<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Rozumu! Rozumu choć kapkę!&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Rozumu! Rozumu choć kapkę!&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661211</link>
 <description>&lt;p&gt;Obejrzałam, niestety. Oglądanie tego było przykre, bowiem wypowiedzi członków zespołu Macierewicza świadczyły &amp;#8211; oczywiście moim zdaniem &amp;#8211; że ci państwo nie zadali sobie trudu zapoznania się z tekstem &amp;#8211; jak się wyraził mec. Humbura (jeśłi dobrze spamiętałam nazwisko) &amp;#8211; &amp;#8220;wypracowania&amp;#8221; prof. Żylicza, na które powoływałam się we wcześniejszym komentarzu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prof. Żylicz jasno wskazywał w swojej ekspertyzie na luki w prawie międzynarodowym, z czego pani prof. Pawłowicz postawiła mu zarzut, jakby to pan Żylicz za istnienie tych luk prawnych odpowiadał osobiście. Kuriozum!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Prof. Żylicz jasno i zrozumiale, nawet dla takiego laika jak ja, wywodził różnice między różnymi kwalifikacjami lotów wojskowych (np. ze względu na przynależność statku powietrznego do floty sił zbrojnych, cel i funkcje lotu, itd.), na co Karski wypluł z siebie, że to był lot wojskowy bo na pokładzie samolotu był Błasik. Żenada!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zaś Macierewicz w sposób demagogiczny (odniesienia do przeszłości prof. Żyliicza) stawiał zarzut Żyliczowi, że ten w sposób jednoznaczny nie opowiedział się za skorzystaniem z porozumienia z 1993, jakby kompletnie nie wiedział/zapomniał, że owo &lt;b&gt;porozumienie dotyczyło warunków udostępnienia przestrzeni powietrznej RP dla samolotów rosyjskich wycofywanych z baz wojskowych byłej &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NRD&lt;/span&gt;.&lt;/b&gt; I jeszcze powoływał się na zarządzenie PE, jakby dotąd nie zauważył, że Rosja do UE nie należy! Kompromitacja!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Jerzy (i inni ewentualnie zainteresowani), podaję link do &amp;#8220;wypracowania&amp;#8221; prof. Żylicza. Niech każdy przeczyta te kilkanaście stron i samodzielnie wyrobi sobie opinię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://pl.scribd.com/doc/54942474/Smolensk-Pip-4-2011&quot;&gt;prof. Marek Żylicz &amp;#8211; &amp;#8216; Katastrofa smoleńska w świetle międzynarodowego prawa lotniczego&amp;#8217;, Państwo i Prawo nr 4/2011&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli chodzi o propozycję prof. Żylicza co do &amp;#8220;pomocy zewnętrznej&amp;#8221;, ma ona dwojaki charakter. &lt;a href=&quot;http://wpolityce.pl/wydarzenia/40550-czlonek-komisji-millera-prof-zylicz-doradzam-wznowienie-prac-komisji-i-zaproszenie-ekspertow-zewnetrznych&quot;&gt;Cytuję za portalem wpolityce.pl&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;prof. Żylicz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Gdybym był doradcą rządu, a nie jestem, to bym doradził wznowienie działania [Komisji Millera], żeby wszystkie te okoliczności zgłoszone przez ekspertów z zewnątrz sprawdzić. Zaprosić tych ekspertów, niech oni się zapoznają, niech wyjaśnią nasi eksperci z Komisji swoje stanowisko.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tu jest pewien problem. Eksperci ZP Macierewicza, lansujący tezę zamachu, nie kwapią się do publicznej i naukowej &lt;b&gt;polemiki&lt;/b&gt;. Nie chcą udostępnić danych wyjściowych, które posłużyły im do postawienia śmiałych hipotez. A Komisja Millera (nawet gdyby wznowiła prace) nie ma mocy prawnej by ich do tego zmusić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;prof. Żylicz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt; A jeżeli nie dojdzie do wyjaśnienia, między nami a ekspertami zewnętrznymi, to zawsze jest tryb kolejny: zwrócenie się do Europejskiej Sieci Organów Badania Wypadków Lotniczych. Jest  to organizacja stworzona w 2010 roku, złożona z organów poszczególnych państw zajmujących się badaniem wypadków lotniczych. I mamy prawo oczekiwać, że na naszą prośbę z tej organizacji wytypowanych zostanie jeden lub paru ekspertów, którzy pomogą zweryfikować te informacje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest pomoc, którą mamy zagwarantowaną, i to chyba bezpłatnie.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I tu mogę jedynie zapytać: jak to się stało, że eksperci ZP Macierewicza na to jeszcze nie wpadli? Dlaczego nie podchwycili tego pomysłu? Dlaczego Macierewicz et al. nie domagają się takiego rozwiązania? Przecież od dawna opowiadają &lt;i&gt;wszem i wobec&lt;/i&gt; o &amp;#8220;potrzebie powołania międzynarodowej komisji&amp;#8221; (bez podstawy prawnej (!) i bez inicjatywy ustawodawczej w tym kierunku).&lt;br /&gt;
A może chodzi tylko o to by &lt;i&gt;tego &amp;#8220;zamachowego&amp;#8221; króliczka gonić&lt;/i&gt; i &amp;#8211; bosze uchowaj &amp;#8211; nigdy go nie złapać? Dla osiągnięcia czysto politycznych celów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 19 Nov 2012 13:49:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661211 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661210</link>
 <description>&lt;p&gt;Pierwsza rzecz, na jaką trafiłem po wygóglowaniu podanego nazwiska. Posłuchałem kawałek, jak nieprofesjonaliści z zespołu Antoniego Macierewicza rozjeżdżają profesora i straciłem napęd do szukania inkryminowanego tekstu. Nie warto zaśmiecać sobie głowy cudzymi przekonaniami opartymi na domysłach i założeniach, a nie na faktach. (Nie twierdzę, że ten materiał jest obiektywny. Jest stronniczy. Do tego już przywykłem.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://www.youtube.com/watch?v=MPqlF_-oxWk&quot; title=&quot;http://www.youtube.com/watch?v=MPqlF_-oxWk&quot;&gt;http://www.youtube.com/watch?v=MPqlF_-oxWk&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego oglądania.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 18 Nov 2012 21:39:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661210 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661208</link>
