<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Zamiast czyli Amen&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Zamiast czyli Amen&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Wiecie, Dorciu, wiecie. :)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656608</link>
 <description>&lt;p&gt;Potraktuj tamten komentarz jako informacyjny i kończący rozmowę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ps. O &amp;#8220;aurze&amp;#8221; nie odważyłabym się nawet zaczynać rozmowy, bo to takie&amp;#8230; ezoteryczne (żeby nie powiedzieć &amp;#8211; gnostyckie) pojęcie jest. :D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 21:08:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656608 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dorcia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656592</link>
 <description>&lt;p&gt;Dyskusja z mojej strony zakończona.. &amp;#8211; nie widzę jej najmniejszego sensu. Rzekłbym, &amp;#8220;aura&amp;#8221; jakaś nie sprzyjająca.. . :-)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam również. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 20:06:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656592 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio, Poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656590</link>
 <description>&lt;p&gt;To, że się nie wcinam, nie znaczy, że mnie tu nie ma. Przyczytuję się z uwagą Waszej dyskusji.&lt;br /&gt;
Tyle.&lt;br /&gt;
Komentować nie chcę, wiecie dlaczego.&lt;br /&gt;
Pozdrawiam niemniej serdecznie :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 20:01:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>dorciablee</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656590 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dorciu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656579</link>
 <description>&lt;p&gt;Teraz już wiesz dlaczego napisałam Ci, że &lt;em&gt;mam obawy wypowiadając się na tematy związane z “religią i duchowością”?&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podejrzewam, że wiedziałaś to już wcześniej, kiedy pisałaś, &amp;#8220;że to jest tak indywidualna sprawa, że nie idzie z tym dyskutować. Uczucia i odczucia to wielka, tajemnicza nić łącząca z Bogiem/Stwórcą/Duchem/Mocą/Dobrem/...&lt;br /&gt;
I nikomu nic po tym, że Twój i mój odbiór zupełnie inny, prawda?&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prawda, Dorciu. Tak dla mnie oczywista, że nie odpowiedziałam na ten komentarz. Po co miałam powtarzać po Tobie?&lt;br /&gt;
Ale, jak widać, zawsze trafi się ktoś z &amp;#8220;misją&amp;#8221;. Ktoś kto będzie &amp;#8220;ewangelizował&amp;#8221;. Na szczęście już nie &amp;#8220;ogniem i mieczem&amp;#8221;. Ktoś, kto nic nie rozumie. Ktoś, kto nawet nie stara się zrozumieć tej &amp;#8220;indywidualnej sprawy&amp;#8221;, istoty tej spersonalizowanej &amp;#8220;tajemniczej nici&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Fuj!...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 19:06:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656579 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przepraszam najuprzejmiej...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656576</link>
 <description>&lt;p&gt;W swojej ignorancji wydawało mi się, że na wydziałach teologii wykłada się łacinę.&lt;br /&gt;
Wychodzi na to, że niekoniecznie. Zresztą podstawowy kurs filozofii też musi być jakiś mocno okrojony. Inaczej nazwisko pana S. nie stanowiłoby osi pierwszej części Twojego komentarza, &lt;em&gt;nespa&lt;/em&gt;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przedostatnie zdanie to połączenie (jak domniemywam, bazując na mej nędznej pamięci) nr 23 z nr 14.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodasz coś jeszcze?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 18:55:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656576 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656563</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;goofina&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Poldku, jeśli pamięć mnie nie myli (Pan S. oddalił się gdzieś bez powiadomienia), to zastosowałeś nr 16, czyli &lt;em&gt;mutatio controversiae&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiem kim jest pan S.