<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nar-SocDem wobec aborcji, eutanazji i homoseksualizmu&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nar-SocDem wobec aborcji, eutanazji i homoseksualizmu&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Pani Natalio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/njnowak/61939.html#comment-660239</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;njnowak&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;font color=&quot;lightbrown&quot;&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Nar-SocDem wobec aborcji, eutanazji i homoseksualizmu&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/font&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[…]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Interes płodu czy Narodu?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Aborcja, chociaż przynosząca unicestwienie pojedynczemu płodowi, jest uzasadniona z utylitarnego punktu widzenia, a zatem zgodna z interesem Narodu Polskiego. Embrion ludzki niewątpliwie jest naszym bliźnim &amp;#8211; nowym osobnikiem z gatunku Homo sapiens, odmiennym od swoich rodziców i posiadającym unikatowe &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DNA&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jeśli ciąża jest wieloraka (na przykład bliźniacza) i są to zarodki powstałe z jednej zygoty, to ich garnitur genetyczny nie jest unikalny. :) Natomiast każda komórka, złuszczanego przeze mnie codziennie, naskórka ma mój niepowtarzalny genotyp. Czy zatem niepowtarzalność genotypu stanowi o byciu człowiekiem?&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Dyskusja na temat usuwania ciąży nie powinna koncentrować się na tym, czy zarodek ludzki jest człowiekiem, bo z biologicznego punktu widzenia jest to oczywiste (wyniki badań genetycznych nie pozostawiają złudzeń. Homo sapiens to Homo sapiens &amp;#8211; już od pierwszych chwil swojej egzystencji).&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Proponuję sprawdzić, czy ssaki są definiowane jako pasożyty, następnie zobaczyć, jaka jest definicja pasożyta, a potem sprawdzić, czy płód nie spełnia wszystkich warunków tej definicji. Potem możemy podyskutować, czy z punktu widzenia biologii jajko jest kurą. Pani pewniki są mocno wątpliwe, by nie powiedzieć fałszywe. &lt;br /&gt;
Rozważania oparte na fałszywych przesłankach możemy sobie darować.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;[…]Częścią naszej Wspólnoty Narodowej są osoby homoseksualne, które osiągną spokój i szczęście dopiero wtedy, gdy otrzymają prawo do zarejestrowania swoich związków.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Założenie, że można osiągnąć szczęście, poprzez realizację celów zewnętrznych (legalizację związków homoseksualnych; prawo do adopcji dzieci; wytrzebienie wrogów klasowych; osiągnięcie bogactwa; spłodzenie syna, posadzenie drzewa i wybudowanie domu) zamiast przez rozwój duchowy i samoakceptację, świadczy o małej znajomości natury ludzkiej. Nie ma takich celów zewnętrznych, by po ich osiągnięciu, nie można było wyznaczyć nowych. Jak mówi porzekadło ludowe „apetyt rośnie w miarę jedzenia”. Kiedyś homoseksualiści byli ścigani za swoją orientację seksualną. Dziś są tolerowani, to chcą afirmacji. Potem będą chcieli karania osób heteroseksualnych…&lt;br /&gt;
A przecież cokolwiek ponad obojętność, ze strony normalnej większości, jest sprzeczne z interesem tejże większości czyli narodu. Wygląda mi to na brak logiki i silenie się na oryginalność.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;[…]&lt;br /&gt;
Nemini vox deneganda&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście, legalizacja związków gejowskich i lesbijskich nie może ciągnąć za sobą prześladowań tzw. homofobów. Każdy Polak (czy to lewicowy, czy to prawicowy) winien posiadać możliwość swobodnego wyrażania swoich poglądów. Robert Biedroń i Krzysztof Śmiszek powinni mieć prawo do zarejestrowania swojego związku, a Tomasz Terlikowski &amp;#8211; do skrytykowania zarówno tego faktu, jak i samego zjawiska homoseksualizmu. Organizacjom queerowym nie powinno się zakazywać prowadzenia kampanii informacyjnych, a działaczom Narodowego Odrodzenia Polski &amp;#8211; posługiwania się znakiem “Zakaz pedałowania”. Oto słowa przypisywane Wolterowi: “Nie zgadzam się z tym co mówisz, ale oddam życie, abyś miał prawo to powiedzieć”. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obie strony konfliktu muszą być wolne i równouprawnione. Żadna z nich nie może terroryzować drugiej. Trzeba się wystrzegać wszelkiego zamordyzmu &amp;#8211; nie tylko tego homofobicznego (rodem z Iranu), ale również tego homofilskiego (rodem ze Szwecji). […]&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Tolerancja, to właściwy termin. Niemniej kwestia z kim sypia jakiś Pan, to jego prywatna sprawa. Natomiast urzędowe potwierdzanie tego, to zupełnie inna sprawa. Może po prostu zlikwidować urzędy stanu cywilnego? Nie będzie problemu „małżeństw homoseksualnych” (to jest oksymoron), bo państwo nie będzie się tym w ogóle zajmować. &lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;[…]&lt;br /&gt;
