<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Komentarze do tekstów narcyzów&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Komentarze do tekstów narcyzów&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Jerzy</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661944</link>
 <description>&lt;p&gt;Skasowany komentarz był neutralny. Dlatego jego skasowanie wywołało to, co wywołało.&lt;br /&gt;
Ja nie mam kłopotów z działaniem linków. Zaś polskie streszczenie jest wystarczające do wychwycenia punktów wspólnych tych dwóch katastrof.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla mnie ten temat jest zakończony. Nie zamierzam więcej tracić czasu na Referenta i podobnych Panów, błądząc w sztucznych mgłach czy tumanach helu w mankietach, obijać się o brzozy o kryptonimie &amp;#8220;666&amp;#8221;, &amp;#8220;bomby termobaryczne&amp;#8221;, kostki trotylu ani uprawiać &amp;#8220;maskirowki&amp;#8221; przysłuchując się &amp;#8220;strzałom w 1,26 minucie&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym temacie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;EOT&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 15 Feb 2013 08:15:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Maszyno!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661943</link>
 <description>&lt;p&gt;Dziękuję za pocieszenie. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Feb 2013 21:26:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661943 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661941</link>
 <description>&lt;p&gt;Pański komentarz nie miał żadnego związku z tą decyzją, to zbieżność czasowa jedynie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Feb 2013 12:35:06 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661941 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowna Maszyno!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661940</link>
 <description>&lt;p&gt;Ależ dlaczego? Czyżbym napisał coś złego? Bo to po moim komentarzu Szanowny Operator doszedł do wniosku o umieszczaniu w archiwum tego tekstu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ukłony&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Feb 2013 11:41:56 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661940 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pani Anno!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661937</link>
 <description>&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;goofina&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&lt;font color=&quot;gray&quot;&gt;&lt;u&gt;&lt;b&gt;Pan Referent o tutkowych &amp;#8220;naukafcach&amp;#8221;.&lt;/b&gt;&lt;/u&gt;&lt;/font&gt;&lt;br /&gt;
Napisałam dziś Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi, żem była przyjemnie zaskoczona lekturą jego dość wyważonego tekstu, pt. &lt;a href=&quot;http://txt-atrium.pl/referat/62217.html&quot;&gt;Jaka nauka, taka odpowiedź&lt;/a&gt;. &lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Czy Pani sądzi, że ta łyżka miodu osłodzi komuś tę beczkę dziegciu, którą Pani zaoferowała panu Referentowi? Przecież łyżka dziegciu może zepsuć beczkę miodu. Na odwrót to nie działa. :(&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Jaśnie Pan Referent raczył wysłać mój komentarz w kosmos internetu (znaczy: do śmietnika). Jaśnie Pan Narcyz zwykle obraża się nieodwracalnie na wszystkich, którzy ośmielają się powiedzieć to, co mają do powiedzenia, bez owijania w prawniczą pokrętność.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Przykro mi, ale jest to argument ad personam, a nie ad rem. Sam jestem przeciwnikiem kasowania komentarzy, nawet gdy są głupie lub starają się być obraźliwe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;A co powiedziałam/napisałam?&lt;br /&gt;
Otóż powiedziałam to, co w pierwszym akapicie a nadto wyprostowałam kilka błędów. Przy czym zaznaczyłam, że błędy te zdają się nie wynikać ze złej woli Jaśnie Pana Narcyza Referenta a raczej z powszechności powtarzanych nieustannie głupot.&lt;br /&gt;
Zeusie broń! &amp;#8211; nie dodałam przy tym, że powtarzanie po tysiąckroć bzdur nosi znamiona prawdy goebbelsowskiej. :)&lt;br /&gt;
Napisałam, że nazywanie pana Nowaczyka &amp;#8220;profesorem&amp;#8221; jest nadużyciem. Bowiem, przekładając amerykańską nomenklaturę dotyczącą &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;STANOWISK&lt;/span&gt; a &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; tytułów naukowych na polski, pan Nowaczyk jest tylko adiunktem. Adiunktem, czyli nie tylko nie profesorem ale też nawet nie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SAMODZIELNYM&lt;/span&gt; pracownikiem naukowym. &lt;br /&gt;