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;W rzeczywistości wiary, niezależnie czy proszę czy szukam – zawszę znajduję a prosząc zyskuję. Ale nie zawsze otrzymuję to, o co proszę i nie zawsze znajduję to, czego szukam. Jednak wierząc ma pewność, że warto szukąć i warto prosić, bo zawsze otrzymuję.&amp;#8221;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli nie rozumiesz tego co napisałem, mogę to rozwinąć. Do pozostałych kwestii nie będę się odnosił gdyż nie interesuje mnie ping-pong jaki rozgrywasz od kilku postów. Szkoda czasu i energii. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 18:05:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656563 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Coraz śliczniej...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656551</link>
 <description>&lt;p&gt;Poldku, jeśli pamięć mnie nie myli (Pan S. oddalił się gdzieś bez powiadomienia), to zastosowałeś nr 16, czyli &lt;em&gt;mutatio controversiae&lt;/em&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz doświadcz, tego na sobie, bo ja też mogę zabawić się w dwuwymiarowego, bezmyślnego &lt;em&gt;płaszczaka&lt;/em&gt;.&lt;br /&gt;
Poproszę o naukowy dowód na słowa:&lt;br /&gt;
&amp;#8220;W rzeczywistości wiary, niezależnie czy proszę czy szukam – zawszę znajduję a prosząc zyskuję. Ale nie zawsze otrzymuję to, o co proszę i nie zawsze znajduję to, czego szukam. Jednak wierząc ma pewność, że warto szukąć i warto prosić, bo zawsze otrzymuję.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście chodzi tu o dowód spełniający wszelkie kryteria metodologii naukowej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyjemnie? Jak się czujesz?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak przy okazji. Poprosiłeś już o ustanie opadów i/lub o naprawę parasola przez &amp;#8220;Opatrzność Bożą&amp;#8221;?&lt;br /&gt;
A jeśli tak, to czy zamianę opadów deszczu na opady śniegu też uważasz za ingerencję tejże Opatrzności na skutek Twoich działań &amp;#8220;proszalnych&amp;#8221;? &lt;br /&gt;
Jeśli zaś Opatrzność nie &amp;#8220;naprawiła parasola&amp;#8221; za to w sposób &amp;#8220;cudowny&amp;#8221; zaczął działać uszkodzony mikser (lub cokolwiek innego), to czy mógłbyś zaprezentować stosowną wykładnię teologiczną dla tegoż szczęsnego zdarzenia? &lt;br /&gt;
Oczywiście, posługując się metodologię naukową w sensie ścisłym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 17:28:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656551 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656549</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;scroll&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;przy rostrzyganiu wszelakich sprzeczności, polecam się na przyszłość, &lt;br /&gt;
jednak w teologi, niestety, nie czuję się najmocniejszy.:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serdecznie pozdrawiam&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nawet nie mam takich oczekiwań w zakresie teologii. Natomiast  w zakresie poprawnego wnioskowania logicznego jak najbardziej. Przecież nawet teolog musi przeprowadzać rozumowanie i dowodzenie zgodnie z wymogami logiki formalnej. Inaczej nie będzie to teolog ale jakaś podróba.  I w tym zakresie jak najbardziej  zapraszam w &amp;#8220;zakątki&amp;#8221; moich wpisów &amp;#8211; także dla mojego dobra. :-))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam !!!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 16:56:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656549 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Poldku  </title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656548</link>
 <description>&lt;p&gt;przy rostrzyganiu wszelakich sprzeczności, polecam się na przyszłość, &lt;br /&gt;
jednak w teologi, niestety, nie czuję się najmocniejszy.:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Serdecznie pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 16:35:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656548 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656547</link>
