<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nicpoń wreszcie doczekał się uwagi samego prezesa....&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nicpoń wreszcie doczekał się uwagi samego prezesa....&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Więc ogólna zgoda,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661406</link>
 <description>&lt;p&gt;jak widzę. W związku z tym proponuję Państwu najnowszą płytę Roda Stewarta pod wyjątkowo odkrywczym tytułem &amp;#8220;Marry Christmas, Baby&amp;#8221;, co jest też, jak widzę, dowodem na to, że Rod zna nieco język polski i ceni sobie kobiety&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam przedświątecznie&lt;br /&gt;
; ))&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 03 Dec 2012 11:01:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661406 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Magio!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661397</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nie powiedziałem, że zgadzam się z sensem wypowiedzi pana Artura Nicponia. Ja widzę sens tej wypowiedzi, przy założeniu, że jest się obrońcą życia niedorobionego. &lt;b&gt;Dla niego&lt;/b&gt; przerywanie ciąży, to to samo co zabicie człowieka. Zatem rozważanie legalności zabicia człowieka w jakiś sposób odpowiedzialnego za dopuszczalność przerywania ciąży w pewnych sytuacjach jest, &lt;b&gt;z tej perspektywy&lt;/b&gt;, rozsądne. To wszystko. Z poglądami Artura Nicponia nie jest mi po drodze (jeśli chodzi o przerywanie ciąży), ale to nie jest tematem tej dyskusji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 02 Dec 2012 16:52:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661397 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Jotesz i Pan Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661390</link>
 <description>&lt;p&gt;Jestem chyba gdzieś pomiędzy opiniami Panów. Wypowiedziom takim, jak nicponiowa, jestem zdecydowanie przeciwna, zgadzam się bowiem w tym miejscu z Joteszem, że &amp;#8220;prowadzą na manowce&amp;#8221;, nie niosąc z sobą niczego dobrego. No, może poza wątpliwą sławą uciekającego się do takiej formy autora. Przepraszam, ale do wszelkich ekstremizmów (zaś durnowatych w szczególności) mam wyjątkowo negatywne nastawienie. Jednakże, jestem również przeciwna uciekaniu się do kodeksu karnego i prokuratorsko-sądowej penalizacji takich wypowiedzi, w czym zgadzam się z panem Jerzym.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 02 Dec 2012 12:56:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661390 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie J.Sz.!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661381</link>
 <description>&lt;p&gt;Pozwoliłem sobie skorzystać z odsyłacza jaki Pan był łaskawy zamieścić w swoim tekście. Niestety, jak zwykle w przypadku mediów związanych z Adamem Michnikiem autor posługuje się manipulacją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W miejscach gdzie cytuje Artura Nicponia, a ten używa „skrzydlatych słów”, to wykropkowania zaznacza jako ingerencję. Natomiast tam, gdzie ingeruje w wypowiedź dotyczącą polowania na „państwowe domy towarowe” (&lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PDT&lt;/span&gt;), to nie ma kropek ani informacji o ingerencji, o zmianie sensu nie wspominając. Tak to jest, jak korzysta się z niewiarygodnych źródeł.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 Nov 2012 05:57:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661381 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie J.Sz.!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661380</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja jestem zwolennikiem prawa kobiet do decydowania o sobie. Natomiast rozumiem tok rozumowania Artura Nicponia i nie widzę w tym niczego zdrożnego. Owszem jest to jazda po bandzie, ale nadal jest to akceptowalne w mojej opinii.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Nov 2012 20:46:28 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661380 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661376</link>