Zgroza!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Tłumaczenie czegokolwiek z języka angielskiego jest dosyć ryzykowne. Wystarczy spróbować przetłumaczyć angielskie university na polski. Bywa zabawnie, gdy tłumaczone jest jako uniwersytet. :) Jakie to ma znaczenie, czy Jan Nowak jest profesorem czy nie. Pan Władysław Bartoszewski jest tytułowany profesorem, choć zdaje się ma taki sam tytuł jak specjaliści zespołu Antoniego Macierewicza. To nie dyskwalifikuje go. Jeśli ktoś mówi głupoty, to może być profesorem belwederskim. Nadal będą to głupoty. Zatem czepianie się stanowisk i tytułów, bez krytyki merytorycznej, to nie najlepszy sposób dyskutowania.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Napisać zdanie zgodne ze stanem faktycznym &amp;#8211; to narazić się na usunięcie komentarza przez Jaśnie Pana Narcyza Referenta.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Obawiam się, że zgodność z faktami nie ma związku z usunięciem. To, raczej Pani przekonania, co do prawdy i sposób ich prezentacji były przyczyną ingerencji.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Napisałam też kilka zdań a&amp;#8217;propos prof. Biniendy. Jaśnie Pan Narcyz Referent tak zagaił:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Kto nie wie kim on zacz, niech w wolnej chwili zada sobie trud i poszpera; z tego co się orientuję, to naprawdę poważny fachowiec, z poważnego uniwersytetu w poważnym kraju.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy Jaśnie Pan Narcyz Referent uważa, że wszyscy są idiotami, którym przez dwa lata z górką nie przyszło do głowy sprawdzenie pana &amp;#8220;profesora&amp;#8221;?&lt;br /&gt;
W przypadku pana Biniendy postanowiłam nie znęcać się nad jego &amp;#8220;profesurą&amp;#8221;, która ze zwyczajną profesurą po polsku ma tyle wspólnego co ja z chińską cesarzową. Nadmieniłam jedynie w skasowanym komentarzu, że pan Binienda pracuje może w &amp;#8220;poważnym kraju&amp;#8221;, ale jego uniwerek do poważnych raczej nie należy. Mieści się daleko poza trzecią setką najlepszych uniwerków w US.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Polskie uniwersytety wypadają w tych rankingach daleko za pierwszą dziesiątką. Czy znaczy to, że są złe lub niepoważne. Nie, świadczy to o przyjętej metodologii. Zapewniam Panią, że można tak przeprowadzić ranking, że tylko polskie uniwersytety będą powyżej poziomu zerowego. Wystarczy materiały badawcze (ankiety) rozesłać po polsku. :) Kraj może być poważny, choć nie wiem, który może pretendować do tego miana, niemniej nie ma to żadnego przełożenia na powagę działań instytucji z tego kraju.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nie jest to żadna wiedza tajemna i każdy, przytomny na umyśle człowiek winien daaawno temu tę nieszczęsną (dla pana profesora) okoliczność odkryć. :)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;To już omówiłem. :)&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;No, ale dla Jaśnie Pana Narcyza Referenta było to za trudne.&lt;br /&gt;
Wspomniałam też, że pan Binienda jest specjalistą w dziedzinie materiałów kompozytowych, których nikt nigdzie w Tutce nie uświadczy. Nie da się też ukryć, że pan Binienda nie jest specjalistą w dziedzinie mechaniki i dynamiki lotów. Nie jest inżynierem konstruktorem statków powietrznych.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czepianie się człowieka, a nie przedstawionego rozumowania, jest poniżej poziomu jaki Pani zazwyczaj prezentuje. Czy zna Pani w komisji Jerzego Milera lub tej sowieckiej generałki jakichś specjalistów „od katastrofy w Smoleńsku” lub „od katastrofy samolotu prezydenckiego”? Przecież taką wagę ma Pani argumentacja na temat wspomnianego pana.&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Nadto, na niekorzyść pana Biniendy działa fakt, że do tej pory nie udostępnił danych wyjściowych (tzw. &amp;#8220;raw data&amp;#8221;), które posłużyły mu do stworzenia &amp;#8220;profesjonalnej&amp;#8221; symulacji.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Jeśli ktoś korzysta z powszechnie dostępnych danych (na przykład zawartych w „raportach” sowieckim i milerowskim), to domaganie się publikowania tych danych nie ma sensu. One są opublikowane. Natomiast proszę poprosić autorów tych wypocin rządowo-międzynarodowych, o ich dane surowe! Oni mieli dostęp do danych surowych, miejsca zdarzenia itp. Ciekawe, czy jest Pani w stanie je (te dane surowe) zdobyć. :)&lt;br /&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Bezpośrednio świadczy to o obawach pana Biniendy przed niezależną  &amp;#8211; od &amp;#8220;zespołu Macierewicza&amp;#8221; &amp;#8211; weryfikacją jego rewelacji. Pośrednio zaś, świadczy to o politycznym uwikłaniu pana Biniendy, a to dyskwalifikuje go, jako rzetelnego badacza. A fuj!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Strzeliła sobie Pani samobója, bo Pani właśnie takim rozumowaniem wykazała Pani, że raporty rządowo-międzynarodowo są uwikłane politycznie i ich autorzy boją się niezależnej weryfikacji.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;To również mogło nie spodobać się Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W usuniętym komentarzu napisałam też Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi, że w historii lotnictwa zdarzyła się przynajmniej jedna &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KATASTROFA&lt;/span&gt;, która jako żywo przypomina rozwalenie się Tutki.&lt;br /&gt;
