<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot; Realizm kolaborantów&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot; Realizm kolaborantów&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662676</link>
 <description>&lt;p&gt;Fakt, dopiero potem zauważyłem. Ciekawa rzecz &amp;#8211; taki liberalizm względem &amp;#8220;męskiej, szowinistycznej świni&amp;#8221; w dobie ideologii gender&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Oct 2013 21:46:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662676 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662672</link>
 <description>&lt;p&gt;Notkę popełniłem. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Oct 2013 17:28:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662672 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662668</link>
 <description>&lt;p&gt;Czekam z niecierpliwością :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 10 Oct 2013 17:21:22 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662668 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662640</link>
 <description>&lt;p&gt;Oczywiście, że jest to sprawa polityczna. Niemniej dobra papuga może spokojnie wykazać bezprawność unii brukselskiej. Co do wymiaru niesprawiedliwości, to zamierzam popełnić notkę, po doświadczeniach ławnika. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 03 Oct 2013 19:44:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662640 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662607</link>
 <description>&lt;p&gt;Inne opakowanie nie stanowi o innej istocie. Jeśli konstytucja unii brukselskiej została odrzucona we Francji i Holandii w referendum, to zmiana prawa w tych państwach i przyjęcie jej przez sejmy krajowe powinna być traktowana jako bezprawna. Władza jest od tego by służyć obywatelowi, a nie narzucać mu swoje widzimisię. Zatem w tych dwóch krajach społeczeństwa mamy po stronie odrzucenia konstytucji. W Irlandii odrzucono konstytucję w wersji traktatowej w referendum. Ponowne referendum w tej samej sprawie nie jest legalne. Nie ma podstaw, by przyjąć wynik drugiego, a nie pierwszego. Zatem mamy sytuację wątpliwą prawnie i dobry adwokat wykaże, że konstytucja brukselska jest bezprawna. Czy potrzeba sojuszników, by walczyć z bezprawiem?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 03 Oct 2013 19:40:45 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662607 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662626</link>
 <description>&lt;p&gt;Owszem, potrzeba, bo Pańskiej prywatnej opinii na temat legalności Brukseli mógłby nie podzielić trybunał w Strasburgu. To kwestia tyleż prawna, co polityczna. I żadne teoretyczne dywagacje tego nie zmienią.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 15 Sep 2013 17:18:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662626 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662596</link>
 <description>&lt;p&gt;No, ok, załóżmy, że L.Kaczyński nie podpisuje Lizbony. Konsekwencje? Jeśli coś tu można zarzucić, to jedynie zaniechanie prewencyjnego sojuszu państw przeciwnych Lizbonie. Polska, Czechy&amp;#8230; i kto jeszcze? Francja, Holandia, Irlandia po odrzuceniu konstytucji europejskiej, Lizbonę już grzecznie podpisały (to jednak formalnie dwa różne akty prawne). Sprzeciw wobec Lizbony (którą negocjował rząd J. Kaczyńskiego) mógł mieć sens tylko w warunkach szerszego sojuszu.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 05 Sep 2013 19:15:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662596 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662593</link>
 <description>&lt;p&gt;Referendum irlandzkie miało miejsce po odrzuceniu konstytucji unijnej w referendach we Francji, Holandii i Irlandii. Każdy przyzwoity prawnik jest w stanie wykazać, że odrzucony dokument nie może być ratyfikowany. Zatem  Lech Kaczyński mógł spokojnie odmówić podpisania tej chały lewackiej. Być może miał kiepskich doradców, a być może nie chciał tego zrobić. Tego się nie dowiemy, niemniej faktem jest, że podpisał.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dlatego zalecam umiarkowaną wiarę w Jarosława Kaczyńskiego, bo on też może mieć słabych doradców lub nie chcieć sprzeciwić się „Europie”, znaczy międzynarodówce brukselskiej. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 31 Aug 2013 05:29:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662593 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662591</link>
 <description>&lt;p&gt;L. Kaczyński nie bardzo miał wyjście &amp;#8211; lawirował ile się dało, czekał na irlandzkie referendum&amp;#8230; Mógł ewentualnie stworzyć koalicję z Klausem &amp;#8211; ale to też byłoby tylko odwlekanie. Pytanie, czy można było za podpis pod Lizboną coś ugrać. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 Aug 2013 19:34:08 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662591 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62340.html#comment-662589</link>
 <description>&lt;p&gt;Problem polega na tym, że z gdybania Piotra Zychowicza nic nie wynika, natomiast z działań socjalistów z PO i PiS wynika bardzo dużo. oczywiście można mówić, że poglądy prezentowane przez tego czy innego autora są na rękę tej czy innej stolicy. Niemniej mogąc zablokować konstytucję unijną (tak zwany traktat lizboński) Lech Kaczyński nie zrobił tego. Jest to znacznie poważniejszy zarzut, niż dywagowanie, czy Powstanie Warszawskie było rozsądne czy nie. Zatem proponuję mniej propagandy, a więcej obiektywizmu. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 30 Aug 2013 18:01:14 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662589 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