 <description>&lt;p&gt;dla mnie jest to kwestia ideologiczna i w związku z nią mam inny pogląd niż Pan czy Nicpoń. Tyle o aborcji i antyaborcji. &amp;#8220;Żartobliwe&amp;#8221; rozszerzenie problemu przez Artura N. do mnie nie przemawia, jak większość jego ocen w przeszłości. Takie &amp;#8220;poszerzanie&amp;#8221; prowadzi na manowce&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 29 Nov 2012 09:57:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661376 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie J.Sz.!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661372</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgadzam się z panią Magią. U niej jest odsyłacz do strony, na której można przeczytać cały wpis Artura Nicponia. To, co jest napisane we wskazanym przez Pana tekście jest zwykłą manipulacją.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie zgadzam się z Arturem Nicponiem w sprawie dopuszczania przerywania ciąży, ale rozumiem jego sposób rozumowania, i uważam, że nie popełnił żadnego „przestępstwa”, nawet moralnego. Pytanie, czy dopuszczenie do zabijania płodów, nie usprawiedliwia wprowadzenia prawa do odstrzału odpowiedzialnego za to polityka, nie jest takie jednoznaczne, jak się to propaguje.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 Nov 2012 19:13:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661372 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Masz rację...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661370</link>
 <description>&lt;p&gt;ale ja nie traktuję Głosu Rosji jako źródła wiedzy o Polsce i Polakach. Traktuję go jako zbiornik wiedzy o tym, co sobie oficjalne media myślą o Polsce a może raczej, co media rządowe mają do przekazania w świat o nas i naszym kraju. Jeszcze w dawnym imperium bywałem i trochę poznałem ludzi, język, sposób myślenia zwykłych ludzi. To był świat dinozaurów a teraz to czasy nowoczesnych predatorów&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 Nov 2012 17:28:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661370 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661369</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie kwestionuję tego tego, że akurat wtedy, kiedy linkowałeś notkę podpisu &amp;#8220;polski publicysta&amp;#8221; nie było. Nie kwestionuję tego, że chcesz sobie &amp;#8220;podglądać&amp;#8221; jakiś portal.&lt;br /&gt;
Twój czas i Twoje prawo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Sugeruję jedynie, i  robię to od kilku ładnych lat, by przyglądać się dokładnie źródłom, z których czerpiemy. Bowiem, często bywa tak, że dane źródło &lt;b&gt;nie jest takim na jakie wygląda&lt;/b&gt;. Szczególnie wtedy, kiedy może pochwalić się przez dziesięciolecia sporym zasięgiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W skali mikro podam Ci przykład dwóch dziennikarzy: &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Chris_Hedges&quot;&gt;Chrisa Hedgesa&lt;/a&gt; i &lt;a href=&quot;http://pl.wikipedia.org/wiki/Jim_Marrs&quot;&gt;Jima Marrsa&lt;/a&gt;. Obaj to Amerykanie, obaj byli &lt;b&gt;wieloletnimi&lt;/b&gt; korespondentami &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NYT&lt;/span&gt;. Książki tego drugiego wydaje się &lt;i&gt;jak świat długi i szeroki&lt;/i&gt; (nawet w lokalnym grajdole, tak wydawniczo ubogim), ten pierwszy stał się dla &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;MSM&lt;/span&gt; &amp;#8220;dziennikarzem i publicystą wyklętym&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Dlaczego? Odpowiedź jest dość prosta. &lt;br /&gt;
Hedges postawił na rzetelność i obiektywizm &amp;#8211; nie ma faworytów, świętych krów, idoli. Nie jest politycznym czy ekonomicznym kibolem. &lt;br /&gt;
Marrs stał się wygodnym dla mainstreamu guru, którym zafascynowane są tysiące idiotów, którzy czują, że &lt;i&gt;coś z tym systemem jest nie tak&lt;/i&gt;, ale są zbyt leniwi/głupi by zacząć sprawdzać Marrsowe dezinformacje*.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Moje &lt;i&gt;zmięszanie&lt;/i&gt; twórczością Cypriana D. oraz tego portalu bazuje na podobnych spostrzeżeniach poznawczych wynikających z przeprowadzonej dotychczas kwerendy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;*W każdej dobrej dezinformacji musi tkwić część prawdy, ale całość powinna być podana tak, żeby większość czytaczy/oglądaczy podążała za tym, co nieprawdziwe.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 Nov 2012 15:53:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661369 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661367</link>
