nalali do puszek po sardynkach bez płukania. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo zasada im gorzej tym lepiej obowiązuje zawsze. &lt;br /&gt;
Ukłony! &lt;br /&gt;
P.S.&lt;br /&gt;
Dodam jeszcze &amp;#8211; oni mogli pić z puszek, chodzić w trampkach w zimie. My maluchem mogliśmy w czwórkę na narty jechać. A dziś młodzi &amp;#8211; &amp;#8220; Ja to się ledwo do Mondeo Kombi mieszczę&amp;#8221;. Pamiętam, że na nartach w dzieciństwie i w młodości zawsze mi bylo zimno. A dziś te nowoczesne ubrania &amp;#8211; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TFU&lt;/span&gt;. Ciepło, sucho&amp;#8230; makabra.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 20:50:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>lagriffe</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651190 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Hodowco najukochańszy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651188</link>
 <description>&lt;p&gt;powróciwszy z pracy z powodu dzisiaj Walentynki, śpieszę się odnieść do Pańskich kolejnych elukubracji (proszę docenić, że nie użyłam innego długiego słowa na e&amp;#8230;). &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy aby nie jest Pani zbyt przewrażliwiona na swoim punkcie?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jestem. A co? Równie sensowne byłoby pytanie, czy niebo jest niebieskie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Doceniam troskę o moje żyłki, ale proszę nie absorbować swej cennej uwagi takimi drobiazgami.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chciałoby się, ja wiem. Natomiast nie rozumiem, z jakiej racji miałabym spełniać Pańskie prośby.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; Co ma pęknąć, nie utonie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Już dawno pękło, ale wiadomo, jakie są fizyczne właściwości skorupek &amp;#8211; one pływają...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Niech Pani spróbuje odczytać moje frazy jako lekką ironię, a bardziej jako moją autoironię.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy bardzo zmartwi Pana wiadomość, że ta ironia, zmotoryzowana bądź nie, jest niestety wybitnie nieudolna?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;O wiadomym słowie na &amp;#8220;W&amp;#8221; napomykam publicznie pierwszy raz. Poprzednio było to w liście do Pani.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To daje już dwa razy. Jeszcze mało?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;O słowie &amp;#8220;biedniaszka&amp;#8221;. Używało się w mej rodzinie; znaczna część żyła na Kresach. Kontakty przed wojną były z nimi częste. Niedobitki &amp;#8211; via Iran &amp;#8211; odnalazły się w Anglii i Szwajcarii. Na szczęście odpowiednia wiedza powstrzymała ich po 1945 r. od przyjazdu pod nową okupację. Dzięki temu przeżyli.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co mnie to obchodzi? Wydział personalny to nie tutaj&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Znam jeszcze inne słowa, które mogą Pani służyć do karmienia własnej podejrzliwości: n.p. horolezka, wyciąg, hak psychologiczny, dupowsporek, ławeczki, zjazdówka i szereg innych.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam zemdleć z zachwytu? Leżę sobie z laptopem, więc krzywdy sobie fizycznej tym nie zrobię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Przy odrobinie wyobraźni może  Pani na ich podstawie wysnuć na mój temat najbardziej makabryczne interpretacje. Ot, choćby imaginacja od słowa &amp;#8220;zjazdówka&amp;#8221;, czyli młoda kobieta, która robi karierę życiową jako osoba świadcząca usługi erotyczne uczestnikom zjazdów partyjnych &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PZPR&lt;/span&gt;. Idąc dalej tropem takich imaginacji można wykoncypować, że Hodowca to &amp;#8211; z racji wieku &amp;#8211; jakiś stary, wyuzdany komuch.&lt;br /&gt;
Tu przyznaję szczerze, że z tym wyuzdaniem jest coś na rzeczy, ze starością też. Komuchem jednak nie byłem.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Same nowości dla mnie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Szczegółami z poprzedniego zdania nie będę Pani ekscytował, bo powiedziane jest, że &amp;#8220;lepiej uwiesić kamień młyński u szyi i rzucić w odmęty morskie&amp;#8230;&amp;#8221;&lt;br /&gt;