 <description>&lt;p&gt;Chodziło o prof. Marka Żylicza, prawnika, który chyba jako jedyny do tej pory przedstawił analizę śledztwa  dot. katastrofy w Smoleńsku w kontekście prawa międzynarodowego (Państwo i Prawo, nr 4/2011).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrego dnia &amp;#8212;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 18 Nov 2012 07:57:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661208 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661207</link>
 <description>&lt;p&gt;Jest co najmniej dwóch profesorów o nazwisku Żylicz. Którym mam się zainteresować?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łączę…&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 17 Nov 2012 15:39:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661207 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661206</link>
 <description>&lt;p&gt;W Smoleńsku wydarzyła się tragiczna w skutkach katastrofa lotnicza.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Publicznie dostępne źródła informacji &amp;#8220;na temat tego, co tam się stało&amp;#8221; wykazują w swoich &lt;b&gt;wnioskach i podsumowaniach&lt;/b&gt; wpływy polityczne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sensowną, moim zdaniem, propozycję wysunął prof. Żylicz. Proszę poszukać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony &amp;#8212;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 17 Nov 2012 12:45:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661206 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661200</link>
 <description>&lt;p&gt;Zatem ustalmy:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie wiemy, co się stało w Smoleńsku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie mamy wiarygodnych źródeł informacji na temat tego, co tam się stało.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie widać szans na wiarygodne źródła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co zatem Pani proponuje?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łączę wyrazy należnego szacunku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 16 Nov 2012 19:04:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661200 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661192</link>
 <description>&lt;p&gt;Uprzejmie informuję, że to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; JA wbiłam &amp;#8220;sobie w głowę, że dyskusja o trotylu jest istotna, a wybuch nastąpił w kabinie pasażerskiej.&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tezę o wybuchu w kabinie pasażerskiej lansują od wielu tygodni Macierewicz z Biniendą. Proszę się zapoznać z odpowiednimi materiałami i nie wciskać mi w usta bzdur, których nigdy nie wypowiedziałam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trotyl/nitrogliceryna/dynamit to nowość lansowana przez to samo środowisko. Nie zauważył Pan? Cud jakiś! &amp;#8211; bo przecież to od pana dowiedziałam się choćby o dynamicie serwowanym przez specjalistę Szuladzińskiego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgadzam się z Panem, że nazwiska są mało ważne. Ważne są faktyczne ustalenia, które &amp;#8211; o ile Panu i innym wierzącym nie pasują do wierzeń &amp;#8211; są pomijane.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Jerzy, proszę nie pogrywać ze mną, jak z nieletnim dzieckiem. Mnie Pańskie wierzenia nie interesują.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kłaniam się &amp;#8212;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 15 Nov 2012 17:31:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661192 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661186</link>
 <description>&lt;p&gt;Howory do hory, a hora horoju.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani wbiła sobie w głowę, że dyskusja o trotylu jest istotna, a wybuch nastąpił w kabinie pasażerskiej. Jeśli przestrzeń zamknięta jest podzielona na mniejsze przestrzenie zamknięte, to wybuch w jednej z tych mniejszych przestrzeni zamkniętych, nie musi zostawiać śladów w pozostałych. Czy to tak trudno zrozumieć? To nie wymaga znajomości badań profesorów Müllera i Smiernofa, tylko pomyślenia. Odrobina logiki cenniejsza niż kilogramy „wiedzy”. Rozumu można używać nie tylko jako magazynu cudzych odkryć. Można odkrywać różne rzeczy samemu, co Pani gorąco polecam. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak widać, Pani wiara w brak zamachu jest równa mojej wierze w zamach, tylko moja opiera się na analizie przesłanek, a Pani na krytyce przekonań moich i innych osób. Nadal Pani twierdzi, że Pani wie jak było? Bo Pani postawa skłania do traktowania takich deklaracji jak żartu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Proszę wybaczyć, ale odniesione przeze mnie sprawy są znacznie ważniejsze, niż to, czy pan Abacki, Babacki czy Cabacki był autorem jakiegoś stwierdzenia. Śledzenie tego typu błędów, mających wykazać moją niekompetencję, wykazuje jedynie olewanie przeze mnie wiadomości nieistotnych. Nie jest ważne, czy ślady wykryte we wraku są z trotylu czy dynamitu (jedyne rozsądne źródło nitrogliceryny). Ważne jest, co władza zrobiła w obliczu ujawnienia śladów materiałów wybuchowych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest takie powiedzenie „na złodzieju czapka gore”. Ile artykułów trzeba przeczytać w zagranicznej prasie, by zrozumieć związek cytowanego powiedzenia z zaistniałą sytuacją? Co jeszcze napisać, by bloki psychiczne u niektórych zniknęły?