 <description>&lt;p&gt;tam gdzie zlinkowałem, zamieściłem swój komentarz. Zrobiłem to w momencie, gdy na początku &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; BYŁO &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PODPISU&lt;/span&gt; AUTORA! Po moim wpisie pojawił się &amp;#8220;polski publicysta&amp;#8221;. Potem dodał zgryźliwy wpis Janusz Kowalskii.  Taka magia, przez małe m.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Na portal ten zaglądam, bo można popatrzeć, jak patrzą ze swojej perspektywy, a bywają to egzotyczne obserwacje. Przyznam, że się starają, choć różnie to im wychodzi. Myślę też, że miejsce jest słabo znane i dość bezludne. Póki jest &amp;#8211; będę podglądać...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 Nov 2012 14:12:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661367 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Joteszu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661366</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytałam i mam bardzo &lt;i&gt;mięszane&lt;/i&gt; udczucia. A ponieważ przy &lt;i&gt;zmięszaniu&lt;/i&gt; wrażeń, natychmiast zaczynam szukać i sprawdzać, tak też stało się i tym przypadku.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Przeglądając kolejne wpisy pana Cypiana D., uderzyło mnie wplatanie we wszystko o czym pisze trzech tez. Dość głupawych, płytkich i raczej &amp;#8220;sponsorowanych&amp;#8221;, ale nie przez Rosję, jakby się mogło wydawać. Chodzi o &amp;#8220;wojnę z terroryzmem&amp;#8221;, interwencje natowskie i antysemityzm. Przykład pierwszy z brzegu: &lt;a href=&quot;http://polish.ruvr.ru/2012_11_20/Polska-zamach/&quot;&gt;Niedoszły zamach na państwo&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Obejrzałam też &amp;#8220;newsy&amp;#8221; na stronie anglojęzycznej. Podobne do pana-cyprianowych i &amp;#8211; jakby to napisać oględnie &amp;#8211; również charakteryzujące się wyjątkową polityczną poprawnością.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poszukałam też troszkę głębiej. Gwiazdami tego radia i portalu często bywali ludzie o podwójnym obywatelstwie. Ot, ciekawostka&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam pozostając w &lt;i&gt;zmięszaniu&lt;/i&gt;...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 Nov 2012 12:28:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661366 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A wracając do meritum...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661365</link>
 <description>&lt;p&gt;...to sława Artura N. dotarła do Rosji, która dała głos w sprawie w Głosie Rosji:&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://polish.ruvr.ru/2012_11_28/zycie-bez-wrogow/&quot; title=&quot;http://polish.ruvr.ru/2012_11_28/zycie-bez-wrogow/&quot;&gt;http://polish.ruvr.ru/2012_11_28/zycie-bez-wrogow/&lt;/a&gt;&lt;br /&gt;
Przy okazji przypomniano epizod współpracy filmowej Nicponia z Braunem&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 28 Nov 2012 09:27:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661365 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Abo to...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661359</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;object width=&quot;480&quot; height=&quot;360&quot;&gt;&lt;embed src=&quot;http://www.youtube.com/v/yxBT1pfVAKQ?version=3&amp;amp;hl=pl_PL&quot; type=&quot;application/x-shockwave-flash&quot; width=&quot;480&quot; height=&quot;360&quot; allowscriptaccess=&quot;always&quot; allowfullscreen=&quot;true&quot;&gt;&lt;/embed&gt;&lt;/object&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 Nov 2012 13:31:34 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661359 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No właśnie, Joteszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661358</link>
 <description>&lt;p&gt;Skoro już mowa o muzyce klasycznej, jazzie i&amp;#8230; trąbce (dla odmiany), to muszę przyznać, że zachwyciłam się płytą Barokowego Duetu, który to duet stanowią Kathleen Battle (urokliwy, mocny sopran) i Wynton Marsalis (nie muszę przedstawiać, prawda? :).&lt;br /&gt;