 <description>&lt;p&gt;OK. Skoro twierdzisz, że mówisz o zachowaniach ludzi które mają miejsce, na pewno dysponujesz jakimiś badaniami na reprezentacyjnej próbce &amp;#8211; na których opierasz swój wniosek.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ponieważ przywołujesz biologów, fizyków i psychologów: sugerujesz, że stosujesz naukową metodę dochodzenia do prezentowanego wniosku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No to zaprezentuj metodę badania, wybraną grupę badanych( przedstaw kryteria doboru respondentów) i jakiej wielkości była to próba. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chyba, że Twój wniosek jest tylko niepotwierdzoną hipotezą.. &amp;#8211; ale wtedy powinnaś to zaznaczyć dla rzetelności i uczciwości nie tylko intelektualnej. Wszak prezentujesz podobne metody badania i dowodzenia jak biolodzy, fizycy i psychologowie. Chyba, że wymieniasz ich w innym celu &amp;#8211; może własnie ich poddałaś badaniu i oni byli owymi ludźmi z dziurawymi parasolkami.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Yassa pisze gdzie i kiedy chce oraz na tematy które chce. Jeśli jesteś ciekawa jego opinii w jakiejś kwestii, zapytaj go osobiście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 16:28:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656547 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Kolejne objawienie....</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656546</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Cała wypowiedź jaką powyżej prezentujesz jest tak samo prawdziwa jak i fałszywa. A to dlatego, ze nie piszesz o konkretnych ludziach ale o ludziach co do których zakładasz właśnie taką postawę wobec ich doświadczenia niesprawności parasola oraz padającego deszczu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy fizycy wyróżniając cechy właściwe neutrinom odnoszą się do konkretnych neutrin?&lt;br /&gt;
Czy biolodzy wyróżniając spośród innych komórek komórki glejowe, odnoszą się do konkretnych komórek glejowych?&lt;br /&gt;
Czy psycholodzy wyróżniając cechy charakterystycznie dla psychopatii, odnoszą się do konkretnych psychopatów?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Patrząc przez pryzmat Twojej pokręconej logiki, powyższe przykłady są &amp;#8220;tak samo prawdziwe jak i fałszywe&amp;#8221;, bowiem nie odnoszą się do konkretnych neutrin, konkretnych komórek glejowych i konkretnych psychopatów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gratulacje!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zapodasz jeszcze coś równie nowatorskiego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ps. Nie zapomnij wezwać na pomoc Yassę, żeby dokonał kolejnej &amp;#8220;egzegezy&amp;#8221; &amp;#8211; czyli wyjaśnił &amp;#8220;wszem i wobec&amp;#8221; co mogłeś mieć na myśli pisząc kolejny komentarz.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 14:38:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656546 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656544</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;goofina&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Moja opowiastka &lt;strong&gt;nie&lt;/strong&gt; była usankcjonowaniem prawdziwości Twoich wypowiedzi, Poldku, lecz przykładem ilustrującym ich &amp;#8220;egzegezę&amp;#8221; w wykonaniu Yassy.&lt;br /&gt;
[Himilsbach, zapodany przez Yassę, to jeszcze jeden przykład. Nic więcej.]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując: istnieją ludzie, którzy widząc dziurę w swoim parasolu i padający deszcz, przynajmniej próbują parasol naprawić.&lt;br /&gt;
Istnieją też ludzie, którzy widząc dziurę w swoim parasolu i padający deszcz, będą &amp;#8220;prosić&amp;#8221; o ustanie deszczu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym drugim, bez względu na to czy będzie dalej padać czy też opady ustaną, nie wytłumaczy się, że ich &amp;#8220;prośby&amp;#8221; nie miały żadnego wpływu na określone warunki atmosferyczne. Dla nich, w przypadku ustania opadów, będzie to świadczyło o sprawczej mocy ich &amp;#8220;próśb&amp;#8221;. Kiedy zaś deszcz nie przestanie padać, będzie to świadczyło o tym, że za mało starali się &amp;#8220;prosząc&amp;#8221;. W ich przekonaniu, tak czy inaczej, &amp;#8220;coś&amp;#8221; otrzymują. &amp;#8220;Coś&amp;#8221; w postaci własnego, irracjonalnego mniemania o słuszności obranej drogi myślenia życzeniowego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Papatki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cała wypowiedź jaką powyżej prezentujesz jest tak samo prawdziwa jak i fałszywa. A to dlatego, ze nie piszesz o konkretnych ludziach ale o ludziach co do których zakładasz właśnie taką postawę wobec ich doświadczenia niesprawności parasola oraz padającego deszczu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Innymi słowy, wymyśliłaś sobie bajeczkę o niezidentyfikowanych ludziach którzy mają swoją postawą potwierdzić Twoje tezy. Nawet zgrabnie Ci poszło. Ale to tylko opowiastka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 13:14:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656544 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Prawda, że wszystko da się ślicznie &quot;wytłumaczyć&quot;?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656543</link>