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łączę wyrazy należnego szacunku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 13 Nov 2012 21:36:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661186 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661182</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Załóżmy, że ma Pani rację odnośnie możliwości udowodnienia każdemu wszystkiego za pomocą wykrywaczy środków nielegalnych. Z tym nie będę dyskutował, bo nie ma to większego znaczenia.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie, to właśnie ma fundamentalne znaczenie, bo obnaża (po raz kolejny) brak racjonalnego myślenia i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEDZY&lt;/span&gt; u osobników &amp;#8220;niezależnych-od-rozumu.pl&amp;#8217;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Natomiast przestrzeń zamknięta, to osobne zagadnienie. Mieszkanie jest przestrzenią zamkniętą, niemniej gdy w kuchni coś się przypala, to w pokoju niekoniecznie to czuć. Zatem Pani argument, że ślady materiału wybuchowego powinny być na wszystkich próbkach nie mają sensu.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Powyższy cytat świadczy o tym, że ma Pan poważne problemy z czytaniem ze zrozumieniem, skupieniem uwagi na czytanym tekście, itp.&lt;br /&gt;
Przypomnę zatem, co pisałam: &lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;[...] &lt;b&gt;eksplozja jakiegokolwiek materiału wybuchowego w przestrzeni zamkniętej pozostawia ślady i mikroślady tej eksplozji na KAŻ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DYM&lt;/span&gt; materiale obecnym w przestrzeni eksplozji.&lt;/b&gt; Na jednych materiałach bardziej widoczne, na innych – mniej. Przytoczyłam na to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;JEDNE&lt;/span&gt; z badań, których jest multum, ino trza się nimi zainteresować!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;Ewentualne zażalenie proszę wnosić do autorów badań, z którymi (zapewne przez wrodzone lenistwo) nie raczył się Pan zapoznać. Bo i po co? Przecież Pan &lt;b&gt;wie&lt;/b&gt;, że był zamach, bo Pan w niego &lt;b&gt;wierzy&lt;/b&gt;. Jak cała reszta &amp;#8220;niezależnych-od-rozumu.pl&amp;#8221;. :D&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na koniec zapodał Pan:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Właśnie dlatego, nie rozumiem, jak można traktować poważnie to całe zamieszanie wokół trotylu, czy dynamitu. To co opowiadał Pani idol nie miało żadnego związku z ewentualnym zamachem, ale jest dowodem strachu władzy, że prawda wyjdzie na jaw. Czy to dociera do Krynicy Wiedzy Wszelakiej?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;Pragnę Panu przypomnieć, że to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; JA wywołałam &amp;#8220;zamieszanie wokół trotylu, czy dynamitu&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Płk Szeląg &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;JEST&lt;/span&gt; moim idolem, co zresztą dawałam dość jasno do zrozumienia, kiedy pisałam o tym, że wobec wielu działań prokuratury wojskowej jestem krytyczna.&lt;br /&gt;
JA &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; mam idoli, jak &amp;#8220;niezależni-od-rozumu.pl&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; przyjmuję na WIARĘ żadnego wykwitu &amp;#8220;ętelektu ałtorytetów&amp;#8221;, choćby zahaczyli o &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NASA&lt;/span&gt;, i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; zaczynam swoich wpisów blogowych modlitwą z politycznymi podtekstami.&lt;br /&gt;
Zaś bredzenia idiotów &amp;#8220;o niesłychanej zbrodni&amp;#8221;, którzy na oczy nie widzieli nawet okładki jakiegokolwiek podręcznika chemii, są dowodem na możliwość wystąpienia u nich &lt;b&gt;politycznie motywowanej paranoi, która podsycana jest &amp;#8220;cnotą&amp;#8221; ignorancji, tak pielęgnowaną u tychże osobników&lt;/b&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ps. W tej notce znajduje się dowód na ignorancję i brak umiejętności uważnego czytania ze zrozumieniem tekstu. Wrzuciłam tu z premedytacją błędną informację. Nic ważnego, ot &amp;#8211; błąd formalny. Ale BŁĄD! Dziś mija 7 dzień od publikacji notki i &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIKT&lt;/span&gt; mi go nie wytknął. Oto miara przerostu emocjonalnie zabarwionych WIEDZEŃ &amp;#8220;niezależnych-od-rozumu.pl&amp;#8221; nad racjonalną WIEDZĄ. &lt;br /&gt;
I wy chcecie dochodzić &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRAWDY&lt;/span&gt; o katastrofie smoleńskiej? Pfff&amp;#8230;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pps. Wpisy adiunkta Nowaczyka wróciły na portal naszeblogi.pl. Można popatrzeć na zdjęcia z &amp;#8220;trotylowych badań&amp;#8221; oraz &amp;#8220;oryginalny&amp;#8221; opis badania &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BEZ&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SYGNATURY&lt;/span&gt; hamerykańskiego  &amp;#8220;LABORATORIUM&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 12 Nov 2012 18:49:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661182 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661177</link>
