<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Zniesmaczeni 2012&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Zniesmaczeni 2012&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>re: referent -- 18.04.2012 - 13:03</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660397</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ ja piszę o rzeczy &amp;#8211; w tekście wskazuję na &amp;#8220;katastrofę po-smoleńską&amp;#8221; jako realne źródło obecnych nastrojów po prawej stronie. Ta katastrofa nie jest &amp;#8220;opinią&amp;#8221; &amp;#8211; jest rzeczywistością. To Mazurek od tego abstrahuje, skupiając się na tym, czy &amp;#8220;sto lat&amp;#8221; albo szubienice z Donaldem są na miejscu, czy nie na miejscu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest taki stary dowcip. Robotnicy protestując krzyczą twardo: &amp;#8220;żądamy chleba!&amp;#8221;. Inteligenciki natomiast piszą na transparentach: &amp;#8220;prosimy o pieczywko&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż uważam, że &amp;#8220;proszenie o pieczywko&amp;#8221; nic nie da. I naprawdę, nie jest to wina tzw. &amp;#8220;ludu smoleńskiego&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 23 Apr 2012 16:47:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660397 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: referent -- 18.04.2012 - 12:38</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660396</link>
 <description>&lt;p&gt;Owszem, piszę o ludzkich emocjach, ale wskazując zarazem na ich realne podłoże. To nie jest tak, że kilkudziesięciu tysiącom zgromadzonych nagle odbiło &amp;#8211; oni reagują na zapaść polskiego państwa, na to co ze śledztwem zrobili Ruscy we współpracy z polskimi władzami, wreszcie na dwa lata mainstreamowej nagonki &amp;#8211; trudno nie odczuwać tu emocji. Ale powtarzam, emocje te mają jak najbardziej realne przyczyny.&lt;br /&gt;
I póki co PiS jest jedyną realna siłą polityczną, która tę degrengoladę Polski jest w stanie odwrócić (co nie może oczywiście oznaczać braku krytycyzmu). Jasne, że np. &amp;#8220;sto lat&amp;#8221; było nie na miejscu, ale sprowadzanie całości obchodów do tego zaśpiewu, czy kilku ostrych transparentów to moim zdaniem nadużycie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 23 Apr 2012 16:40:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660396 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Yassa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660384</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Yasso, nie lubię szatkowania tekstu, żeby potem odpowiadać do wyjętych z kontekstu akapitów, ale tym razem zrobię tak, starając się zarazem, żeby tego kontekstu nie zgubić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;scroll&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;zupełnie nie pojmuję, jak poglądy Grzyba (reprezentatywne dla pewnej opcji) mogą być Panu politycznie tak samo odległe jak buziaczki obecnych liberałów z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt;, pragmatyków z PO czy folkloru &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RPP&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;
Przyjmując nawet, że jest to tylko licentia poetica nie widzę najmniejszego powodu, by musiał Pan zwalczać je równie zaciekle.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poglądy Grzyba są mi bliskie, a zarazem ten program polityczny (tak to trzeba chyba nazwać), który każe mi tracić kontakt z moją wiedzą i doświadczeniem życiowym, wzbudza moją nieufność. Nie wierzę, że Pan mnie nie rozumie? ;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;scroll&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Mazurek wyraził swój szczery i skądinąd zrozumiały pogląd. Niezupełnie odosobniony wśród zniecierpliwionych elit. &lt;br /&gt;
Z drugiej zaś strony dostarczając amunicję towarzystwu Sewka Blumsztajna poczuł się wyraźnie nieswojo. &lt;br /&gt;
Bo to spowodowało skutek, którego jesteśmy świadkami.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym punkcie tylko tyle, z apelem, żeby mi Pan zaufał. Pisząc pierwszy tekst Mazurek wiedział jaka będzie reakcja i jakie struny poruszy. Nawet ja bym prawdopodobnie (!) wiedział. W tym sensie Mazurek wiedzieć musiał ;-) I mimo to, napisał. Wali Pan w płot, nie da się tego zwekslować (fakt, że często się daje) na naiwność i pychę objawiającą się niepohamowaną potrzebą pisania. Nie ten kazus. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;scroll&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Zgadzam się z Grzybem w tym, że składać publicznie tego typu deklaracje można jedynie przy założeniu, iż sytuacja polityczna w Polsce oscyluje w granicach norm obowiązujących w  demokratycznych państwach prawa. &lt;br /&gt;
