<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;22-11-12&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;22-11-12&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Referencie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661337</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że stosunek inteligencji Artura Nicponia do inteligencji jego czytelników, jest wątkiem zupełnie nieistotnym z punktu widzenia autora i czytelników. Tylko taki wariat jak ja mógł ją wyciągnąć. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Poza tym, mam coraz większą ochotę spotkać się z rzeczonym AN.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 26 Nov 2012 07:28:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661337 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To się świetnie składa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661330</link>
 <description>&lt;p&gt;bo czuję się zwolniony od imperatywu śledzenia bieżących osiągnięć literatury wszelakiej, gdyby przyszło Panu do głowy zadać mi na blogu jakieś podchwytliwe pytanie;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 12:15:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661330 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;J. Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661327</link>
 <description>&lt;p&gt;Teraz być może jeszcze nie, zresztą nie wiem, ale jeśli kiedyś nieoczekiwanie dla samego siebie zacznie Pan prosić o doprecyzowanie dowcipu albo zacznie traktować dosłownie przysłowia, zacząłbym się martwić. Nie wiem co mnie podkusiło, że nie napisałem &amp;#8220;o niebo&amp;#8221;, a napisałem &amp;#8220;5 razy bardziej&amp;#8221;, nie mając zresztą pojęcia o tych wszystkich parametrach inteligencji (jestem inteligentny w stopniu nie mieszczącym się w żadnych skalach, więc nie śledzę tych klasyfikacji; rozumie Pan, one są dla mnie bezużyteczne). Może dlatego tak napisałem, bo zapomniałem o Panu. Że Pan tu komentuje. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale czy zgodzi się Pan ze mną chociaż co do tego, że rozmiar przewagi mierzonej inteligencją Nicponia jest jednak tematem nieco pobocznym?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 12:04:33 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661327 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661328</link>
 <description>&lt;p&gt;Dlatego nie chodzę od jakiegoś czasu po bibliotekach, a żeby nie kusiło przestałem też czytać.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 12:03:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661328 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Frapująca bibliotekarka</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661326</link>
 <description>&lt;p&gt;to coś, co przyspiesza krew w żyłach.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 11:57:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661326 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661325</link>
 <description>&lt;p&gt;Niestety dla Pana mogę. Gdyby napisał Pan, że jest „o niebo inteligentniejszy”, to bym się nie czepiał, gdyż poezja piękną jest. Natomiast iloraz inteligencji jest &lt;a href=&quot;http://www.edustat.com.pl/com/statystyka1.html?nr=5&quot;&gt;miarą ilorazową&lt;/a&gt; (jak wynika to z nazwy). Zatem pisanie, że ktoś jest n razy inteligentniejszy można zweryfikować. Osoba upośledzona w stopniu umiarkowanym (iloraz inteligencji 50) jest dwa razy mniej inteligentna od przeciętniaka (ii=100) i trzy razy mniej inteligentna od geniusza (ii=150). Zatem rozdźwięk pomiędzy upośledzeniem a geniuszem jest mniejszy, niż między Arturem Nicponiem i jego czytelnikami. Kto czyta jego blog?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 11:50:47 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661325 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>—&gt;J. Maciejowski</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661321</link>
 <description>&lt;p&gt;Jak zmierzyłem, że 5 razy bardziej? Tak samo jak udało mi się stwierdzić, że piękna wiolonczelistka jest jednak trzy razy ładniejsza od frapującej bibliotekarki, choć tej ostatniej muszę zapisać na korzyść, że chodzi niepodpicowana, au naturel, i nie wiadomo co by z tego wszystkiego mogło jeszcze, prawda, w tym konkursie wyniknąć...&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Panie Jerzy, takie rzeczy nie mają skali, to trzeba przeżyć, a reszta to słowa. Jak mam Panu to inaczej opisać? Gdybyśmy się widzieli, to bym, pardą, pokazał. Musi mi Pan wierzyć, zostawiając liczby, że on bardziej niż oni, i to wyraźnie, czyli różnica rzuca się w oczy bez bliższego poznania. Ustalenia mają, rzecz jasna, charakter wybitnie subiektywny, co powoduje, że nie tylko ja nie jestem w stanie tego bezspornie potwierdzić, ale Pan również nie może w analogiczny sposób temu zaprzeczyć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 11:28:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661321 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661318</link>