Odesłałam Jaśnie Pana Narcyza Referenta do &lt;a href=&quot;http://www.ostatnilotraport.pl/mapa_tri_state.asp&quot;&gt;polskiego streszczenia opisu tego wypadku&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Nie omieszkałam też podać linka do &lt;a href=&quot;http://libraryonline.erau.edu/online...s/AAR72-11.pdf&quot;&gt;pełnego raportu amerykańskiej komisji d/s badania wypadków lotniczych; plik &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PDF&lt;/span&gt;, oczywiście w języku angielskim&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Paskudna Magia, znowu podaje żródła! A fe! To takie niepatriotyczne!&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Paskudny Jerzy sprawdził odsyłacze. Polski tekst jest tak skrótowy, że trudno odnieść się do niego, natomiast wersja angielska nie działa. To nie jest najlepsze podparcie Pani tekstu…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;No cóż, mój komentarz został usunięty albo na zasadzie &amp;#8220;prawda w oczy kole&amp;#8221; albo &amp;#8220;nieważne, co napisała &amp;#8211; Magia won!&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Jeden i drugi powód przynosi niewątpliwą chlubę tubylczemu intelektualiście od wina pitego nad brzegiem basenów (wszelakich), Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, warto było kasować, Narcyziku?! :)&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;/p&gt;&lt;p&gt;Ma Pani prawo tak widzieć przyczyny działań pana Referenta, niemniej przyczyny mogą być inne…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Feb 2013 11:38:57 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661937 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bariera dźwięku została przekroczona</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661939</link>
 <description>&lt;p&gt;Ten tekst i każdy ew. następny tego typu, na mocy decyzji mojego Operatora (Sergiusza), ląduje w kategorii archiwum.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 14 Feb 2013 11:01:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661939 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Dla &quot;potomności&quot; (a przynajmniej jej rozumnej części)</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661936</link>
 <description>&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://txt-atrium.pl/comment/661917/Przyjemne-zaskoczene&quot;&gt;Link do mojego komentarza&lt;/a&gt;, który został usunięty przez Jaśnie Pana Narcyza Referenta spod jego notki pt. &lt;a href=&quot;http://txt-atrium.pl/referat/62217.html&quot;&gt;Jaka nauka, taka odpowiedź&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;I to by było (chwilowo) na tyle, jeśli chodzi o cierpiących na przerost formy nad treścią mizoginów kasujących komentarze.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Feb 2013 16:35:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661936 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maszyno</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661935</link>
 <description>&lt;p&gt;Mnie jest &amp;#8220;ganz-pomada&amp;#8221;, gdzie Maszyna raczy kwalifikować moje notki.&lt;br /&gt;
To, że nigdy nie pasowali mi mizogini z przerostem miłości własnej nad rozumem, to chyba dla Maszyny nie powinno stanowić jakiejś &amp;#8220;tajemnicy&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Maszyna powinna się cieszyć, że nie będę więcej Maszynie zawracać HD, prosząc się o odnalezienie skasowanego komentarza. Teraz wszystkie będą lądować w moim osobistym schowku. Zaś po ewentualnym skasowaniu, znajdą swoje miejsce pod tym &amp;#8220;ogłoszeniem drobnym&amp;#8221;. Oczywiście z odpowiednim odnośnikiem do źródła. A fuj! :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Szanowanko &amp;#8212;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Feb 2013 16:18:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661935 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Jarecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661934</link>