 <description>&lt;p&gt;Załóżmy, że ma Pani rację odnośnie możliwości udowodnienia każdemu wszystkiego za pomocą wykrywaczy środków nielegalnych. Z tym nie będę dyskutował, bo nie ma to większego znaczenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Natomiast przestrzeń zamknięta, to osobne zagadnienie. Mieszkanie jest przestrzenią zamkniętą, niemniej gdy w kuchni coś się przypala, to w pokoju niekoniecznie to czuć. Zatem Pani argument, że ślady materiału wybuchowego powinny być na wszystkich próbkach nie mają sensu. Czy genialny umysł Pani, nasiąkniętej wiedzą, jest w stanie to objąć? Co więcej, to nie trotyl był powodem katastrofy…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Właśnie dlatego, nie rozumiem, jak można traktować poważnie to całe zamieszanie wokół trotylu, czy dynamitu. To co opowiadał Pani idol nie miało żadnego związku z ewentualnym zamachem, ale jest dowodem strachu władzy, że prawda wyjdzie na jaw. Czy to dociera do Krynicy Wiedzy Wszelakiej?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łączę wyrazy należnego szacunku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 11 Nov 2012 07:04:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661177 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przepraszam, nastąpi teraz dodatek dla myślących... inaczej</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661174</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Mając do dyspozycji wystarczająco czuły aparat (jak ten “na lotnisku w Tel-Avivie”) mogę wykazać, że jest Pan dilerem narkotyków, tylko z tego powodu, że na pańskich łapach znajdą się ślady kokainy.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt; Kropka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdybym była durnym trepem (i/lub niedouczonym wyznawcą jakiejś &amp;#8220;dywersji ideologicznej&amp;#8221; &amp;#8211; copyrajty Pana Prezydęta), to tak właśnie bym p. Maciejowskiego potraktowała. Urządzenie (jak te &amp;#8220;na lotnisku w Tel-Avivie&amp;#8221;) wykazało ślady kokainy na łapskach p. Maciejowskiego, znaczy: p. Maciejowski dilerem kokainy jest!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Człek normalny, chcący ustalić materialną prawdę, a nie taki który chce się wykazać wrzucając p. Maciejowskiego do pierdla (statystyka, premia, awans, medale), pójdzie dalej w swoich dociekaniach (u Szeląga była to &amp;#8211; i słusznie, choć za mało &amp;#8211;  spektrometria masowa), po to żeby niewinnego Maciejowskiego, który kupował jedynie papier do dupy, do pierdla jednak nie wsadzać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Czy impregnowani na wiedzę &amp;#8220;wyznawcy zamachu&amp;#8221; oraz &amp;#8220;gmyzowi dziennikarze śledczy&amp;#8221; to rozumieją?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 10 Nov 2012 00:27:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661174 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661173</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Gdzie Pani znalazła informację, że wybuch nastąpił wewnątrz przestrzeni kabiny pasażerskiej, a nie w przestrzeni luku bagażowego lub przestrzeniach technicznych?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ja gdzieś podałam taką informację? Gdzie?!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;CAŁY samolot jest ZAMKNIĘTĄ PRZESTRZENIĄ. Nie zauważył Pan tego?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisałam, jak krowie na rowie, że w związku z tym związkiem, w jednym miejscu te ślady będą znaczne (łatwiejsze do wykrycia) a w innym nie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I na koniec, ponieważ mam nieodparte wrażenie, że mam do czynienia z kolejnym przypadkiem genetycznej odporności na wiedzę, proszę zaznajomić się z chemiczną definicją &amp;#8220;spalania&amp;#8221; i jego rodzajami.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego o to proszę?&lt;br /&gt;
Z bardzo prostej przyczyny. Mając do dyspozycji wystarczająco czuły aparat (jak ten &amp;#8220;na lotnisku w Tel-Avivie&amp;#8221;) mogę wykazać, że jest Pan dilerem narkotyków, tylko z tego powodu, że na pańskich łapach znajdą się ślady kokainy pochodzące z banknotu, którym płacił Pan w sklepie za rogiem za papier do dupy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zrozumiałeś Pan w końcu na czym polega bezkresna ignorancja Pana i innych &amp;#8220;wyznawców zamachu&amp;#8221;?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 09 Nov 2012 23:49:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661173 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661172</link>
 <description>&lt;p&gt;Cieszę się, że poświęciła Pani tyle pracy, by mnie oświecić, niemniej ów prokurator w pierwszym zdaniu zaprzeczył, jakoby znaleziono ślady trotylu. Potem zaczął mieszać, że może jednak znaleziono. Pani zapamiętała te wyjaśnienia, ale media podają tylko pierwsze zdanie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jestem dziwnie pewny, że trotyl nie był użyty w zamachu. Proszę wytłumaczyć, czemu kręcą? Pani pisze, że to jest jakieś tłumaczenie przez laika laikom. Prokuratura nie ma dostępu do ekspertów? No bez jaj! Cały problem polega na tym, że dla mnie ślady trotylu mają takie znaczenie jak katalizator. Przyśpieszają wysypywanie się władzy. Natomiast Pani ciągle dyskutuje ze sobą. &lt;b&gt;Gdzie Pani znalazła informację, że wybuch nastąpił wewnątrz przestrzeni kabiny pasażerskiej, a nie w przestrzeni luku bagażowego lub przestrzeniach technicznych?&lt;/b&gt; Proszę mi wybaczyć niezbyt poprawną terminologię.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Bardzo sprytnie omija Pani ten problem, bo wtedy okaże się, że ślady na pasie i brak śladów na ubraniu niczego nie dowodzą. Prawda?