Tenże duet kapitalnie wykonuje (jest też orkiestra, ale jakby zdominowana przez te dwie osobowości) utwory z epoki baroku &amp;#8211; Scarlattiego, Handla, Stradelli, Predierego i&amp;#8230; Bacha.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oto próbka (Bach, Kantata nr 51):&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;iframe width=&quot;460&quot; height=&quot;315&quot; src=&quot;http://www.youtube.com/embed/7GdTJ1wi2IQ&quot; frameborder=&quot;0&quot; allowfullscreen&gt;&lt;/iframe&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 Nov 2012 12:16:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661358 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bach!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661356</link>
 <description>&lt;p&gt;Ulubiony przez Polaków kompozytor baroku. Większości rodaków znany głównie z toastu &amp;#8220;no to Jan Sebastian &amp;#8211; Bach!&amp;#8221;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie najgenialniejsze są jego suity na wiolonczelę solo &amp;#8211; instrument przywołany przez Sergiusza &amp;#8211; i słusznie! Równie wspaniałe są też suity na skrzypce solo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do fortepianu, to słucham jednak głównie jazzu, choć jak słucham jazz, to raczej wybieram gitarę, która akurat dla jazzu nie jest tak ważnym instrumentem. Wszystko to jest niesłychanie pokręcone. Teraz akurat szykuję się na słuchanie płyty Rona Cartera &amp;#8211; wspaniałego kontrabasisty &amp;#8211; który nagrał płytę z reminiscencjami klasycznymi, w tym bachowskimi. Może być znakomicie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A będąc przy klasyce, jazzie i fortepianie &amp;#8211; polecam nagrania Jacquesa Loussiera. To francuski pianista, który klasykę na jazzowo gra już wiele dziesięcioleci. Po drodze obleciał już chyba wszystkich gigantów dawnych stuleci, ale najwięcej nagrań poświęcił właśnie Bachowi. To przez Loussiera odkryłem Erika Satie i teraz mam już wiele nagrań klasycznych, choć ciągle kolekcjonuję wszelkie inności. Satie jest bezustannie wykorzystywany przez filmowców, reklamiarzy i muzyków. Jak kiedyś Vivaldi&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 27 Nov 2012 10:00:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661356 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@Gospodarz et al.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661344</link>
 <description>&lt;p&gt;No proszę, jak się przyjemnie zrobiło. &lt;i&gt;Zaprawdę powiadam Wam, muzyka łagodzi obyczaje.&lt;/i&gt;. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Komentarz Sergiusza jest przecudnej urody. Przypomniał mi kilka moich własnych szczenięcych lat spędzonych w szkole muzycznej I stopnia i szkolne koncerty. Ech, pięknie było (z jednym wyjątkiem).&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Joteszu, dzięki serdeczne za podrzucenie nazwisk Locatellego i Tartiniego. Do nich jeszcze nie dotarłam. Sądząc po Twoim guście muzycznym, który jest chyba dość zbieżny z moim, to chętnie się zapoznam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wielbicielom Zimermana proponuję posłuchanie koncertów fortepianowych Rachmaninowa (1 &amp;amp; 2) w jego wykonaniu ze stowarzyszeniem bostońskiej orkiestry symfonicznej pod batutą Seiji Ozawy. Tego nie da się opisać. Fantastyczne technicznie, dźwięk fortepianu po prostu &lt;i&gt;powala&lt;/i&gt; (Zimerman jest znany z wielkiej wybredności co do jakości brzmienia instrumentu). &lt;br /&gt;
Znajdziecie w tym wykonaniu i wielką dynamikę i niemalże &amp;#8220;nokturnowe&amp;#8221; skupienie. Tak, jakby ktoś nagle znalazł się na bezkresnym stepie rosyjskim i przepełniony jego żywą, falującą wielkością pochylił się nagle w zachwycie nad najmniejszym źdźbłem trawy&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 Nov 2012 13:02:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661344 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie J.Sz.!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661342</link>
 <description>&lt;p&gt;Muzycy, a szarzej artyści, to często ludzie wrażliwi i słabi. Zatem skłonność do ulegania przez nich nałogom jest większa niż u „przeciętnego misia”. Biorąc pod uwagę presję na sukces i zaspokojenie oczekiwań środowiska, to o frustrację bardzo łatwo, więc droga do uzależnienia wydaje się prosta i krótka. :(&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 Nov 2012 07:50:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661342 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Miło mi, że wam miło...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661340</link>