W których zachowana jest elementarna chociażby równowaga rzeczywistych sił politycznych. W których panuje względna stabilność systemowa.&lt;br /&gt;
A tak chyba nie jest? &lt;br /&gt;
W każdym razie teza, że dzisiejsza Polska jest państwem demokratycznym, z w pełni ukształtowanymi instytucjami demokratycznymi jest tezą z którą ja zgodzić się nie mogę.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest problem, nad którym od czasu do czasu dumam. Co, kurwa, pardą, robić. Z jednej strony nie ma powodu, żebym czuł się zakładnikiem wymyślonej przez kogoś i zresztą nieskutecznej taktyki, żeby milczeć, bo inaczej wychodzi się na pożytecznego idiotę, jak nie przymierzając ten Dorn, który po odejściu z PiS-u chodził przez tydzień do wszystkich mediów, Olejnikowych i Gugał, dopóki salon to odejście rajcowało. To co, mam siedzieć cicho i nic nie mówić? Pan radzi siedzieć cicho, Panie Yasso? I nic nie mówić? Nawet na blogu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;scroll&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Żadnej walki z Panami prowadzić nie zamierzam.:)&lt;br /&gt;
Ostro wezmę się za Panów, dopiero wtedy gdy wszyscy w końcu wyjdziemy z tego postkomunistycznego chocholego tańca. Z tego, w moim odczuciu, pogłębiającego się marazmu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ten fragment jest koniecznym dopełnieniem poprzedniego. Logicznie Pan kombinuje ;-) Teraz nie można. Może kiedyś. A kiedy? To jest jak w tym dowcipie o rozmowie Pawlaka z Rostowskim. Żart jak żart, nie będę powtarzał, bo nie o to chodzi, ale puenta była mniej więcej taka: Rostowski mówi, że coś tam da, na co Pawlak: &amp;#8220;Byleby jeszcze za naszego życia&amp;#8221;. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czołem,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 18 Apr 2012 11:07:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660384 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;GG</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660385</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeszcze jedno. Panie Grzybie, zapytam tak. Skoro jest różnica między rozmową o rzeczy, a rozmową o opiniach o rzeczy, to dlaczego mamy udawać, że rzeczywistość kończy się na tym drugim. Tym bardziej, że w naszej wersji, rozmowa o opiniach o rzeczy już dawno zagubiła gdzieś samą rzecz (rzeczywistość) i teraz rzeczą stały się &amp;#8211; uwaga &amp;#8211; opinie o owych opiniach. Przecież to jest absurd. Pisząc pierwszy komentarz pod tekstem, chciałem Panu przekazać, że są ludzie, dla których ta metoda działania bliskiego ideowo środowiska jest równie przerażająca, jak miazmaty lewactwa. Innymi słowy, nie ma o czym za bardzo gadać, bez widoków na zmianę. Twierdzę, że o to chodziło Mazurkowi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeszcze raz pozdrowienia,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 18 Apr 2012 11:03:30 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660385 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;GG</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660383</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;GadajacyGrzyb&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ależ ja Mazurka rozumiem doskonale. Naprawdę kumam ten typ wrażliwości. Tyle, że uważam, iż przedłożył swą wrażliwość estetyczną nad obiektywny kontekst obchodów, jakim jest szeroko rozumiana katastrofa po-smoleńska. Sądzę, że Mazurek pewnych rzeczy nie zrozumiał, nie przetrawił &amp;#8211; i podsuwam mu te wyjaśnienia w tekście. Nie po to by flekować, ale po to by objaśnić kwestie, których nie zauważył. &lt;br /&gt;