 <description>&lt;p&gt;Moja opowiastka &lt;strong&gt;nie&lt;/strong&gt; była usankcjonowaniem prawdziwości Twoich wypowiedzi, Poldku, lecz przykładem ilustrującym ich &amp;#8220;egzegezę&amp;#8221; w wykonaniu Yassy.&lt;br /&gt;
[Himilsbach, zapodany przez Yassę, to jeszcze jeden przykład. Nic więcej.]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podsumowując: istnieją ludzie, którzy widząc dziurę w swoim parasolu i padający deszcz, przynajmniej próbują parasol naprawić.&lt;br /&gt;
Istnieją też ludzie, którzy widząc dziurę w swoim parasolu i padający deszcz, będą &amp;#8220;prosić&amp;#8221; o ustanie deszczu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym drugim, bez względu na to czy będzie dalej padać czy też opady ustaną, nie wytłumaczy się, że ich &amp;#8220;prośby&amp;#8221; nie miały żadnego wpływu na określone warunki atmosferyczne. Dla nich, w przypadku ustania opadów, będzie to świadczyło o sprawczej mocy ich &amp;#8220;próśb&amp;#8221;. Kiedy zaś deszcz nie przestanie padać, będzie to świadczyło o tym, że za mało starali się &amp;#8220;prosząc&amp;#8221;. W ich przekonaniu, tak czy inaczej, &amp;#8220;coś&amp;#8221; otrzymują. &amp;#8220;Coś&amp;#8221; w postaci własnego, irracjonalnego mniemania o słuszności obranej drogi myślenia życzeniowego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Papatki.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 20 Jan 2012 12:23:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656543 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia, Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656535</link>
 <description>&lt;p&gt;Magio, jako wytrawny krytyk rozumowania w zakresie logiki, powinnaś brać pod uwagę wszystkie przesłanki które były brane pod uwagę w rozumowaniu z którego płynął wniosek. Ty jednak jedną pominęłaś świadomie, co jest poważnym błędem metodologicznym w podejmowaniu się analizy wnioskowania logicznego. To jest dla mnie przesłanką do przekonania, że w kwestiach dotyczących logiki w tematach dotyczących Wiary, jesteś nieobiektywna i stronnicza.  Gdybyś chciała być obiektywna i rzetelna spełniłabyś wymóg włączenia wszystkich przesłanek do oceny wartości logicznej rozumowania i wniosku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To, że nawet Twoja ocena okazała się ( bez uwzględnienia tej przesłanki ) błędna dodaje mocy przesłance braku obiektywności Twoich ocen wynikania logicznego jakie będziesz może werbalizować komentując wpisy, komentarze z pogranicza Wiary.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dziękuję Yasso, za zabranie głosu. Tak klarownie nie potrafiłbym wykazać Magii jej błędnej oceny. Mam nadzieję, że mogę się zwracać po pomoc w innych przypadkach. :-))))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 19 Jan 2012 23:18:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656535 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O Czysty Rozumie, sie wie przecież.:))</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656464</link>
 <description>&lt;p&gt;Magio, popatrz tylko ile frajdy mi przysporzyłaś:&lt;br /&gt;
gromisz Poldka za alogiczność, pieklisz się na jego rzekomy majstersztyk sprzeczności. &lt;br /&gt;
Do mnie apelujesz abym przeanalizował z tego majstersztyku zdania p, q i r.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A, gdy w końcu okazuje się, że, pomimo Twojego nieustannego mieszania do spraw nauki Opatrzności Bożej, z punktu widzenia logiki formalnej wywód Polka jest bez zarzutu, z surowego logika przeistaczasz się w Jana Himilsbacha.:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mnie to pasi: bez względu na to czy ma to miejsce w poważnej dyskusji czy pustej polemice.:))&lt;br /&gt;
