<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Brzydka, skandalizująca historia Walentynek.&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Brzydka, skandalizująca historia Walentynek.&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>O rety!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658295</link>
 <description>&lt;p&gt;Wystarczy, że człek się oddali &amp;#8220;na chwilę&amp;#8221; i&amp;#8230; ląduje na &amp;#8220;górze&amp;#8221;. Dziękuję, ale czy to nie przesada?&lt;br /&gt;
Niniejszym sprowadzam się w &amp;#8220;dolinę&amp;#8221;, gdzie moje miejsce.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Feb 2012 11:46:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658295 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dobranoc,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658166</link>
 <description>&lt;p&gt;u mnie wylądowało pudełko czekoladek, Walentynki na ten rok zaliczone. ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Edit: noo, Simon zaczyna się ciekawie, chociaż dla Ciebie i Foxxa to są rzeczy z całą pewnością znane, ale ja znam tę epokę po łebkach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 15 Feb 2012 12:33:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658166 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658164</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo tu nie bardzo jest co komentować. :( Sama zaposiadywuję korespondencję z takim jednym bardzo wielkim und wielce prestiżowym wydawnictwem, które na pytanie o  wznowienie jednej z &amp;#8220;ksiąg zakazanych&amp;#8221; wydanych kiedyś przez rynkowego malucha, którego to bardzo wielkie und wielce prestiżowe wydawnictwo &amp;#8220;połknęło&amp;#8221;, odpowiedziało z rozbrajającą szczerością &amp;#8220;nie, bo nie mieści się w naszych planach wydawniczych&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla dopełnienia smaczku dodam, że nie chodziło o jakieś tam przemyślenia kolejnego guru od &amp;#8220;rozwoju wewnętrznego a&amp;#8217;la New Age&amp;#8221; (których wydają na pęczki), ale o książkę napisaną przez duet profesorów astrofizyki, którzy jakoś mało zgadzają się z paradygmatem głównego nurtu w tej dziedzinie. :) Żeby było jeszcze śmieszniej, jeden z nich para się również powieściopisarstwem z gatunku &amp;#8220;high tech thriller&amp;#8221; i tu z &amp;#8220;planami wydawniczymi&amp;#8221; nie ma żadnego problemu. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ciężko powiedzieć, że &amp;#8220;Historię&amp;#8221; Simona przeczytałam. Właściwsza będzie odpowiedź: przekartkowałam. Zatem nie będę bredzić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ps. Jestem już po pysznościowej kolacji. Teraz kieliszek wina, książka i &amp;#8220;paciu&amp;#8221; Jutro też muszę wstać razem z kurami.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 20:17:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658164 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tymczasem znalazłam jednak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658161</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;em&gt;Cywilizację wczesnego chrześcijaństwa&lt;/em&gt; Marcela Simona, wygląda ładnie, ale jeszcze nie wiem, czy polecam (chyba że czytałaś).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Inni siedzą cicho, ale “palą” niewygodne książki działając poprzez przejmowanie małych wydawnictw, które zdecydowały się wcześniej na wydanie czegoś “w poprzek”. Po przejęciu nie ma mowy o wznowieniach. Na rynku wtórnym egzemplarze “ksiąg zakazanych” idą w setki dolców a jednocześnie nowy wydawca ściga każdą próbę upublicznienia z racji posiadania “praw autorskich”.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No nie wiem, jak to skomentować, ogólnie załamka. Chyba trza po prostu na razie czytać to, co jest dostępne z owych niewygodnych dzieł. &lt;em&gt;Życie nie zawsze jest śliczne, dlatego szanujmy bestie fantastyczne.&lt;/em&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na razie nic, ale za to właśnie dostałam bardzo dobrą kanapkę z salami. :P&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 19:14:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658161 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Może i paranoja</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658160</link>
 <description>&lt;p&gt;A może faktycznie coś jest na rzeczy, i problemu tego czegoś dotknęła np. Laura. Zaczęli też burzyć się naukowcy, z różnych dziedzin. &lt;a href=&quot;http://articles.boston.com/2012-02-12/opinion/31038186_1_elsevier-journals-scientists&quot;&gt;Tysiącami&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Ta firma wydawnicza to tylko wierzchołek góry lodowej. Dwadzieścia lat temu jakiś dogmatyczny pomiot wzywał na łamach &amp;#8220;Nature&amp;#8221; do spalenia książki biologa Ruperta Sheldrake&amp;#8217;a. Inni siedzą cicho, ale &amp;#8220;palą&amp;#8221; niewygodne książki działając poprzez przejmowanie małych wydawnictw, które zdecydowały się wcześniej na wydanie czegoś &amp;#8220;w poprzek&amp;#8221;. Po przejęciu nie ma mowy o wznowieniach. Na rynku wtórnym egzemplarze &amp;#8220;ksiąg zakazanych&amp;#8221; idą w setki dolców a jednocześnie nowy wydawca ściga każdą próbę upublicznienia z racji posiadania &amp;#8220;praw autorskich&amp;#8221;. Itd.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ło matko! Znowu się zeszło na jakieś dziwne tematy. To ja zapytam: czy dostałaś już &amp;#8220;walentynkowego&amp;#8221; pluszaczka, różę albo pudełeczko czekoladek? :D&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 18:47:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658160 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Fakt,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658159</link>