 <description>&lt;p&gt;Choć muzyka bywa niemiła, głównie dla muzyków. Jestem po lekturze biografii Iggiego Popa, Queen a w trakcie rozmowy z Tomaszem Stańko. I to jest katalog wszystkich możliwych i niemożliwych używek. Legalnych i nie tylko. Często śmiertelnych&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 Nov 2012 07:35:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>chamopole</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661340 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Tomku!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661338</link>
 <description>&lt;p&gt;Odnotowuję, że się ze mną zgadzasz. Podejrzewam, że zdarza nam się to częściej, tylko o tym nie gadamy bez przerwy. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 Nov 2012 07:30:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661338 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661331</link>
 <description>&lt;p&gt;zanotuj łaskawie, że się z Tobą zgadzam (tu i teraz)!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 12:17:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661331 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661323</link>
 <description>&lt;p&gt;Spodobało się! Jeszcze jak się spodobało!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gdy mówimy coś prawdziwego i przy okazji wystawiamy się na strzał odkrywając wnętrze, to od razu można ocenić rozmówców. Ludzie na pewnym poziomie docenią szczerość i odwagę. Gnidy wykorzystają okazję do „przysrania”. (Przepraszam za słownictwo.)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 11:33:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661323 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dziękuję bardzo</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661282</link>
 <description>&lt;p&gt;Starałem się tylko jakoś podzielić czymś co do dziś pamiętam bardzo wyraźnie. Jeśli się spodobało, tym bardziej mi miło, dziękuję.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 15:49:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661282 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661268</link>
 <description>&lt;p&gt;Ładnie powiedziane. Trzeba Panu oddać, że fachowo i ze znajomością rzeczy. Komentarz rodzynek na okładkę&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Niech się Panu tylko w głowie nie przewróci od pochwał.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 08:19:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661268 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661266</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak na specjalistę od bezdusznych komputerów jest Pan niesamowity!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 08:14:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661266 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowni,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/chamopole/62146.html#comment-661264</link>
 <description>&lt;p&gt;Słuchanie pięknej muzyki, ale to takiej muzyki i takie słuchanie, że dreszcze człowieka przechodzą, to jedno. Ale odkąd zaproszono mnie do grania w orkiestrze &amp;#8211; w szkole muzycznej I stopnia to było, a grałem wtedy na najpiękniejszym instrumencie świata, wiolonczeli &amp;#8211;  wiem, że po tej drugiej stronie jest znacznie, znacznie! piękniej, nawet jeśli trudno w to uwierzyć. Grasz swoją partię, nawet niekoniecznie bardzo skomplikowaną w sobie, i czujesz &amp;#8211; bo to się całym ciałem czuje, nie tylko słyszy, jak to się splata i współbrzmi w całość &amp;#8211; takie uczestnictwo w żywej muzyce to jest absolutne niebo na ziemi, nie ma jak tego opisać inaczej. To nie przypadek, że czasem najbardziej zagorzali ateiści i ogólnie niezbyt wierzący w cokolwiek przyznają, że piękna muzyka, właśnie wtedy gdy się jej słucha, zwłaszcza na żywo, to najbardziej przekonujący dowód na istnienie Stwórcy gdzieś tam w Niebie, bo intensywność doświadczanego piękna przekracza ludzkie pojęcie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 00:08:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661264 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