Dziękuję serdecznie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Również życzę Ci dobrej i spokojnej nocy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 23:33:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656464 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O nikim innym nie myślałam pisząc swoją wyimaginowaną opowiastkę</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656463</link>
 <description>&lt;p&gt;jak tylko o Himilsbachu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aż tak trudno było to zauważyć, drogi Logiku 4+? Czyż nie wspomniałam na wstępie poprzedniego komentarza, że nie zamierzam się wdawać w pustą polemikę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mea culpa. Mea magica culpa!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrej nocy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 22:57:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656463 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na Teutatesa! Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656461</link>
 <description>&lt;p&gt;Przecież ja mam odkładać na bok Opatrzność Bożą! &lt;br /&gt;
Tak się nie godzi, wchodzisz w moje buty!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Historyjka ładna, aczkolwiek mająca dość luźny związek  z akapitem mającym być majstersztykiem sprzeczności. A co za tym idzie; z jego krytyką opartą o zasady logiki formalnej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Współczuję Ci, ze zostałaś z solą, zamiast upragnionego cukru. Niczym Jan Himilsbach ze swoim angielskim w miejsce niewypitych flaszek.  &lt;br /&gt;
Ale postaraj się  myśleć pozytywnie;  w domu sól przyda się zawsze, a cukier to biała śmierć!:)))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie, dobranoc&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 22:38:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656461 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ to ja przepraszam najmocniej! Mea magica culpa!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656458</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie będę wchodzić w bezproduktywną polemikę. Proszę jednakże uprzejmie zważyć, Yasso, różnice znaczeniowe między rzeczownikami &amp;#8220;polemika&amp;#8221; a &amp;#8220;dyskusja&amp;#8221;. No, chyba, że to teź &amp;#8220;nic nieznaczący przypadeczek&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście wszystko jest &amp;#8220;richtig&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
Nie mam w chałupie cukru, a tu przylazł Ktoś, kto chce cukru do jakiegoś napoju. &lt;br /&gt;
&lt;strong&gt;Szukam&lt;/strong&gt; po kuchennych szafkach i szufladach. &lt;strong&gt;Proszę&lt;/strong&gt; Opatrzność Bożą o krztynę cukru w mojej kuchni. Jest curry, pieprz i liście laurowe. Cukru nie ma!&lt;br /&gt;
Wypadam biegiem do sklepu za rogiem. Dyszę w stronę pani za ladą: &amp;#8220;&lt;strong&gt;Poproszę&lt;/strong&gt; kilogram cukru&amp;#8221;. &lt;strong&gt;Otrzymuję&lt;/strong&gt; kilogram&amp;#8230; soli. Płacę. Wychodzę ze sklepu błogosławiąc Opatrzność Bożą, która  czuwa nade mną nieustająco. Niewątpliwie COŚ otrzymałam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No. I to by było na tyle &amp;#8211; jak mawiał pewien klasyk.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 21:36:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656458 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Chłe...chłe...chłe...Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656450</link>
 <description>&lt;p&gt;przepraszam najmocniej, ale co mam odkładać? Coś, czego nie używałem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja tu słowa nie napisałem o kanonicznych tekstach, o Opatrzności i Łasce Bożej. Sorki, ja tylko o logice&amp;#8230;:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I przykro mi, ale nawet po oznaczeniu zdań alfą, betą i gammą, nadal wychodzi, ze wywód Poldka jest czysty i klarowny. Niczym barszcz swiąteczny!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam jakiś feler? Czy zmienić alfabet?&lt;br /&gt;
A może to Twój jest ten bigos? &lt;br /&gt;
Przyznaj się, bo doskonale konweniuje z poldkowym barszczykiem.:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak przy okazji; pamietasz, jak Himilsbach miał robić karierę w Hollywood?&lt;br /&gt;
Mitrężył biedaczysko czas i energię na naukę języka, aż do czasu, gdy sprawa się rypła. &lt;br /&gt;