 <description>&lt;p&gt;Piękna dyskusja, zaś wnioski jakieś takie łagodne jak na temperaturę rozmowy. Miło się czyta. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 10:45:12 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661318 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661317</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;referat&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;[…]A że jest z pięć razy (szacunkowo) inteligentniejszy od swojego statystycznego &amp;#8220;oponenta&amp;#8221;,[…]&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przepraszam, że się czepiam, ale jak Pan mierzy bycie inteligentnym, bo średni iloraz inteligencji w populacji jest 100 (w skali wekslerowskiej) zaś odchylenie standardowe jest równe 15. Proszę sprawdzić czy w rozkładzie normalnym jest rozważany przypadek ilorazu 500 przy takiej średniej i odchyleniu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 25 Nov 2012 09:58:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661317 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>No właśnie</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661313</link>
 <description>&lt;p&gt;Kurtyna!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A teraz będzie upragniony spokój. Sól ziemi z ziarnkiem pieprzu mdłej zupie robią oczywiście dobrze;-)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobrej nocy wszystkim!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 21:19:31 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661313 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To jeszcze dodam,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661312</link>
 <description>&lt;p&gt;w ramach pogrążania się po-kolacyjnego ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Co do Nicka, pewnie go teraz z tego PiS wywalą, nawet jeśli im nie w smak, że wyjdzie iż to Aaaadam ma moc robić politykę kadrową JarKaczowi. W sumie byłoby dziwne, gdyby go nie wywalili, no bo jednak zaczął od pewnego czasu tak jechać po bandzie, że naprawdę się o wywalenie prosił. Może więc i miał jakieś plany i nadzieje jak się zapisywał, ale później tych nadziei się pozbył, więc przestało mu zależeć aż tak bardzo. Tego nie wiemy, ale to by pasowało w ramach ukrytej za kotarą racjonalizacji jego jazd. No bo inaczej to nie wiem co. Mniejsza z tym. Moja refleksja jest taka, że prawdziwi radykałowie z definicji nie wytrzymają w rygorach czegoś takiego jak partia lub dowolna inna struktura, za wyjątkiem sytuacji, gdy stoją na danej struktury czele. Stąd radykał nie jest materiałem na urzędnika państwowego dowolnego szczebla, ani na nic w tym rodzaju. Ale żeby twierdzić, że tacy ludzie &amp;#8220;szkodzą Polsce&amp;#8221;, to wybaczcie, bezzasadna opinia. Przynajmniej ja nie usłyszałem tu żadnego jej uzasadnienia (to piłeczka do Merlota). Radykał jest niezbędny, niczym ziarno pieprzu w mdłej w przeciwnym razie zupie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I znowu się zgadzamy, ojej!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Smacznego i do usłyszenia Państwu!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 20:27:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661312 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Koniec balu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661311</link>
 <description>&lt;p&gt;panno Lalu ;)  Dobrej nocy, na razie,&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 20:11:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661311 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Fakt,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661310</link>
 <description>&lt;p&gt;po kolacji jakoś spokojniej się robi wokół... A już Panu ta kolacja to zupełnie nie służy ;) Niech Pan nie pisze po kolacji, bo straci Pan reputację człowieka o trudnym charakterze. A może Pan nie ma takiej reputacji, nie wiem, nie pamiętam&amp;#8230; Wszystko przez tę kolację. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Samo dobro Pan widzi, Panie Sergiuszu, jest Pan skłonny przypisać Nickowi ruch na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt;. A ruch na &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; to my, a nie on ;) Jakby nie kombinować. Na przykład ja. Po pierwsze mam stupor intelektualny i nie piszę tego, co powinienem (duże rozczarowanie, w sobotę miałem skończyć tekst). Referentowa wyszła z izby, więc hulam za komputerem jak wiatr, to po drugie. Po trzecie wreszcie, znaleźliśmy się w tym samym miejscu i w tym samym czasie, i jeśli chodzi o mnie, pisałbym dzisiaj nawet o przegranej Polonii z Zagłębiem L., szkoda jak cholera. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale co do zasady się z Panem zgodzę. Radykałowie już tacy są i trzeba ich brać w całości. Taka już ich niepokorna natura, co bywa i dobre, i złe zarazem, zależy od okoliczności i jakości tego całego zamętu. Wydaje mi się, że nie jest problemem radykalność jako taka, ale konkretne rzeczy, które konkretnemu radykałowi się przydarzają, i które trudno bronić, jakkolwiek by na nie patrzeć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 20:10:10 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661310 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panowie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661309</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja już po kolacji, a więc jak to Polak, mniej nerwowy, prawda.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Rolą radykałów nie jest budowanie. Nie ma czegoś takiego w przyrodzie jak radykał konstruktywny. Ale też nie można przypisywać radykalizmowi jakiejś od razu anarchistycznej lub podobnej &lt;em&gt;psujowej&lt;/em&gt; łatki. Radykał działa jak katalizator raczej, więc trudno zarówno zaobserwować jak i zmierzyć czy ocenić skutki jego aktywności. Weźmy przykład pierwszy z brzegu &amp;#8211; senne, tak senne, że ledwo żywe &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;TXT&lt;/span&gt; nagle budzi się serią tekstów i dziesiątkami komentarzy. Oczywiście Nicek tego nie planował, ani nie mógł przewidzieć, niemniej, jest to jak najbardziej weryfikowalny i mierzalny fakt &amp;#8211; to przez niego i jego pyskowanie Tusku oraz następujący po tym atak GazWyb-a. I teraz pytanie &amp;#8211; albo nie, niech każdy sam sobie zada pytanie, które teraz powinno tu nastąpić.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 19:52:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661309 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Referent, Serg</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661308</link>
 <description>&lt;p&gt;Super, to teraz dla odmiany będziemy zakanszać;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:47:04 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661308 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Trzeba </title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661307</link>
 <description>&lt;p&gt;więcej ćwiczyć. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dobra, to ja też idę coś zjeść. Bo nie nadanżam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:45:36 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661307 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Idę coś zjeść</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661306</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo już nie nadanżam w tym tempie!&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:43:40 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661306 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661301</link>
 <description>&lt;p&gt;Panie Sergiuszu, radykałowie mogą być szkodliwi. Podobnie zresztą jak nieradykałowie. To przecież jasne i wszyscy to wiemy. A odpowiedzieć na pytanie &amp;#8220;jak poznać twórczego czy nietwórczego&amp;#8221; radykała można tylko wtedy, kiedy wcześniej porę rzeczy się wyjaśni. Co to w ogóle jest szkodzić czy być twórczym. Tak mi się wydaje. Łatwo to zbadać na przykładzie, na przykład &amp;#8212; to tylko &amp;#8220;wrzutka&amp;#8221; &amp;#8212; &amp;#8220;państwa drugiego obiegu&amp;#8221;. Każdy kto stawia taką tezę o państwie drugiego obiegu jest szkodnikiem i należy z nim walczyć. Państwo ma 1000 lat, tylko okresami, w tym ostatnio za komuny, było pod okupacją, a dziś mamy po prostu zły rząd, który trzeba szybko zmienić, zrobić wszystko, żeby go zmienić. To jest powiedzmy moje stanowisko. Każdy kto działa na szkodę tego celu jest szkodnikiem, wszystko jedno radykał czy nieradykał. Jeśli Pan się nie zgadza z tym celem, to&amp;#8230;, prawda, itd.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:43:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661301 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>To samo działa</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661305</link>
 <description>&lt;p&gt;Ale tylko jak się klika na SG na licznik nowych komentarzy, który ma dodane #new na końcu URLa.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:41:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661305 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>re: 22-11-12</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661304</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8212;&amp;gt;Sergiusz&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Znowu się rozminąłem komentarzowo. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jak Pan sobie wyobraża cokolwiek bez racjonalizowania? ;) Emocji i mitów (nie bagatelizuję ich znaczenia) nie da się okiełznać, to niemożliwe i chyba nie trzeba tego ruszać. Ale można działać z jakimś, że tak powiem &amp;#8220;ukierunkowaniem&amp;#8221;. Zwłaszcza owi liderzy powinni tak działać, bo to ich powinność i odpowiedzialność. A Nicek chce być liderem. To nie ja się zapisałem do partii, ale on. No i wreszcie, to co piszę, to nie jest uniwersum, ale raczej prosty schemat działania. Nie wszystko da się tym ogarnąć, nie o to przecież chodzi.