<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Wiara kontra niewiara.. - która postawa ma mocniejsze przesłanki .&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Wiara kontra niewiara.. - która postawa ma mocniejsze przesłanki .&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Oski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660592</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;osaya&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Niestety, nie zrozumiałeś.&lt;br /&gt;
Mówię, o tym, aby nie rozpatrywać wolnej woli w obrębie Boga, gdyż to się wtedy rozumie samo przez siebie, a co za tym idzie nie będzie argumentem dla niewierzących. I tyle.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rozmawiamy w kontekście Boga i wieczności więc trudno abym odnosił się do woli pominąwszy najważniejsze. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odrzucając perspektywę Boga i wieczności czlowiek skazuje sam siebie na: przypadkowości, niewolę, błędne koło, oraz na to, że o swoim życiu może powiedzieć: śmiertelna choroba przenoszona drogą płciową.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jezus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Poprzez wyciągnięte przez Ciebie wnioski co do Mesjasza, potwierdzasz tylko, że Jezus nie jest miarodajnym świadkiem. Gdyby takim był, nie istniałby wskazany przeze mnie problem.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wygląda na to, że z faktu nie przyjmowania Jego świadectwa wyciagasz wniosek, że jest niemiarodajnym świadkiem. Nie bierzesz pod uwagę czynnika trzeciego: ktoś może odrzucać bo tak chce &amp;#8211; Jego świadectwo &amp;#8211; również za złej woli albo z innych powodów. Np, z konformizmu, lenistwa. A to dlatego, że przyjęcie tego świadectwa może prowadzić do zmiany wektoru swojego życia o 180 stopni. A przecież przyjęcie Jego świadectwa jest aktem woli i rodzi daleko idące konsekwencje.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możemy więc jedynie oceniać czy powody dla których odrzucają Jezusa są obiektywne czy nieobiektywne. przedstawiłem Ci w skrócie powody dla których można sądzić, że Żydzi ( zarówno jemu współcześni ) jak i obecni odrzucają Go z innych powodów niż jego wiarygodność wobec proroków którzy Go przewidzieli kilkaset lat temu. A przewidzieli: &amp;#8211; jego narodzenie z Panny &amp;#8211; jego narodzenie w Betlejem &amp;#8211; jego śmierć i zmartwychwstanie &amp;#8211; jego uniwersalizm, a więc odniesienie Jego owoców życia do całego wszechświata, nie tylko do Żydów.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I wreszcie nie wszyscy Żydzi odrzucają Jezusa, zarówno jemu współcześni jak i dzisiejsi( na dole link).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Potwierdzam:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Jest On osobą zapowiedzianą przez proroków na której spełniły się owe proroctwa.&lt;br /&gt;
2. Dla mnie Jego świadectwo a także świadectwa o Nim są miarodajne i wiarygodne. Równiez ze względu na to, co o nim pisali prorocy.&lt;br /&gt;
3. Zaś z tego, że np. Żydzi nie przyjmują Jego świadectwa wynika tylko to &amp;#8211; jak napisałem wcześniej &amp;#8211; brak konsekwencji w poważnym traktowaniu treści Ksiąg które uważają za święte oraz odrzuceniu ich przesłania w tym zakresie który odnosi się do Jezusa.  &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Kazus trwałego pokoju Żydzi rozumieją w aspekcie politycznym, podczas gdy pokój jakiego nie może dać świat odnosi się do pokoju serca. Pokoju ducha którego nie jest w stanie złamać nikt.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;JA również odwdzięczam się linkiem:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.wieczernik.pl/rabin-jezus-to-mesjasz&quot; title=&quot;http://www.wieczernik.pl/rabin-jezus-to-mesjasz&quot;&gt;http://www.wieczernik.pl/rabin-jezus-to-mesjasz&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
************************&lt;br /&gt;
Drążę tunel.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 04 Jun 2012 11:28:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660592 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wolna wola</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660591</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety, nie zrozumiałeś.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mówię, o tym, aby nie rozpatrywać wolnej woli w obrębie Boga, gdyż to się wtedy rozumie samo przez siebie, a co za tym idzie nie będzie argumentem dla niewierzących. I tyle.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jezus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poprzez wyciągnięte przez Ciebie wnioski co do Mesjasza, potwierdzasz tylko, że Jezus nie jest miarodajnym świadkiem. Gdyby takim był, nie istniałby wskazany przeze mnie problem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Wszystkie wydarzenie jakie zostały o Nim przepowiedziane zostały spisane u proroków – po tych pismach przecież potwierdzono Jego Mesjanizm.