Co pan Janek, w charakterystyczny dla siebie sposób, skonstatował: &amp;#8220;No i jak chuj zostałem z tym angielskim&amp;#8230;&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tylko taka mała dygresja, w związku z pragnieniem konkretu a zyskaniem w ogóle.:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 18:30:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656450 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie, ależ skąd! Ja?! :D</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656448</link>
 <description>&lt;p&gt;Yasso, mnie teologiczna egzegeza Poldkowych wypowiedzi nie interesuje. O ile mi wiadomo komentarze Poldka nie należą (jeszcze?) do świętych tekstów czy poematów hagiograficznych. Zatem, nie muszę wyłuskiwać z nich metafor, szukać alegorii czy odniesień symbolicznych o znaczeniu teologicznym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz odłóż na bok, jeśli Łaska czy też Opatrzność Boża pozwoli, swoje przekonania, poglądy, wiarę, sympatię, czy co tam sobie winszujesz i jeszcze raz przeczytaj zdania napisane przez Poldka z uwzględnieniem zaznaczonych przeze mnie słów.&lt;br /&gt;
Oznacz sobie te zdania kolejno jako p, q, r, czy jak tam sobie chcesz, i zobacz, co z tego wychodzi. Oprócz bigosu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ściski.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 17:18:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656448 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio, bój się Boga, jaka alogiczność?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656447</link>
 <description>&lt;p&gt;Uprzedzając Twoje pytanie usiłuję sobie przypomnieć, nazwisko tego, który uczył mnie logiki.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Był to stary profesor Instytutu Filozofii UW, tak stary, że zdązył brać udział w nagonce na prof. Kołakowskiego.:) &lt;br /&gt;
Przy tym był strasznym pijusem, lecz inteligentnym, świetnym i wymagającym nauczycielem.&lt;br /&gt;
Dowodem na to jest fakt, że po całym dniu egzaminowania, okazało się, że z kilkudziesięciu osób, jedynie mnie udało się zdać. &lt;br /&gt;
I to na 4+.:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jesteś pewna, że akapit:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;W rzeczywistości wiary, niezależnie czy proszę czy szukam – zawszę znajduję a prosząc zyskuję. Ale nie zawsze otrzymuję to, o co proszę i nie zawsze znajduję to, czego szukam. Jednak wierząc ma pewność, że warto szukąć i warto prosić, bo zawsze otrzymuję.&amp;#8221; jest majstersztykiem sprzeczności?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bez jaj, proszę...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poldek wcale nie musi się mylić pisząc, że (w rzeczywistości wiary), czy to prosząc, czy szukając zawsze sie zyskuje.&lt;br /&gt;
Bo akurat ten zysk ma wymiar ogólny, więc ogólnie się zyskuje.&lt;br /&gt;
Nie zawsze zyskując konkretnie to, o co się prosi, czy konkretnie to, czego się szuka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Innymi słowy; choć nie zawsze zyskuje się konkretnie to czego się pragnie, to zyskuje się zawsze, bo znajduje lub otrzymuje się coś (co innego).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I gdzie tu brak logiki? &lt;br /&gt;
Wybacz, ale w tym co pisze Poldek nie dostrzegam żadnej sprzeczności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 16:57:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656447 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Znakomite, Poldku</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656446</link>
 <description>&lt;p&gt;Chcesz &lt;em&gt;wszem i wobec&lt;/em&gt; zasugerować, że nad alogicznością Twojego rozumowania i wypowiedzi czuwa Opatrzność Boża?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;:D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 16:45:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656446 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656445</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;goofina&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Wg Twojej alogicznej &amp;#8220;logiki&amp;#8221;:&lt;br /&gt;
1) czasowniki  &amp;#8220;szukać&amp;#8221; i &amp;#8220;prosić&amp;#8221; można, a nawet należy, stosować zamiennie,&lt;br /&gt;