Daleko mi do prób monopolizowania &amp;#8220;patriotycznego dyskursu&amp;#8221;, naprawdę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzybie,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;zacznę od przeprosin za zwalczanie, dwuznacznie to wyszło. Pełen szacunek. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzecz nie we wrażliwości czy estetyce. To jest oczywiście ważne, ale zarazem tak ulotne i często jednorazowe, że nie daje się na tym nic trwałego zrobić, nawet jeśli będziemy je [przejawy wrażliwości i estetyki] podsycać i prowokować ab ovo. Rzecz bowiem w ogóle nie rozgrywa się na poziomie emocji (przynajmniej nie dla wszystkich, w tym nie dla mnie), choć &amp;#8211; prawda &amp;#8211; emocje prowokują, żeby wracać do tego tematu (jak w tej chwili). To raczej Ty piszesz o emocjach, wekslując na nie sprawę, i uznając, że to sedno sporu i oś konfliktu. Mazurek, tak rozumiem jego teksty, daje przykłady (zapobiegliwie usłużne media je eksponują, żeby przykryć fundament), ale chodzi mu przecież o coś innego, niż o dyskusję na temat: czy można śpiewać Jarosław pod krzyżem, na uroczystości pogrzebowej w miejscu, które symbolizuje &amp;#8220;kwiecień&amp;#8221;. Odpowiedź na to pytanie w ogóle nie jest ważna. I teraz tak, ja protestuję, ponieważ poziom irracjonalności (!) przekroczył już granice, których przekraczać bezwzględnie nie można, bo potem nic się już nie da zrobić albo będzie bardzo trudno &amp;#8212; nawet jeśli  odniesiesz sukces wyborczy, to jak po czymś takim i z kim zejdziesz na ziemię? A na ziemię zejść musisz, bo chodzi przecież o coś więcej, o inne sprawy z wielkich liter, prawda? Widzę cię &amp;#8211; czytając ten tekst &amp;#8211; jako wykonawcę (wybacz) tej nieco irracjonalnej i zarazem drugoplanowej melodii. Stąd moja reakcja. Ale może tak nie jest. Bo np. jesteś w fazie budowania sumień i serc, może masz dobrą metodę, może tak trzeba. Mnie ta metoda już (!) nudzi i nuży. Widzę w niej więcej zagrożeń na przyszłość (bo jakaś będzie, prawda), niż potencjalnych zysków. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam,&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 18 Apr 2012 10:38:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660383 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Foxx</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660382</link>
 <description>&lt;p&gt;Chodziło mi o zwalczanie polityczne. W życiu nikogo nie zwalczałem, ale jak przychodzi napisać coś takiego na blogu, to ręka w odpowiednim czasie nie zadrży. Miałem na myśli coś &amp;#8220;lżejszego&amp;#8221; niż werbalnie wyszło, sytuację rywalizacji o władzę, kiedy się już rywalizuje. W tym sensie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt; &amp;#8220;zwalcza&amp;#8221; RP. Łysiaka nie czytałem, zajrzę. Dzięki, pozdrawiam,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 18 Apr 2012 10:18:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660382 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wracając na chwilę do polskiego.. rondelka, powiedzmy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660381</link>
 <description>&lt;p&gt;Problem z tekstem Mazurka wziął się z tego, że fatalny tytuł wymyślił. To jego &amp;#8220;nigdy więcej&amp;#8221; nie powinno paść nawet w najbardziej krytycznym tekście, bo było absolutnie durnowato palnięte. A co dopiero w tytule! A jeśli to nie było palnięte &amp;#8220;w szale&amp;#8221;, no to jeszcze gorzej dla niego. Stąd w notce blogowej deklaracja, że następnym razem to na Wawel raczej, żeby nie było, że w ogóle nigdzie itd. Gdyby tak nie rejtanił przesadnie, reszta tekstu uszłaby jako zdecydowana krytyka, ale utrzymana w granicach rozsądku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym, to jest w ogóle pomieszanie pojęć jakieś. Ja rozumiem, gdyby ten wiec został zorganizowany nad grobem, symbolicznym w Wawie czy (teoretycznie, bo praktycznie to niewykonalne na szczęście, na Wawelu), wtedy możnaby i trzebaby nie tylko skrytykować ale nakopać Jarosławowi, PiS-owi i komu tam jeszcze za brak szacunku dla zmarłych i polityczne tańce na grobie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale ten wiec był przed byłym miejscem urzędowania śp. Lecha Kaczyńskiego, w miejscu gdzie dwa lata temu Polacy sami z siebie pokazali sobie i światu, że stało się coś, co szarpnęło za trzewia narodu, w miejscu odpowiednim dla demonstracji i wieców. Dlatego to miejsce jest już mityczne i takim zostanie. To przecież nie do zrobienia, żeby takie zgromadzenie miało tak modlitewny charakter jak to dwa lata temu. Bo co, może miała być tylko msza i bez przemówień, żeby któryś czegoś nie palnął czy sto lat nie zaintonował jak