 <description>&lt;p&gt;W całym swoim dorosłym pisaniu powoływałam się na źródła, powołuję się na źródła i będę powoływać się na źródła. Robię coś, co urojonym &amp;#8220;szpecom&amp;#8221; internetowym przez myśl nawet nie przemknie. &lt;br /&gt;
A &amp;#8220;diagnozę&amp;#8221; z pieczątką specjalisty właśnie dostałam. Ta &amp;#8220;diagnoza&amp;#8221; brzmi: pierwsza lokata na roku, z wyróżnieniem. &lt;br /&gt;
Zamiast więc deliberować o brzozie (kryptonim &amp;#8220;666&amp;#8221;) w powiązaniu z abdykacją &lt;i&gt;jedynego-nieomylnego&lt;/i&gt;, waleniem piorunów w kopułę pewnej kaplicy i obsypywaniem łba popiołem &amp;#8211; wypiję na okoliczność osobistej &amp;#8220;diagnozy&amp;#8221; kieliszek dobrego wina.&lt;br /&gt;
A zaraz potem zabieram się do pracy, bo nic mnie tak nie mierzi jak marnowanie czasu w gronie fejsbukowych niedouków &amp;amp; nowoczesnych maturzystów na &amp;#8220;30%&amp;#8221;, cierpiących na przerost formy nad treścią. Zamierzam, bez niczyjej łaski, robić II semestry w ciągu jednego.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Buziaki. :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 13 Feb 2013 16:17:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661934 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Magio</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661932</link>
 <description>&lt;p&gt;jeśli upiera się Pani przy źródłach, proszę wrócić z diagnozą od specjalisty. Ino z pieczątką!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Feb 2013 10:25:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661932 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Maszyna zmieniła kategorię postu</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661931</link>
 <description>&lt;p&gt;Uprasza się nie publikować takich &lt;em&gt;ciekawostek&lt;/em&gt; na stronie głównej. Można na bocznej, ewentualnie.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 12 Feb 2013 04:13:05 +0000</pubDate>
 <dc:creator>txtroot</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661931 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&quot;Panie&quot;Jarecki</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661930</link>
 <description>&lt;p&gt;Proszę zapoznać się z wiekopomnymi w treści i formie oraz pełnymi chrześcijańskiej miłości bliźniego &lt;a href=&quot;http://txt-atrium.pl/referat/62202.html&quot;&gt;opowieściami Jaśnie Pana Narcyza Referenta o winie i basenach&lt;/a&gt; a potem, ewentualnie, powrócić. &lt;br /&gt;
To przykre, kiedy się widzi bredzenia człowieka, którego uważało się za dość bystrego na rozumie. Ale jeśli &amp;#8220;Pan&amp;#8221; sobie winszuje robić za idiotę, to ja nie mogę się sprzeciwiać &amp;#8220;Pana&amp;#8221; Jareckiego wolnej woli&amp;#8230;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 11 Feb 2013 23:08:07 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661930 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Pan Referent o tutkowych &quot;naukafcach&quot;.</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661929</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisałam dziś Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi, żem była przyjemnie zaskoczona lekturą jego dość wyważonego tekstu, pt. &lt;a href=&quot;http://txt-atrium.pl/referat/62217.html&quot;&gt;Jaka nauka, taka odpowiedż&lt;/a&gt;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jaśnie Pan Referent raczył wysłać mój komentarz w kosmos internetu (znaczy: do śmietnika). Jaśnie Pan Narcyz zwykle obraża się nieodwracalnie na wszystkich, którzy ośmielają się powiedzieć to, co mają do powiedzenia, bez owijania w prawniczą pokrętność.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A co powiedziałam/napisałam?&lt;br /&gt;
Otóż powiedziałam to, co w pierwszym akapicie a nadto wyprostowałam kilka błędów. Przy czym zaznaczyłam, że błędy te zdają się nie wynikać ze złej woli Jaśnie Pana Narcyza Referenta a raczej z powszechności powtarzanych nieustannie głupot.&lt;br /&gt;
Zeusie broń! &amp;#8211; nie dodałam przy tym, że powtarzanie po tysiąckroć bzdur nosi znamiona prawdy goebbelsowskiej. :)&lt;br /&gt;
Napisałam, że nazywanie pana Nowaczyka &amp;#8220;profesorem&amp;#8221; jest nadużyciem. Bowiem, przekładając amerykańską nomenklaturę dotyczącą &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;STANOWISK&lt;/span&gt; a &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;NIE&lt;/span&gt; tytułów naukowych na polski, pan Nowaczyk jest tylko adiunktem. Adiunktem, czyli nie tylko nie profesorem ale też nawet nie &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;SAMODZIELNYM&lt;/span&gt; pracownikiem naukowym. &lt;br /&gt;
Zgroza!&lt;br /&gt;