2) zaś &amp;#8220;dowód logiczny&amp;#8221; znaczy tyle, co &amp;#8220;analogia&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdania (z moimi wytłuszczeniami, za co z góry przepraszam):&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;W rzeczywistości wiary, niezależnie czy proszę czy szukam – &lt;strong&gt;zawszę&lt;/strong&gt; znajduję a prosząc zyskuję. Ale &lt;strong&gt;nie zawsze&lt;/strong&gt; otrzymuję to, o co proszę i &lt;strong&gt;nie zawsze&lt;/strong&gt; znajduję to, czego szukam. Jednak wierząc ma pewność, że warto szukąć i warto prosić, bo &lt;strong&gt;zawsze&lt;/strong&gt; otrzymuję.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
są majstersztykiem sprzeczności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kto Cię uczył logiki? &amp;#8211; zakładając, że w ogóle kiedykolwiek zetknąłeś się z takim &amp;#8220;dziwadłem&amp;#8221;, jak logika.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;napracowałaś się ale nie uwzględnilaś wszystkich przesłanek. A chodzi o drugie &amp;#8220;Primo&amp;#8221; &amp;#8211; najważniejsza przesłanka, bez której rzeczywiście w zdaniu które napisałaś są sprzeczności. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 16:28:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656445 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Ależ oczywiście, Poldku.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656441</link>
 <description>&lt;p&gt;Wg Twojej alogicznej &amp;#8220;logiki&amp;#8221;:&lt;br /&gt;
1) czasowniki  &amp;#8220;szukać&amp;#8221; i &amp;#8220;prosić&amp;#8221; można, a nawet należy, stosować zamiennie,&lt;br /&gt;
2) zaś &amp;#8220;dowód logiczny&amp;#8221; znaczy tyle, co &amp;#8220;analogia&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zdania (z moimi wytłuszczeniami, za co z góry przepraszam):&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;W rzeczywistości wiary, niezależnie czy proszę czy szukam – &lt;strong&gt;zawszę&lt;/strong&gt; znajduję a prosząc zyskuję. Ale &lt;strong&gt;nie zawsze&lt;/strong&gt; otrzymuję to, o co proszę i &lt;strong&gt;nie zawsze&lt;/strong&gt; znajduję to, czego szukam. Jednak wierząc ma pewność, że warto szukąć i warto prosić, bo &lt;strong&gt;zawsze&lt;/strong&gt; otrzymuję.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
są majstersztykiem sprzeczności.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kto Cię uczył logiki? &amp;#8211; zakładając, że w ogóle kiedykolwiek zetknąłeś się z takim &amp;#8220;dziwadłem&amp;#8221;, jak logika.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Jan 2012 14:11:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656441 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title> Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/dorciablee/61600.html#comment-656391</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;goofina&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Ja&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8221; &amp;#8220;Proszenie o coś&amp;#8221; a &amp;#8220;szukanie czegoś&amp;#8221; to słowa opisujące dwa różne pojęcia i dwie różne czynności.&lt;br /&gt;
Człowiek, który preferuje aktywność własną, być może sięgnąłby po słownik języka polskiego by sprawdzić znaczenie tych słów.&lt;br /&gt;
Człowiek, który preferuje aktywność cudzą, być może poczeka aż jego prośba o objaśnienie tych słów się spełni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mieszanie ryb z kamieniami jest jeszcze bardziej alogiczne. &lt;br /&gt;
I to by było na tyle jeśli chodzi o Twój &amp;#8220;dowód&amp;#8221;. 
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/div&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Primo: ja nie dowodziłem lecz wskazywałem na analogię.&lt;br /&gt;
2. Primo: polecam sprawdzenie znaczenia tego, co Chrześcijanie nazywają Opatrznością  Bożą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Może to sprawi, że dostrzeżesz analogię pomiędzy szukaniem a proszeniem. W rzeczywistości wiary, niezależnie czy proszę czy szukam &amp;#8211; zawszę znajduję a prosząc zyskuję. Ale nie zawsze otrzymuję to, o co proszę i nie zawsze znajduję to, czego szukam. Jednak wierząc ma pewność, że warto szukąć i warto prosić, bo zawsze otrzymuję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pokręconie, co nie? Jest w tym jednak głęboka logika. Nie każdy ją widzi.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
W drodze do źródła.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 15 Jan 2012 23:55:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 656391 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