czubek? A że PiS &amp;#8220;zawłaszcza&amp;#8221;? A kto niby miałby rocznicowe uroczystości lepiej zorganizować? Komorowski z Tuskiem i Waltz może? No bez ponurych żartów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mazurek wyrwał się jak niedzisiejszy, bez wyczucia, mimo że, jak na ironię, właśnie brak wyczucia zarzuca i organizatorom i władzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasne, gdyby PiS zorganizował modlitewną jedynie uroczystość, to nie tylko odebrałby całą amunicję Czerskiej, ale pewnie poprawił swoje sondaże wśród niezdecydowanych. Tylko czy to aby na pewno byłoby adekwatne do sytuacji w jakiej Polska jest teraz? Czas na żałobę był dwa lata temu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 20:02:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660381 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie od durszlaka!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660379</link>
 <description>&lt;p&gt;Co ma wspólnego &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt; z liberalizmem? Przecież ostatni liberał wśród komunistów, to Mieczysław F. Rakowski i ewentualnie Mieczysław Wilczek. Żaden z nich nie odgrywa obecnie jakiejkolwiek roli w &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt;. Obecne lewe lewactwo jest tak odległe od liberalizmu jak centrowe lewactwo Słońca Peru.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 17:59:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660379 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660378</link>
 <description>&lt;p&gt;zupełnie nie pojmuję, jak poglądy Grzyba (reprezentatywne dla pewnej opcji) mogą być Panu politycznie tak samo odległe jak buziaczki obecnych liberałów z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SLD&lt;/span&gt;, pragmatyków z PO czy folkloru &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RPP&lt;/span&gt;. &lt;br /&gt;
Przyjmując nawet, że jest to tylko licentia poetica nie widzę najmniejszego powodu, by musiał Pan zwalczać je równie zaciekle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dostrzegam natomiast symptomy tzw. &amp;#8220;polskiego piekiełka&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mazurek wyraził swój szczery i skądinąd zrozumiały pogląd. Niezupełnie odosobniony wśród zniecierpliwionych elit. &lt;br /&gt;
Z drugiej zaś strony dostarczając amunicję towarzystwu Sewka Blumsztajna poczuł się wyraźnie nieswojo. &lt;br /&gt;
Bo to spowodowało skutek, którego jesteśmy świadkami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zarzucający oponentom red. Mazurka stalinowskie wzorce &amp;#8220;konsolidacji szeregów na obecnym, trudnym etapie&amp;#8221;, powinni również wziąć pod uwagę fakt, ze historia demokracji pełna jest przypadków zawierania całkiem doraźnych aliansów dla realizacji celów programowo nadrzędnych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgadzam się z Grzybem w tym, że składać publicznie tego typu deklaracje można jedynie przy założeniu, iż sytuacja polityczna w Polsce oscyluje w granicach norm obowiązujących w  demokratycznych państwach prawa. &lt;br /&gt;
W których zachowana jest elementarna chociażby równowaga rzeczywistych sił politycznych. W których panuje względna stabilność systemowa.&lt;br /&gt;
A tak chyba nie jest? &lt;br /&gt;
W każdym razie teza, że dzisiejsza Polska jest państwem demokratycznym, z w pełni ukształtowanymi instytucjami demokratycznymi jest tezą z którą ja zgodzić się nie mogę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zresztą uciekający w sarkazm Mazurek sam zdaje się poświadczać, że zbyt pochopnie wyrwał się przed szereg. Stąd jego potrzeba (w linkowanym tekście blogowym) dobitniejszego określenia własnych wyborów ideologicznych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak więc; jak rozumiem Mazurka, tak rozumiem i Grzyba oraz Pana. I do wszystkich Panów jest mi równie blisko, bo dzisiejsze różnice między nami są naprawdę kosmetyczne.&lt;br /&gt;