Napisać zdanie zgodne ze stanem faktycznym &amp;#8211; to narazić się na usunięcie komentarza przez Jaśnie Pana Narcyza Referenta.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Napisałam teź kilka zdań a&amp;#8217;propos prof. Biniendy. Jaśnie Pan Narcyz Referent tak zagaił:&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Kto nie wie kim on zacz, niech w wolnej chwili zada sobie trud i poszpera; z tego co się orientuję, to naprawdę poważny fachowiec, z poważnego uniwersytetu w poważnym kraju.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;
Czy Jaśnie Pan Narcyz Referent uważa, że wszyscy są idiotami, którym przez dwa lata z górką nie przyszło do głowy sprawdzenie pana &amp;#8220;profesora&amp;#8221;?&lt;br /&gt;
W przypadku pana Biniendy postanowiłam nie znęcać się nad jego &amp;#8220;profesurą&amp;#8221;, która ze zwyczajną profesurą po polsku ma tyle wspólnego co ja z chińską cesarzową. Nadmieniłam jedynie w skasowanym komentarzu, że pan Binienda pracuje może w &amp;#8220;poważnym kraju&amp;#8221;, ale jego uniwerek do poważnych raczej nie należy. Mieści się daleko poza trzecią setką najlepszych uniwerków w US.&lt;br /&gt;
Nie jest to żadna wiedza tajemna i każdy, przytomny na umyśle człowiek winien daaawno temu tę nieszczęsną (dla pana profesora) okoliczność odkryć. :) No, ale dla Jaśnie Pana Narcyza Referenta było to za trudne.&lt;br /&gt;
Wspomniałam też, że pan Binienda jest specjalistą w dziedzinie materiałów kompozytowych, których nikt nigdzie w Tutce nie uświadczy. Nie da się też ukryć, że pan Binienda nie jest specjalistą w dziedzinie mechaniki i dynamiki lotów. Nie jest inżynierem konstruktorem statków powietrznych. Nadto, na niekorzyść pana Biniendy działa fakt, że do tej pory nie udostępnił danych wyjściowych (tzw. &amp;#8220;raw data&amp;#8221;), które posłużyły mu do stworzenia &amp;#8220;profesjonalnej&amp;#8221; symulacji. Bezpośrednio świadczy to o obawach pana Biniendy przed niezależną  &amp;#8211; od &amp;#8220;zespołu Macierewicza&amp;#8221; &amp;#8211; weryfikacją jego rewelacji. Pośrednio zaś, świadczy to o politycznym uwikłaniu pana Biniendy, a to dyskwalifikuje go, jako rzetelnego badacza. A fuj!&lt;br /&gt;
To również mogło nie spodobać się Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W usuniętym komentarzu napisałam też Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi, że w historii lotnictwa zdarzyła się przynajmniej jedna &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KATASTROFA&lt;/span&gt;, która jako żywo przypomina rozwalenie się Tutki.&lt;br /&gt;
Odesłałam Jaśnie Pana Narcyza Referenta do &lt;a href=&quot;http://www.ostatnilotraport.pl/mapa_tri_state.asp&quot;&gt;polskiego streszczenia opisu tego wypadku&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Nie omieszkałam też podać linka do &lt;a href=&quot;http://libraryonline.erau.edu/online...s/AAR72-11.pdf&quot;&gt;pełnego raportu amerykańskiej komisji d/s badania wypadków lotniczych; plik &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;PDF&lt;/span&gt;, oczywiście w języku angielskim&lt;/a&gt;.&lt;br /&gt;
Paskudna Magia, znowu podaje żródła! A fe! To takie niepatriotyczne!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No cóż, mój komentarz został usunięty albo na zasadzie &amp;#8220;prawda w oczy kole&amp;#8221; albo &amp;#8220;nieważne, co napisała &amp;#8211; Magia won!&amp;#8221;. &lt;br /&gt;
Jeden i drugi powód przynosi niewątpliwą chlubę tubylczemu intelektualiście od wina pitego nad brzegiem basenów (wszelakich), Jaśnie Panu Narcyzowi Referentowi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;No, warto było kasować, Narcyziku?! :)&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 11 Feb 2013 22:44:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>goofina</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661929 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>A można wywalać</title>
 <link>http://tekstowisko.com/goofina/62220.html#comment-661928</link>
 <description>&lt;p&gt;sam Kosmos, bez komentarza, a szczególnie bez komentarza Referenta?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ogólnie rzecz ujmując, znaczy bez szczegółów, boję się Pani. Ten basen, rozumiem, to nie jest pływalnia tylko taka kaczka do szczania dla nieruchomych. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Za dużo filmów raczy pani oglądać!&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;http://amazoniawweekend.blogspot.com&quot;&gt;Wspólny blog I &amp;amp; J&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 11 Feb 2013 22:10:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jarecki</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 661928 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