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łączę wyrazy należnego szacunku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 09 Nov 2012 23:30:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661172 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy, jeszcze jedna kwestia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661169</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisał Pan w komentarzu:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; jak sama Pani pisze, trotyl w jakichś próbkach znaleziono. Zatem czemu prokurator jakiś tam stwierdził, że nie było trotylu?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;Nie zaprzeczam, że znaleziono. O ile mi wiadomo, a konferencję prokuratury wojskowej oglądałam na żywo, płk Szeląg też nie zaprzeczył. Tłumaczył jedynie różnicę między &amp;#8220;wykryto&amp;#8221; a &amp;#8220;stwierdzono&amp;#8221;. I tłumaczył to jak mało doinformowany laik zupełnemu laikowi. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Z tymi urządzeniami jest taki &amp;#8220;kłopot&amp;#8221;, że są albo bardzo czułe ale przez to mało dokładne, albo super dokładne ale mniej czułe. Paradoks jest, ale wynikający z ustawień urządzenia.  &lt;br /&gt;
Dlatego nawet &amp;#8220;na lotnisku w Tel-Avivie&amp;#8221;, klienta po początkowym pozytywnym sygnale bierze się na sprawdzenie dodatkowe. To jest to, czego nie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIE&lt;/span&gt; Gadający Grzyb oraz inni &amp;#8220;patriotyczni wyznawcy zamachu&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
GG et al. nie wiedzą też dlaczego tak się dzieje, co zupełnie nie przeszkadza im wypisywać brednie. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż, w zależności od ustawienia aparatu (a zawsze są przynajmniej dwa parametry-dwie osie zmiennych) możemy mieć do czynienia z określoną czułością bądź rozdzielczością.&lt;br /&gt;
Mówiąc do laików należałoby na wstępie wyjaśnić, jak to działa, ale tego płk Szeląg nie zrobił. Sam się pewnie musiał na biegu douczać i nie douczył się wszystkiego na tyle, by to wyjaśnić zgromadzonym, Stąd wzięło się u takich laików wrażenie, że Szeląg zaprzeczał niby nie zaprzeczając.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moja osobista (co absolutnie nie znaczy, że właściwa) interpretacja jest taka, że równie niedouczony informator Gmyza pierdyknął o trotylu i nitroglicerynie, bo tylko to mu we łbie zostało z całości briefingu a niedouczony Gmyz &amp;amp; &amp;#8220;Rzepa&amp;#8221; Co,. to łyknęli, jako prawdę objawioną, bo oni też na bakier z czymś więcej niż teatrologia są/byli.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem, jeśli parametry takiego urządzenia przesunie się kierunku osi czułości, to jonizowane (dopiero wewnątrz komory pomiarowej aparatu!) cząsteczki np. trotylu i nitrogliceryny będą praktycznie nieodróżnialne (mają niemal identyczną masę molową). Myślę, że to stąd wzięły się &amp;#8220;trotyl i nitrogliceryna we wraku&amp;#8221; Rzepy. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Płk. Szeląg też tego wystarczająco nie wytłumaczył, ale przynajmniej próbował, ratując się &amp;#8211; i słusznie &amp;#8211; uwagą o badaniach &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRZESIEWOWYCH&lt;/span&gt;. Bo w taki sposób te urządzenia, również &amp;#8220;na lotnisku w Tel-Avivie&amp;#8221;, działają. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PRZESIEWOWO&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 09 Nov 2012 23:20:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661169 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jarecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661167</link>
 <description>&lt;p&gt;Umknęło to wcześniej mojej uwadze, ale nadrabiam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisałeś:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Umysł otwarty na idiotyzm pseudonauki to żaden umysł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ps. Przytoczona i mnie przypisana zasada, dziwacznie Cię ustawia w kwestii smoleńskiej. Rozumiesz?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;No to przypomnijmy tę zasadę, na którą się powołałam:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt; dowód braku jest brakiem dowodu. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;

&lt;p&gt;Wprzódki zaznaczę, że skoroście Jarecki napisali to, co napisali, to chybaście niczego z mojego tekstu nie wyrozumieli. Z przyczyn dla mnie nieznanych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIGDZIE&lt;/span&gt;, opisując wyniki rzeczonego testu, nie zaprzeczyłam obecności trotylu. Skoro jakiś lekarz, wykonując powszechnie dostępny test chemiczny, stwierdził jego obecność na próbce z pasa bezpieczeństwa, to nie mam powodu temu zaprzeczać. I &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; ZAPRZECZYŁAM.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;b&gt;Ergo: &amp;#8220;dowód braku&amp;#8221; już na etapie wstępnym tego przypadku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WYPADA&lt;/span&gt; Z RÓ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WNANIA&lt;/span&gt;.&lt;/b&gt;&lt;br /&gt;
Nadążasz Jarecki? A za Tobą Gadające Gmyzy i inne patriotyczne Grzyby?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Schody zaczynają się tam, gdzie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WAM&lt;/span&gt; nie staje &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEDZY&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