 <description>&lt;p&gt;napisałaś, że nazwisko zakazane. Paranoja jakaś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To ja sobie jednak przeczytam tę część od Ludwika do Ottona, korzystając z uprzejmości pana Olszewskiego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 18:21:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658159 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino, no przecież piszę, że facet ma przerąbane</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658158</link>
 <description>&lt;p&gt;Wszędzie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisał też książkę &amp;#8220;Moloch&amp;#8221; (Der Moloch), w której tak się przejechał po historii Hameryki, zahaczając przy okazji o Brytoli, że drżyjcie narody. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na stos!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Problem (dla urażonych) w tym, że on naprawdę, zanim coś skrobnie, gromadzi niesamowicie bogaty materiał źródłowy. Jak na porządnego historyka przystało.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 18:14:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658158 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To zakrawa na absurd</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658148</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;As of November 2006, none of Karlheinz Deschner&amp;#8217;s books has been translated into English.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Takie gupie były, czy co&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 17:33:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658148 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Houston, mamy problem...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658147</link>
 <description>&lt;p&gt;Wydawanie &lt;em&gt;takich&lt;/em&gt; książek wymaga odwagi. Nic więcej nie przetłumaczą i nic więcej nie wydadzą po polsku, bo &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Wydawnictwo_Uraeus&quot;&gt;wydawnictwo&lt;/a&gt;, które specjalizowało się w publikowaniu książek z zakresu krytycznej analizy religii &amp;#8220;umarło&amp;#8221; wraz ze śmiercią jego założycieli.&lt;br /&gt;
W tym kraju nie wydaje się nawet książek krytycznych wobec Big Bangu. To co mówić o religii?&lt;br /&gt;
Zdaje się, że mam chałupę pełną &amp;#8220;odlecianych, czarnych kruków&amp;#8221;. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 17:30:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658147 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658146</link>
 <description>&lt;p&gt;Przyjrzę się. Thx.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Piąty tom wygląda interesująco, jak tu nie lubić Jagiellonki, wszystko mają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co po Ottonie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt;, tego już nie łaska przetłumaczyć z dojcza #najmniejszezdziwienieswiata&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 17:12:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658146 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jakby to oględnie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658144</link>
 <description>&lt;p&gt;Pino, Deschner to nazwisko zakazane. Gdyby Deschner urodził się nieco wcześniej niechybnie spłonąłby na stosie jako straszliwa czarownica. Znaczy, czarownik. :)&lt;br /&gt;
Ze 40 lat temu wytoczono mu &amp;#8220;tylko&amp;#8221; proces o bluźnierstwa przeciwko KK.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 17:02:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658144 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Napisałam z pamki,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658143</link>
 <description>&lt;p&gt;potem sprawdziłam, mówi się o trzech różnych datach, 380, 392 i 395. Mnie uczyli tak.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Też mieliśmy w domu jakąś historię chrześcijaństwa (pierwszych wieków) nie pamiętam czyjego autorstwa, właśnie patrzyłam po półkach, ale nie mogę znaleźć. Bez sensu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Niewygodne fakty&amp;#8221; z tej dziedziny jakoś mnie ostatnio zaczęły podejrzanie bawić. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:55:01 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658143 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A ja nie mówię, że mam coś przeciwko uzupełnianiu. </title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658142</link>
 <description>&lt;p&gt;Wprost przeciwnie, pszem Pani. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:50:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658142 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O datę nie będę się spierać, choć wydaje mi się </title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658141</link>