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Powtarzam, Żydzi tego nie potwierdzają.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Żydzi zatem są niekonsekwentni. 
&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;
Zapraszam do głębszej lektury pytań z linku powyżej, gdyż jest dokładnie wytłumaczone z jakich powodów żydzi nie przyjmują Jezusa za Mesjasza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nakreślam tym problemem jedynie istotę świadka jako obiektywnego źródła w sporach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 04 Jun 2012 10:53:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>osaya</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660591 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660590</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;Kwestia wolnej woli.&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O ile zrozumiałem Twoje pojęcie wolności, to masz wątpliwości co do tego czy Bóg dał jej pełnię czy tylko jej część. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdy mówimy o Bogu mówmy, mówimy o relacji polegającej na wsparciu.. . A to oznacza, że Bóg może człowiekowi sprzyjać, nieograniczając mu  jego woli. Tak jak rodzic swojemu dziecku może jedynie pomagać ale nie wybierać za niego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdyby Bóg nie dał tej wolności w pełni, niepotrzebne i niedorzeczne byłoby posłanie Jezusa na ziemię by uratował  człowieka z mocy zła &amp;#8211; która to niewola dokonała się tylko dlatego, że człowiek miał i ma taką możliwość wyboru. Bo przecież skorzystanie z wyciągniętej ręki ze strony Boga nie jest obowiązkowe.. , a więc i sam fakt odkupienia nie determinuje woli człowieka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywistym jest też fakt, że człowiek będąc człowiekiem nie może być &amp;#8220;kamieniem&amp;#8221; &amp;#8211; jest zdeterminowany przez akt stwórczy do bycia człowiekiem. Nawiązując do Twojego przykładu z programem komputerowym, można powiedzieć, że człowiek nie jest tylko programem. Program jest odpowiednikiem narzędzi które człowiek posiada. Odpowiednikiem programu komputeroweo jest stworzenie nie posiadające wolnej woli i intelektu. Bo człowiek może modyfikować swój &amp;#8220;program-narzędzie&amp;#8221; oraz wykozystywać do budowania  rzeczywistości alternatywnej do takiej jaką stano Bóg.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Mesjasz &amp;#8211; jego wyobrażenie i zaakceptowanie.&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przyczyna dla której &amp;#8220;swoi&amp;#8221; nie przyęli Tego który został im posłany pozostanie napewno tajemnicą.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale wskazałeś na istotny problem który wystęował zarówno wtedy gdy On żył jak i obecnie. A mianowicie tego, że &amp;#8220; a myśmy się spodziewali, że&amp;#8230;&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;1. Z opisu Ewangelii wynika, że wydano Go na śmierć nie dlatego, że nie uwierzono ale dlatego, że Jego nauka, znaki które czynił były solą w oku ludzi dla których władza związana z pełnieniem funkcji Kapłańskich była ważńiejsza niż Mesjasz który miał nadejść.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bo przecież Jezus był niewinny i został przez arcykapłanów skazany jako niewinny człowiek. Więc problem o którym mówisz, że spodziewali się innego Mesjasza jest niedorzeczny.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wszystkie wydarzenie jakie zostały o Nim przepowiedziane zostały spisane u proroków &amp;#8211; po tych pismach przecież potwierdzono Jego Mesjanizm. Przecież po jego śmierci doszło do załamania wszystkich apostołów.. &amp;#8211; bo oni się podziewali czegoś innego po Jezusie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak zaczęto szukać odpowiedzi na taki a nie inny obrót sprawy i znaleziono nią. To, że zostanie zabity było przepowiedziane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;najważniejszym dowodem na przybycie Mesjasza musi być trwały i powszechny pokój.