Mianowicie, &lt;b&gt;eksplozja jakiegokolwiek materiału wybuchowego w przestrzeni zamkniętej pozostawia ślady i mikroślady tej eksplozji na KAŻ&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DYM&lt;/span&gt; materiale obecnym w przestrzeni eksplozji&lt;/b&gt;. Na jednych materiałach bardziej widoczne, na innych  &amp;#8211; mniej. Przytoczyłam na to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;JEDNE&lt;/span&gt; z badań, których jest multum, ino trza się nimi zainteresować!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wykonany test hameryński, pokazuje jak krowie na rowie, że:&lt;br /&gt;
1) na jednej z próbek materiałowych będących w bezpośredniej bliskości z ciałem jednej z ofiar wykryto materiał podobny i/lub tożsamy z trotylem. Podkreślam wężykiem, że ja temu znalezisku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; zaprzeczam. Ergo; Twoje imputacje, że &amp;#8220;dziwacznie Cię ustawia w kwestii smoleńskiej&amp;#8221; są o kant dupy potłuc!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;2) na drugiej z badanych próbek takowych śladów &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; STWIERDZONO! Ta obserwacja negatywna wykazuje, że żadnej eksplozji materiałów wybuchowych &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; BYŁO!, bo gdyby była to ślady i mikroślady winny być na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WSZYSTKICH&lt;/span&gt; materiałach. No, chyba, że jakiś niezależny-od-rozumu.pl wykaże, że ofiara, do której odzienia należała ta próbka, idąc za namową innego niezależnego-od-rozumu-kandydata-na-prezydęta-us, otworzyła &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OKNO&lt;/span&gt; samolotu i wystawiła za nie rękę w chwili wybuchu, bo chciała się przewietrzyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli tego nie jesteś w stanie pojąć, Jarecki, to naprawdę nie mamy o czym ze sobą rozmawiać.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Inszą inszością jest to, że dr Nowaczyk postanowił zlikwidować ten i inne wpisy na swoim blogu na portalu naszeblogi.pl. Ten akurat był bardzo porządny bo, jak nadmieniłam wcześniej, rzetelnie przedstawiał metodologię i materiał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dr Nowaczyk nie miał i nie ma obowiązku tłumaczyć niezależnym-od-rozumu.pl na czym polegają i jakie niosą implikacje przedstawiane przez niego badania.&lt;br /&gt;
Jednakże, brak takowej informacji &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BARDZO&lt;/span&gt; ŹLE świadczy o nim, jako o przedstawicielu &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RZETELNEJ&lt;/span&gt; I &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;OBIEKTYWNEJ&lt;/span&gt; nauki, za to &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;BARDZO&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;DOBRZE&lt;/span&gt; Ś&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIADCZY&lt;/span&gt;, jako o osobie z pewnym dorobkiem naukowym, która ma firmować swoim &amp;#8220;zagramanicznym altorytetem&amp;#8221; pewne określone tezy.&lt;br /&gt;
Dlaczego to zrobił? &amp;#8211; pozostaje w fazie moich spekulacji.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 09 Nov 2012 19:24:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661167 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>O! - Panie Jerzy - i to jest komentarz wart zastanowienia</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661165</link>
 <description>&lt;p&gt;Myli się Pan kiedy pisze, że moja &amp;#8220;batalia przeciwko Cezaremu Gmyzowi wygląda jak wycięta z podręcznika dla pożytecznego idioty&amp;#8221;. Ja do lekcji chemii nie dość, że podchodziłam poważnie, to jeszcze (wtedy) chemia była moim hobby.&lt;br /&gt;
Proszę darować, ja rozumiem, że pan Gmyz mógł lekcji chemii z różnych względów nie cierpieć i/lub unikać, jednakże nie zwalnia/ło go to od douczenia się w paru podstawowych tematach, a jeśli nawet to było dla niego za trudne, to powinien był zasięgnąć opinii u kogoś z jakiejś placówki akademickiej w dziedzinie chemii.&lt;br /&gt;
On się uważa za dziennikarza śledczego (!), a nie za &amp;#8220;redaktora Sajmona z Pudelka&amp;#8221;.&lt;br /&gt;
A skoro się uważa, to niech da temu świadectwo a nie odstawia błazenadę.&lt;br /&gt;
Kropka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ja &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; WIERZĘ &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIKOMU&lt;/span&gt;, kto pełni jakąkolwiek funkcję publiczną. Z założenia. Wszystko, co mnie zainteresuje i/lub wzbudzi podejrzenia, sprawdzam! I każdemu to doradzam. Panu też.&lt;br /&gt;
Kropka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlaczego? Najświeższy przykład ma Pan w wypowiedzi GG, który popisuje się po raz kolejny WIARĄ (w &amp;#8220;ałtorytety&amp;#8221;) a &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; WIEDZĄ, pisząc:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Sprzęt, którego używała nasza ekipa w Smoleńsku, stosowany jest również przez izraelskie służby na lotnisku w Tel-Awiwie. Nie sądzę, żeby reagował na “wszystkie substancje”, które mogą wchodzić w skład materiałów wybuchowych.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
I znowu to samo! Facet polega na kolejnych &amp;#8220;gmyzich&amp;#8221; doniesieniach medialnych, ulotkach marketingowych producentów a &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; NA &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RZETELNEJ&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEDZY&lt;/span&gt; o metodologii pomiaru takiego urządzenia.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli Pan też chce WIERZYĆ, to mnie nic do tego, ale bardzo proszę by nie obrażał Pan swoimi &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEDZENIAMI&lt;/span&gt;  opartymi na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIERZENIACH&lt;/span&gt; inteligencji osób, które bazując na określonej &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEDZY&lt;/span&gt; chcą WIEDZIEĆ więcej.&lt;br /&gt;