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:40:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661304 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Że jak?</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661303</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;łącznie z łagodnymi dotąd i empatycznymi nie-adminami niszowych portali&amp;#8221; &amp;#8211; zgodzę się tylko z przymiotnikiem &amp;#8220;niszowy&amp;#8221;, natomiast reszta całkowicie nie pasuje do znanych powszechnie faktów historycznych ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:38:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661303 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>OT do maszyny:</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661302</link>
 <description>&lt;p&gt;Czy nie byłabyś uprzejma sprawić, żeby kolejne kliknięcie na dyskusję sprowadzało mła do ostatniego komentarza, a nie lądowało na samej górze?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:35:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661302 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661300</link>
 <description>&lt;p&gt;Mam zasadnicze wątpliwości. Wskaźniki efektywności to można stosować w produkcji rolnej (choć nie zawsze, z winy kaprysów pogody) lub produkcji przemysłowej, moim zdaniem. Jeśli ktoś mi nie wierzy, że z takim kryterium nie da rady daleko ujechać w sprawach typu państwo, polityka (wliczając czasy wojny i pokoju) i temu podobne, to niech się przyjrzy do czego prowadzi stosowanie takiego kryterium do znanych faktów historycznych, jak (udane lub nie) powstania, wliczając Sierpień 44 roku, lub mniej spektakularne, jak Sierpień 80 i dalej, całe lata 80-te, aż do 89.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chcę przez to powiedzieć, że redukcja tych spraw do (racjonalnej) postaci, w której da radę stosować &amp;#8220;wskaźniki efektywności&amp;#8221;, bardzo szybko sprowadzi nas na manowce teoretyzowania.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jasne, że polityka to także szachy, bo nie zawsze trzeba się od razu prać po pyskach, więc różne umiejętności są potrzebne, tym niemniej, mierzalność czegokolwiek jest dla mnie wątpliwa, jak każda redukcja robiona po to, by jakoś to wszystko umysłem ogarnąć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:34:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661300 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Spoko, Serg</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661299</link>
 <description>&lt;p&gt;Odpowiedź na pierwsze pytanie jest trywialna: &lt;br /&gt;
Bo stosunek ilościowy &amp;#8220;ludzi środka&amp;#8221; do &amp;#8220;radykałów w gębie&amp;#8221; jest jak 1000:1, a głosy jednych i drugich ważą indentycznie. Dodatkowo, ponieważ uważam, że radykałowie każdej ze stron pozbawiają daną stronę głosów ludzi środka, twierdzę że Renata lepiej służy naszej sprawiej niż Artur.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Radykał twórczy buduje. Wbrew schematom, wbrew okolicznościom, czasami wbrew przepisom. Radykał nie-twórczy wyłącznie radykalizuje wszystko dookoła – łącznie z łagodnymi dotąd i empatycznymi nie-adminami niszowych portali;-)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:33:42 +0000</pubDate>
 <dc:creator>merlot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661299 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>--&gt;Merlot</title>
 <link>http://tekstowisko.com/referat/62149.html#comment-661298</link>
 <description>&lt;p&gt;Wydaje mi się, że się nieco rozminęliśmy, i w poprzednim komentarzu pozwoliłem sobie nie zgodzić się z Panem, zanim jeszcze opublikował Pan swój komentarz, dopiero za moment&amp;#8230; Nie wiem, czy wyrażam się jasno, zaczynam podejrzewać, że nie bardzo ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ale, prawda, ale! &amp;#8220;Nie chodzi o ciemny lud&amp;#8221;, ale raczej o środki wyrazu. Nie oznacza to manipulacji człowiekiem, a przynajmniej nie musi oznaczać. Po prostu jeden rozumie słowo złodziejstwo, a drugi &amp;#8220;dywidenda ze spółki Skarbu Państwa&amp;#8221;. Jeden mówi &amp;#8220;nie płacę podatków&amp;#8221;, a drugi na to samo powie: &amp;#8220;grzech&amp;#8221;. Bo niepłacenie podatków, to grzech, choć tu Artur pewnie by się ze mną nie zgodził, co swoją drogą może być zabawne. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Wracają jeszcze na moment do A.N., większym problemem jest to, że nie mam dziś pewności, czy my tak samo definiujemy cele, zwłaszcza te zasadnicze. Nie chodzi już nawet o środki działania, bo to rzecz arcyważna, ale jednak pochodna. No ale cóż, ciągle jest mi bliżej do niego tam, niż do nich tu ;)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 24 Nov 2012 18:26:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661298 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