 <description>&lt;p&gt;odrobinkę wcześniejsza. Jeśli chodzi o &amp;#8220;niewygodne fakty&amp;#8221; bazuję na pierwszych pięciu tomach krytycznej historii chrześcijaństwa napisanych przez Karlheinza Deschnera. Można mu zarzucać jednostronność, ale dokumentację źródłową zgromadził potężną. [Przepraszam bibliografiofobów. :)]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:49:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658141 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658140</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie mówię, że się nie zgadzasz, tak tylko uzupełniam. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:46:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658140 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Raczej przyległości, Pino. :)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658139</link>
 <description>&lt;p&gt;Z historią powiązania dnia narodzenia Mitry ze świętem narodzenia Jezusa zgadzam się, co już nieśmiało nadmieniałam. &lt;br /&gt;
Podobnie było z tzw. &amp;#8220;św. Mikołajem&amp;#8221;, świątecznymi podarkami, itp., które wcześniej znane były pod nazwą Saturnaliów (późniejsze Brumalia).&lt;br /&gt;
I można tak jeszcze długo&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:38:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658139 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658138</link>
 <description>&lt;p&gt;W 395 r. uczynił chrześcijaństwo jedyną dopuszczalną religią, o ile pamiętam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:35:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658138 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przepraszam, Grzesiu. :)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658136</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja dziś strasznie zarobiona byłam, od piątej rano. Dopiero kole południa znalazłam czas na śniadanko i połażenie po sieci.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli informacje nadadzą się na zajęcia czwartkowe, to świetnie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A poważniej, to można by chyba dodać, że od czasów dokręcania śruby przez Teodozjusza I,  &amp;#8220;Wielkiego&amp;#8221; (pardą), to te sieroty pogańskie zwane Luparkami, musiały swoje &amp;#8220;wilcze&amp;#8221; hece odprawiać ukradkiem. On to bowiem, cesarz Teodozjusz I znaczy, zakazał już jakiś wiek wcześniej składania ofiar ze zwierząt (co akurat uważam za chwalebne) oraz ścigał wszelkich innowierców, z przeproszeniem sienkiewiczofilów, &amp;#8220;ogniem i mieczem&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ergo, te facecje w V wieku być może miały już mocno ograniczony zasięg jeśli chodzi o publiczne odprawianie Luperkaliów, ale kulturowo były dalej mocno zakorzenione i stąd decyzja Galezego I o zastąpieniu &amp;#8220;siekierki kijkiem&amp;#8221; przez wprowadzenie Dnia &amp;#8220;Świętego&amp;#8221; Walentego.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:30:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658136 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Rozglądnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658134</link>
 <description>&lt;p&gt;Przyznaj się, masz małopolskie korzenie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Dzień narodzin Mitry, czyli 25 grudnia został w IV wieku przyjęty jako dzień Narodzin Jezusa Chrystusa &amp;#8211; obecnie pokrywa się z chrześcijańskim świętem Bożego Narodzenia. Warto nadmienić, iż w tradycji chrześcijańskiej pierwszym, który pisał o narodzinach Jezusa 25 grudnia był już w II wieku Hipolit Rzymski, natomiast święto narodzin Mitry nie było świętem państwowym. Kult Mitry był bardzo popularny w Rzymie oraz na Bliskim Wschodzie. Gdy chrześcijaństwo stało się religią państwową chrześcijanie aby osłabić kult Mitry przyjęli, że 25 grudnia, do tej pory obchodzony jako dzień urodzin Mitry, będzie dniem narodzin Jezusa.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:05:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658134 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pino</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658132</link>
 <description>&lt;p&gt;No tak jakby. A nadto, jak się człek dobrze rozglądnie, to jakoś sporo takich &amp;#8220;pogańskich&amp;#8221; zapożyczeń świątecznych i dziwacznych &amp;#8220;świętych&amp;#8221; zobaczyć może&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 16:05:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658132 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658128</link>
 <description>&lt;p&gt;szkoda, że ze 2 godziny wcześniej nie wrzuciłaś, bo wyszło, że grześ uczył studentów na fałszywych i niekompletnych tekstach:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://deutsch-ist-cool.blogspot.com/2012/02/v-wie-valentinstag-teil-1-lesen.html&quot;&gt;Tu bowiem jest tekst po niemiecku&lt;/a&gt;, który dziś na zajęciach wykorzystywałem i który z tych 3 Walentych uczynił jednego i w dodatku wspomina tylko sama nazwę Lupercalia a nie mówi, jakie brewerie tam wyczyniano, szkoda, bo by było ciekawiej, ale na czwartkowe zajęcia mam te informacje o biczowaniu jak znalazł:)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 15:05:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>tecumseh</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658128 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Coś jak</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/61765.html#comment-658125</link>
 <description>&lt;p&gt;chrzest Mitry przez krew, w chrześcijaństwie zastąpiony wodnym.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 14 Feb 2012 13:52:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Pino</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 658125 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