Kropka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A tak na marginesie &amp;#8211; ten sam schemat myślenia &amp;#8220;&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEDZENIA&lt;/span&gt; pochodzącego z WIARY&amp;#8221;, dotyczy wielu osób (np. Jarecki), którzy chcą uchodzić za racjonalistów ale brak &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIEDZY&lt;/span&gt; pozwala im jedynie WIERZYĆ w to, co uznane przez nich &amp;#8220;altorytety&amp;#8221; (np. magik Randi) podadzą im do &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;WIERZENIA&lt;/span&gt;.&lt;br /&gt;
I tak się ten cyrk kręci.&lt;br /&gt;
Kropka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I na koniec. Proszę sobie wyobrazić, że mnie też wiele rzeczy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PODOBA&lt;/span&gt; się w prowadzeniu tego śledztwa. Ale nie wydzieram się przy byle okazji wrzeszcząc &amp;#8220;Zdrada! Hańba! Zamach! Niesłychane morderstwo!, bo dopuszczam myśl, że moje &amp;#8220;niepodobanie&amp;#8221; może brać się np. z &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MOJEJ&lt;/span&gt; NIEZNAJOMOŚCI procedur postępowania prokuratury wojskowej. Na przykład.&lt;br /&gt;
Rozumie Pan?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 09 Nov 2012 17:10:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661165 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661154</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nigdy nie podejrzewałem Pani o sympatie do Adama Michnika. Niestety, Pani batalia przeciwko Cezaremu Gmyzowi wygląda jak wycięta z podręcznika dla pożytecznego idioty. Nic na to nie poradzę. Dlatego z takim zdumieniem reagowałem na Pani kolejne obelgi rzucane przeciwko wyznawcom spiskowych teorii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zgadzam się z Panią, że zwolennicy prezesa bywają ignorantami, podobnie jak ja. Niemniej w tym wypadku zbyt wiele świadczy za spiskiem, a przeciw pancernej brzozie, bym mógł Panią poprzeć. Gdy Pani zarzuca Jackowi Jareckiemu, że nie sprawdza źródeł (to a propos homeopatii), to pewnie ma Pani rację. Niestety wygląda na to, że w sprawie Cezarego Gmyza postąpiła Pani podobnie. Uwierzyła Pani, że napisał nieprawdę. Natomiast jak się zajrzy do tekstu, to okazuje się, że przeholowano w akcentach a nie w meritum.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak sama Pani pisze, trotyl w jakichś próbkach znaleziono. Zatem czemu prokurator jakiś tam stwierdził, że nie było trotylu? A jak był to z wojny lub z Afganistanu? Ale to można będzie stwierdzić nie wcześniej niż za pół roku? No bez jaj! To nie jest uczciwe traktowanie myślącego człowieka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli trotyl w próbkach, jakichkolwiek, znaleziono, to kręcenie władzy jest jasne jak na dłoni. Oczywiście jestem pewny, że to nie trotyl był użyty do zamachu. Tylko dlaczego „ryży pudel” tak boi się tego trotylu?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tu jest stanowczo za dużo pytań, a za mało odpowiedzi ze strony władzy. Dlatego nadal będę twierdził, że od mniej więcej 17.4.2010 &lt;b&gt;wiem&lt;/b&gt;, że to był zamach, choć nie wiem czy to polskie służby zrobiły, czy moskiewskie. Dość długo byłem pewny, że to „nasi”. Dopiero informacja o przeglądzie tupolewa niedługo przed lotem uświadomiła mi, że mogła to być robota „наших”. Niemniej nadal nie wiem, którzy to zrobili ani kto za tym stał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Liczę, że wróci Pani z tej wycieczki i znów będzie Pani punktować mnie i innych, gdy nasz rozum pójdzie spać. Czego sobie i Pani życzę.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 08 Nov 2012 15:28:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661154 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661153</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę przyjąć wyrazy współczucia z powodu zaposiadywania &amp;#8220;dupowatego szefa&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Uprzejmie też informuję, że pan Michnik nigdy nie był, nie jest i nie będzie dla mnie wzorem ani dziennikarstwa ani człowieczeństwa.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli ma Pan jakieś inne spostrzeżenia (oby celniejsze) chętnie się z nimi zapoznam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tymczasem życzę Panu dobrej nocy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 23:58:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661153 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661152</link>
 <description>&lt;p&gt;Dezawuowanie kogoś, bo śmiał mieć inne poglądy od poglądów Pani, a do tego dupowatego szefa, to marna zagrywka. Proponuję zarzucić stosowanie michnikowych chwytów, bo to profesorowi trzech fakultetów nie przystoi. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przy okazji zgadzam się w sprawie danych surowych.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Łączę wyrazy należnego szacunku&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 23:22:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661152 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jarecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661149</link>