Żadnej walki z Panami prowadzić nie zamierzam.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ostro wezmę się za Panów, dopiero wtedy gdy wszyscy w końcu wyjdziemy z tego postkomunistycznego chocholego tańca. Z tego, w moim odczuciu, pogłębiającego się marazmu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 17:03:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660378 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660374</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziennikarz.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 11:50:15 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660374 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Foxx </title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660373</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;Foxx&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Pomijając wątek &amp;#8220;zwalczania&amp;#8221; &amp;#8211; pełna zgoda. Dobrą pointą sytuacji jest tez aktualny felieton W. Łysiaka w &amp;#8220;U Rze&amp;#8221;.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tekst Łysiaka, z tego co słyszałem, dotyczy wojenki &amp;#8220;GP&amp;#8221; Sakiewicza z &amp;#8220;URz&amp;#8221;. Natomiast ja żadnej wojenki nie prowadzę. Nie kopię Mazurka, nie odsądzam od czci i wiary, tylko staram się racjonalnie wyjaśnić, czego w swym tekście nie wziął pod uwagę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 11:49:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660373 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@referent</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660372</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ ja Mazurka rozumiem doskonale. Naprawdę kumam ten typ wrażliwości. Tyle, że uważam, iż przedłożył swą wrażliwość estetyczną nad obiektywny kontekst obchodów, jakim jest szeroko rozumiana katastrofa po-smoleńska. Sądzę, że Mazurek pewnych rzeczy nie zrozumiał, nie przetrawił &amp;#8211; i podsuwam mu te wyjaśnienia w tekście. Nie po to by flekować, ale po to by objaśnić kwestie, których nie zauważył. &lt;br /&gt;
Daleko mi do prób monopolizowania &amp;#8220;patriotycznego dyskursu&amp;#8221;, naprawdę.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 11:35:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660372 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referencie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660371</link>
 <description>&lt;p&gt;Pomijając wątek &amp;#8220;zwalczania&amp;#8221; &amp;#8211; pełna zgoda. Dobrą pointą sytuacji jest tez aktualny felieton W. Łysiaka w &amp;#8220;U Rze&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 11:02:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>Foxx</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660371 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;GG</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660370</link>
 <description>&lt;p&gt;Grzybie, nie rozumiesz Mazurka, nawet nie próbujesz go zrozumieć. Piszesz swoje. A rzecz jest prosta i wytłumaczę ci to na swoim przykładzie, żeby było uczciwiej. Otóż, podzielając być może 90% Twoich, prezentowanych na blogach, poglądów politycznych, jestem od ciebie politycznie równie daleko (no, może nieco przesadzam, ale to dla efektu) jak od przeflancowej komuny czy przybudówki Tuska zwanej ruchem kogoś tam. Gdybym był politykiem, &amp;#8220;zwalczałbym&amp;#8221; cię (politycznie ofkors) równie mocno jak lewactwo. I nie dlatego że jestem &amp;#8220;zniesmaczony&amp;#8221; czy że mam &amp;#8220;tęsknotę za podniosłą żałobą&amp;#8221; itd. To bez znaczenia dla ludzi dorosłych. Myślę, że wiesz o co mi chodzi, a jeśli nie, to dobrze to wyjaśnił właśnie Mazurek. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://blog.rp.pl/mazurek/2012/04/16/bedac-slawnym-czlowiekiem/&quot; title=&quot;http://blog.rp.pl/mazurek/2012/04/16/bedac-slawnym-czlowiekiem/&quot;&gt;http://blog.rp.pl/mazurek/2012/04/16/bedac-slawnym-czlowiekiem/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://www.rp.pl/artykul/774489,859082-Wiecej-nie-pojde-przed-palac.html&quot; title=&quot;http://www.rp.pl/artykul/774489,859082-Wiecej-nie-pojde-przed-palac.html&quot;&gt;http://www.rp.pl/artykul/774489,859082-Wiecej-nie-pojde-przed-palac.html&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 17 Apr 2012 07:12:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660370 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/61961.html#comment-660364</link>
 <description>&lt;p&gt;Znów niestety ma Pan rację. A co to za Robert Mazurek?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 16 Apr 2012 20:41:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660364 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
