<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Alfabet blogosfery&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Alfabet blogosfery&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62044.html#comment-660756</link>
 <description>&lt;p&gt;Przejrzałem artykuł do którego Pan odsyła. Rozważania, dotyczące litery „v” i pochodnych „u”, „w” świadczą o kompletnej nieznajomości rzeczy. Nie jestem pewny, kiedy w angielskim pojawia się „w” i czy prawdą jest, że pierwszym użyciem tej litery jest nazwa Wrocław (czy raczej Wratislavia), niemniej w łacinie angielskiej „v” nie występuje. Oni zamienili łacińskie „v” odpowiadające dźwiękom u i w, na „u” i czytają po swojemu. Stąd łacińskie akwa (pisane aqva) po angielsku pisze się aqua i czyta się akła. Co ciekawsze, twórcom słownika polskiego dla liska wydaje się, że brytyjski zapis jest poprawny po polsku. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W wiekach średnich praktycznie nie występowało pismo drukowane (poza nagrobkami i rycinami), więc brytyjskie „podwójne u” mogło rzeczywiście pochodzić od „u” a dopiero w czasie rewolucji Gutenberga zostać utożsamione z kontynentalnym „w”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Jul 2012 20:07:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660756 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: Alfabet blogosfery</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62044.html#comment-660753</link>
 <description>&lt;p&gt;Oj, wiem, nawet miałem łacinę w szkole ;) Obecnie &amp;#8220;łacińskim&amp;#8221; nazywa się potocznie alfabet bez polskich znaków. &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_%C5%82aci%C5%84ski&quot; title=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_%C5%82aci%C5%84ski&quot;&gt;http://pl.wikipedia.org/wiki/Alfabet_%C5%82aci%C5%84ski&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 10 Jul 2012 17:29:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660753 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62044.html#comment-660738</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytałem Pański alfabet z zainteresowaniem. Natomiast zdumiałem się przy wspomnieniu klucza literowego. Szczerze pisząc, to Pański alfabet ma tyle wspólnego z łaciną, co z językiem polskim. W łacinie oryginalnej, a nie w średniowiecznych czy późniejszych popłuczynach, nie ma liter „k”, „u” i „w”. Dźwięk odpowiadający pierwszej był oddawany przez „c” i „q”, zaś drugiej i trzeciej przez „v”. Użycie polskich znaków „ł” i „ś” pokazuje jedynie, że sensowne było powstanie ich i warto ich używać.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;GadajacyGrzyb&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;[...]&lt;br /&gt;
D – drugi obieg, a właściwie, Drugi Obieg 2.0, który wnikliwie i błyskotliwie (jak to ja ;) ), opisałem w swoich notkach (&lt;a href=&quot;http://www.niepoprawni.pl/blog/287/drugi-obieg-20-%E2%80%93-cz-i&quot;&gt;tu&lt;/a&gt; oraz &lt;a href=&quot;http://www.niepoprawni.pl/blog/287/drugi-obieg-20-%E2%80%93-cz-ii&quot;&gt;tu&lt;/a&gt; ). Współtworzony przez blogosferę jedyny cień nadziei dla Polski, permanentnie olewany i lekceważony przez Wiodącą Siłę Opozycyjną, która nie ma dość charakteru, by w ramach Terapii Czterech Kroków odspawać się od reżimowych mediodajni i przyswoić sobie tę elementarną prawdę, że im silniejszy jest Drugi Obieg 2.0, tym mocniejsza jest ich karta w rozgrywce z mainstreamem &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt; RP. Cóż, my bez was jakoś damy sobie radę, natomiast wy bez nas ugrzęźniecie między Stokrotką a Lisem. Powodzenia.&lt;br /&gt;
[...]&lt;br /&gt;
K – [...]&lt;br /&gt;
Ł – [...]&lt;br /&gt;
Q – Q&amp;#8230;a, muszę pisać na każdą literę?&lt;br /&gt;
[...]&lt;br /&gt;
Ś – [...]&lt;br /&gt;
U – [...]&lt;br /&gt;
W – [...]&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A niezależnie od tego, jaki alfabet Pan przyjmie za bazę, to „k” mógł sobie Pan darować, albo znaleźć coś ciekawszego niż ober leming.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 07 Jul 2012 11:06:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 660738 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