 <description>&lt;p&gt;A szukałeś kiedykolwiek &lt;u&gt;płacodawcy&lt;/u&gt; &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MAGIKA&lt;/span&gt; Randiego? &lt;br /&gt;
Jakie masz dowody na to, że &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MAGIK&lt;/span&gt; Randi jest wiarygodny? Bo ma dobrą prasę? Taką &amp;#8220;gmyzową&amp;#8221;? :D&lt;br /&gt;
A może Ty po prostu przyjmujesz jego (i innych randipodobnych) wynurzenia na wiarę, bo tak Ci pasuje do &amp;#8220;całokształtu&amp;#8221;?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Heh, zdaje się, że pomieściłam tu, na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;, tłumaczenie pewnego artykułu, w którym nie bez powodu nauka zrównuje się z religią. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W pozbawionych umiejętności krytycznego i obiektywnego myślenia umysłach.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;ps. (edycja) A teraz bez kpin. W tym marnym (naukowo i wydawniczo) kraiku, ukazała się porządnie napisana książka o &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NDE&lt;/span&gt;. Napisana przez lekarza i naukowca, opatrzona wyjątkowo bogatą bibliografią. Zamiast podniecać się zdalnie sterowaną korpo-pacynką a&amp;#8217;la Randi, może warto zapoznać się z czymś więcej niż propaganda magika wznoszonego na piedestał przez gmyzowate dziennikarzyny?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 22:41:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661149 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>I nauczcie sie w końcu wszyscy jednej podstawowej zasady!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661148</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeżeli jakiś naukowiec i/lub instytucja naukowa i/lub firma nie chce podać tzw. surowych danych (&amp;#8220;raw data&amp;#8221;), na podstawie których opublikował/li swoje badania, to jest to ŚMIEĆ a nie nauka. Bez względu na pozycję w piramidce naukowej, którą ten ktoś zajmuje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To samo dotyczy wszelakich doniesień medialnych na temat takowych badań.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Koniec. Kropka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Każdy, kto daje się złapać na ten śmieć sam jest&amp;#8230; (wstawić właściwe).&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 22:04:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661148 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A trzymaj się, Jarecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661147</link>
 <description>&lt;p&gt;Flaszki, bo o metodologii tworzenia rozcieńczeń homeopatycznych masz takie pojęcie, jak o kwantowym &amp;#8220;zegarku&amp;#8221; bez &amp;#8220;papierka lakmusowego&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pocieszająco dodam, że ja też mam na tyle marne pojęcie, że niczego takiego nawet nie próbuję tworzyć. Ot, co!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 21:52:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661147 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Nie czytałem. Mogę odpowiedzieć trojako</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661146</link>
 <description>&lt;p&gt;Używając argumentu z Palivca, z przedziwnego Randiego, albo z tak zwanego życia codziennego. Zacznę od końca. &lt;br /&gt;
Dawno temu, w czasach brzydkiej komuny, moja szlachetna teściowa kupiła flaszkę spirytusu, w celu bliżej niesprecyzowanym. Ponoć do ciast, domowych medykamentów itp. bredni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ze szwagrem zaraz dobraliśmy się do flaszki, ponieważ flaszka spirytusu stojąca w szafce pomiędzy octem a olejem, po po prostu drażni oraz prowokuje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tak długo ulewaliśmy, uzupełniając braki przegotowaną wodą, aż szwagier zauważył, że równie dobrze można by po prostu golić wodę z kranu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jako, w pewnym pokrętnym sensie, wynalazca homeopatycznej wódki, trzymam się swego i zadnym lancetem nie dam się zastraszyć.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;iframe width=&quot;420&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/K2yrCpJF780&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 21:48:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661146 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jarecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661141</link>
 <description>&lt;p&gt;Czytałeś Jarecki tę publikację z Lancetu z 2005?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli nie, to nie najlepiej świadczy o Tobie i Twoim władztwie umysłowym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;[Edycja] Dla niektórych, tych bazujących na &lt;i&gt;gmyzowych&lt;/i&gt; doniesieniach o &amp;#8220;papierkach lakmusowych&amp;#8221;, mechanika i dynamika kwantowa bez komponenty czasowej, też nie ma prawa istnieć. Przeca wszytkie specjalisty od &amp;#8220;papierków lakmusowych&amp;#8221; wiedzom, że jak som zegarki to musi, że jest czas. [No, to po edycji. :)]&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Trzymanko, gieroju.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 21:34:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661141 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Na krowach też trza siem znać - </title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62132.html#comment-661145</link>
 <description>&lt;p&gt;- Panie NadGospodarzu.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 07 Nov 2012 21:32:23 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661145 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