Choć o pewnej szalonej nocy w niezapomnianej knajpie na ul. Juan Carlos Gomez w Montevideo mógłbym napisać zwariowane ale prawdziwe opowiadanie. A ten taniec z pomarańczą... &lt;br /&gt;
W wersji pisanej byłoby jednak ułomne, bo nie wszystko da się pokazać słowami.&lt;br /&gt;
Rankiem wracałem na statek boso ale w spodniach (w ostrogach też...); koszula gdzieś przepadła. Był tam wtedy początek lata. Zguby odnalazły się po paru miesiącach. Koszula była uprana i wyprasowana, a buty wypastowane i wyglansowane. Ta Kobieta znała swoje miejsce&amp;#8230;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;A po trzech dniach, pamiętasz, w cukierence,&lt;br /&gt;
Wyśmiałam Ciebie okrutnie, tak na złość,&lt;br /&gt;
Że to Twój fach, Twój zawód i nic więcej,&lt;br /&gt;
Gdy płacą Ci, to bierz i patrz, czy dość!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Inne znaczenie &amp;#8220;zjazdówki&amp;#8221; to: lina poliestrowa o średnicy 8 mm ( długość 80 m) służąca do zjazdów w ścianie skalnej w trakcie wycofania lub powrotu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No ludzie kochani. Gretchen, miałaś rację, podryw na edukację to rzecz wybitnie absurdalna.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jeśli popatrzy Pani na obcych ludzi z odrobiną życzliwego dystansu i z przymrużeniem oka, to okaże się, iż nie w każdym czyha wilk dybiący na najcenniejsze elementy Pani jestestwa. Albo i na całość...&lt;br /&gt;
Choć co do całości, gdybym był młodszy&amp;#8230;? Hmm, nie wiem, nie jestem pewien&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Taka urocza, młoda i bojowa jędza&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Mogłyby być wrażenia jak na filarze Kazalnicy lub na diretissmie Mięgusza czy Niżnych Rysów zimą.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mogłoby być jedynie wyjące z bólu, jako ten wilk, męskie ego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam Panią szczerze i serdecznie!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja również, a Pańską małżonkę to już w ogóle wyjątkowo gorąco!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Barsenian&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;PS. Pewno zaraz zostanę postępowo oskarżony o gorszące molestowanie młódki nadobnej.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za późno. Co miało wisieć, to już utonęło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tu się produkuję, a i tak wszystkim najbardziej się spodoba podpis.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;img src=&quot;http://img38.imageshack.us/img38/4767/banerekul.jpg&quot; /&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 20:33:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651188 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wielce Szanowna Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/lagriffe/61214.html#comment-651183</link>
 <description>&lt;p&gt;Właściwie to muszę Panią przeprosić, bo ja z tymi cyferkami to tak odruchowo. Dla sprawdzenie poziomu agresji &amp;#8211; przyczepi się, czy nie. To taki prosty test na małostkowość.&lt;br /&gt;
Daje słowo nawet nie chciałem. Jakoś samo się zrobiło&amp;#8230;&lt;br /&gt;
Ale nie da się ukryć, że reakcja konsekwentna &amp;#8211; jak u zwierza od Pawłowa.&lt;br /&gt;
Jaka Pani przewidywalna. A gdzie nieodgadniona kobiecość? Niech się Pani postara; choć trochę. Proszę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W jednym przyznaję rację. Potwierdzają się: punkt 1 i 2 mojej propozycji.&lt;br /&gt;
Pani wie wszystko i.t.d. &amp;#8211; zdenerwowałem się. Przecież nie śmiałbym Pani zrobić zawodu&amp;#8230; Jestem pełen troski o Pani samopoczucie. Chyba widać?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam najserdeczniej i najszczerzej!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 14 Feb 2010 20:02:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Barsenian</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 651183 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