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Żydzi zatem są niekonsekwentni. Albo wierzą w to, co mówią czczone przez nich Księgi &amp;#8211; a proroctwa mesjańskie opisują dokładnie to, co spełniło się na Jezusie. Albo oczekują takiego Mesjasza którego oni sami sobie &amp;#8220;ulepili&amp;#8221; ze swoich oczekiwań, a jego obraz nie znajduje potwierdzenia w ich Świętych Księgach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Więc dla mnie osobiście Żydzi czczą tradycję swoich przodków a nie odwołują się do pełnego przekazu zamysłu Boga objawiającego się Abrachamowi, Mojżeszowi, Dawidowi, itp. spisanego u proroków ( np. Izajasza ). To KSięgi spisane przez ich proroków mówią o takim a nie innym Mesjaszu. Więc wygląda to na to, że nie akceptują Mesjasza którego Bóg Abrachama im przez proroków zapowiedział jak i zesłał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Podobny problem stoi przed każdym człowiekiem, gdy sobie myśli o tym, że uwierzyłby w innego Boga niż ten który zapisany jest w Biblii. Najlepiej gdyby przyszedł jak &amp;#8220;PRL&amp;#8221; i wywalczył wszystkim to, czego potrzebują.. . Wtedy być może by Mu uwierzyli. Jednak &amp;#8220;nadopiekuńczość&amp;#8221; jest patologią w stosunku do podopiecznych, gdyż nie szanuje się tego, co dane darmo.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdr.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
Drążę tunel.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 04 Jun 2012 10:28:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660590 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wolna wola</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660589</link>
 <description>&lt;p&gt;Podam przykład komputerowy, choć nie lubię.&lt;br /&gt;
Napiszę program. Program jak wiadomo nie posiada wolnej woli, jest tylko zbiorem procedur, funkcji i parametrów. Wszystko co mogę zrobić to stworzyć algorytm, który będzie do złudzenia przypominał w działaniu wolną wolę, ale to nadal będzie pseudowybór. Wszystkie stany programu są już z góry ustalone i wiadome, wszystko da się przewidzieć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jezus a Judaizm&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;#8220;Gdy Żydzi nie akceptują Jezusa jako Mesjasza, używają dokładnie tego samego argumentu: najważniejszym dowodem na przybycie Mesjasza musi być trwały i powszechny pokój. Stan, jakiego dotąd ludzkość nigdy jeszcze nie doświadczyła &amp;#8211; co przekonuje, że Mesjasz dotąd nie przybył.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.the614thcs.com/40.162.0.0.1.0.phtml&quot; title=&quot;http://www.the614thcs.com/40.162.0.0.1.0.phtml&quot;&gt;http://www.the614thcs.com/40.162.0.0.1.0.phtml&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 04 Jun 2012 08:01:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>osaya</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660589 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660588</link>
 <description>&lt;p&gt;Bez rozwodzenia się i uciekania w teorie. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli jest świadek, to jego świadectwo można uznać za prawdziwe albo fałszywe. Innej alternatywy nie ma. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wobec Jezusa można również tylko w ten sposób. No, może inaczej jeszcze: wzruszenie ramionami i obojętność.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powody dla których Judaiści nie przyjmują Jezusa są dla mnie niewiadome.  Mają także alternatywę: albo Jezus jest prawdziwym Mesjaszem albo oszustem i samozwańcą. Ot, nie przyjmują Jego świadectwa. Jest to potwierdzenie wolnej woli.. o którą pytałeś wcześniej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast co do rozważań na gruncie metafizyki jest bardzo łatwo udowodnić konieczność istnienia Bytu koniecznego. Wystarczy tylko zastosować konsekwentnie zasadę przyczyny i skutku. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;p.s.&lt;br /&gt;
Proszę o zdefiniowaine swojego rozumienia wolnej woli, gdyż nie rozumiem pierwszego akapitu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
Drążę tunel.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 03 Jun 2012 20:33:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660588 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Wolna wola</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660587</link>