Polskość to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; katolickość!&lt;br /&gt;
[…]&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Będąc heretykiem, nie zgadzam się z Panią. Polskość, to nie tylko katolicyzm. Oczywiste jest, że Polak nie musi być katolikiem. Niemniej, kultura polska jest przesiąknięta katolicyzmem i kontestatorzy polskości, polskiej tradycji nie przybijają genitaliów do gwiazdy Dawida, czy półksiężyca, tylko do krzyża. Kamień przygniata papieża, a nie Marcina Lutra czy patriarchę Moskwy. To wyraźnie wskazuje, że budowanie Polskości w opozycji do katolicyzmu jest głupotą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Apr 2012 02:07:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660239 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pytanie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/njnowak/61939.html#comment-660237</link>
 <description>&lt;p&gt;Ten artykuł opublikował się w dwóch egzemplarzach. Próbowałam jeden z nich usunąć, ale mi nie wychodziło (problemy techniczne).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Teraz widzę, że jest tylko jeden egzemplarz. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy to Administracja się tym zajęła? Jeśli tak, to dziękuję. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Apr 2012 18:18:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>njnowak</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660237 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Zastanawia mnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/njnowak/61939.html#comment-660233</link>
 <description>&lt;p&gt;jakie są &lt;strong&gt;konkretne&lt;/strong&gt; dążenia każdego z systemów politycznych, bo &amp;#8220;szczęście&amp;#8221; jest na tyle wyświechtane, że aż puste?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Padaja tutaj formuły ogólne: dobro Narodu, ale co to znaczy? Potem mamy kilka stanowisk wobec spraw przeróżnych i wychylające się stwierdzenie, że ów system jest dla każdego &amp;#8211; to świetnie! &amp;#8211; ale co to ze sobą niesie dla mnie polaka? Proszę mi to wyjaśnić, bo trochę się gubię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mam też kilka zastrzeżeń.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie będę specjalnie walczył z poglądami (choć mam inne), ale:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- jeśli aborcja jest uzasadniona w kilku przypadkach, w tym dla dobra ogółu, czy przypadkiem nie powinno rozszerzyć się tej zasady na inne sfery? Jeśli, dajmy na to homoseksualiści, będący w znacznej mniejszości (a przecież nie zadowolimy każdego), samą swoją obecnością i społeczną świadomością ich czynów &amp;#8220;niegodnych&amp;#8221; zmniejszają morale i nastroje, nie powinni zostać w jakimś stopniu wykluczeni z tego społeczeństwa (broń Boże, nie mówię tu ostateczności będącej karą śmierci!)? To tylko jeden przykład, pokazujący niebezpieczeństwo jakie niesie za sobą jedna decyzja.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- skoro legalizujemy związki jednopłciowe, to może także jednoosobowe? Oba wszak są dla narodu z punktu demograficznego obojętne (lub nawet negatywne, jeśli gejowi/lesbijce zmienią się upodobania, ale wtedy powinny zostać wykluczone oba przypadki).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;- jak to jest, że mamy zapomnieć o religiach i tradycji, jednocześnie wybudzając wyparte rodzimowierstwo, przecież &amp;#8220;powinniśmy uszanować ich różnorodność oraz umożliwić im samorealizację według indywidualnych predyspozycji i preferencji&amp;#8221;?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 04 Apr 2012 16:24:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>osaya</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660233 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