 <description>&lt;p&gt;to kwestia szersza niż twoje poczucie, że masz wybór. Chyba rozumiesz&amp;#8230; (matematyczność świata, Boski plan czy przypadek) ale nie chcę się tutaj rozwodzić, bo to jałowe, a chciałem jedynie zaznaczyć, że to ważne (filozoficznie) pytanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie neguję w żaden sposób postaci Jezusa, jest on jednak świadkiem nieobiektywnym, zważywszy całą różnorodną ludzkość na Ziemi. Stąd ten przykład Żydów wierzących w Boga, ale nie w Jezusa-Boga. Zagwostka: spróbuj przekonać żyda do Jezusa albo wytłumacz mi skąd jego wiara, skoro nie z Jezusa? Mojżesz? Ciekawe czemu chrześcijanie nie powołują się na inne postacie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Cóż, osobiście nie potrzebuję objawienia &amp;#8211; ja już drogę wybrałem &amp;#8211; ale są ludzie, którzy chcieliby takiej odpowiedzi. Są zapewne tacy, którym i to by nie wystarczyło.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sądzę po prostu, że nie ma wspólnego mianownika (metanauka?, filozofia, psychologia) mogącego roztrzygnąć o istnieniu Boga. Natomiast, co do sensu wiary i niewiary, &amp;#8220;dla sportu&amp;#8221; zawsze można podyskutować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;br /&gt;
i wracam do polskich siatkarzy mierzących się z wielką Brazylią.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 03 Jun 2012 20:10:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>osaya</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660587 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Oski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660586</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;b&gt;Czy mam wolną wolę?&lt;/b&gt; tzn. czy mam wybór. Mam. Gdyby nie istniał nie miałbym żadnego wyboru poza możliwością oddychania &amp;#8211; życia lub zaprzestania: nieżycia. W ograniczonych możliwościach na planecie ziemia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Istnienie lub nieistnienie Boga to problem tożsamości człowieka? Można ją odkryć &amp;#8211; odkrywając Jego albo nie.. .&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Jezus-świadek&lt;/b&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest On ani postacią bez kontekstu &amp;#8211; &amp;gt; wiadomo o nim wiele z pism sprzed Jego narodzenia. Ani postacią anonimową i niepotwierdzoną. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;O Jego męce zmartwychwstaniu zaświadczono niejednokrotnie życiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jakiego źródła potrzebujesz, prywatnego objawienia?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;************************&lt;br /&gt;
Drążę tunel.. .&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 03 Jun 2012 19:59:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>poldek34</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660586 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bóg</title>
 <link>http://tekstowisko.com/poldek34/62010.html#comment-660585</link>
 <description>&lt;p&gt;Istnienie Boga w zasadzie sprowadza się do odpowiedzi na pytanie, czy mam wolną wolę? Niestety podobnie jak na poprzednie pytanie, narazie nikt nie znalazł jednoznacznej odpowiedzi, zadowalającej wszystkie strony sporu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Druga sprawa &amp;#8211; Jezus.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Świadek dla chrześcijan, religii wywodzącej się z judaizmu. Żydzi, wiadomo, Chrystusa za Zbawiciela nie uznają, co nie znaczy, że nie może być dla nich wzorem, rabbim, nauczycielem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rzecz w tym, że każdy świadek, w dowolnej sprawie, zawsze będzie nieobiektywny. Tutaj potrzeba źródła. Bez tego to jedynie potwierdzanie własnej tezy, własnymi twierdzeniami. Tu właśnie zaczyna się wiara.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To tak jak z liczbami naturalnymi. Albo bierzemy aksjomat, że 0 należy do N albo nie. Czasem to pasuje, czasem nie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 03 Jun 2012 19:21:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>osaya</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660585 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
