<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Duchowa detoksykacja&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Duchowa detoksykacja&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662952</link>
 <description>&lt;p&gt;A, chyba że tak.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 09 Feb 2014 20:24:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662952 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662949</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nigdzie nie pisałem, że moje poglądy są zgodne z nauczaniem jakiegokolwiek kościoła, a rzymskiego w szczególności… Ja jestem katolickim heretykiem. :) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 07 Feb 2014 18:19:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662949 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662946</link>
 <description>&lt;p&gt;Grzechu człowiek dokonuje zawsze za podszeptem Złego. Wolną wolą jest natomiast, czy tym podszeptom ulegnie, czy nie. Owszem, można sobie dywagować, że grzechu dokonuje się kierując się wyłącznie czystą własną wolą a zło osobowe nie istnieje &amp;#8211; tyle, że wtedy wykraczamy już poza nauczanie Kościoła i popadamy w herezję będącą taką predestynacją a rebours.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 06 Feb 2014 20:21:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662946 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662944</link>
 <description>&lt;p&gt;Nie chodzi o myślenie przed, tylko po. Jeśli zgrzeszyłem, bo mnie kusił diadeł, to jest to wina diabła. Jeśli zgrzeszyłem, bo taka była moja wola, to jestem winny grzechu. Proste jak budowa cepa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Jan 2014 15:56:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662944 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662942</link>
 <description>&lt;p&gt;Wiara w istnienie zła osobowego nie zwalnia z myślenia &amp;#8211; wręcz przeciwnie, zmusza do myślenia jak używać wolnej woli, by nie wpaść w pułapki zastawiane przez Złego :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 26 Jan 2014 10:35:35 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662942 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662939</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja nie dyskutuję z wiarą. Ja twierdzę, że jestem w stanie wskazać możliwe przyczyny zachowania ludzi, bez odwoływania się do konstruktu teoretycznego zwanego diabłem.&lt;br /&gt;
Wierzyć w zło osobowe można. Tylko moim zdaniem nie ma to sensu, bo zwalnia z myślenia. Taki jest mój sąd na temat kończenia dyskusji o przyczynach zła, na wskazywaniu diabła. To jest wytrych, który niczego nie wyjaśnia, ale jest świetnym usprawiedliwieniem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 21 Jan 2014 09:08:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662939 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662933</link>
 <description>&lt;p&gt;Cały problem z religią polega na tym, że wymyka się ona rozumowi i racjonalnej logice&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zwrócę tylko uwagę, że liczne świadectwa pokazują niewytłumaczalne z naukowego punktu widzenia fenomeny towarzyszące opętaniom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 19 Jan 2014 19:47:51 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662933 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662923</link>
 <description>&lt;p&gt;Ci ludzie wierzą, że zło jest poza człowiekiem. Jeśli ta wiara im pomaga, to dla mnie nie ma problemu. Natomiast nie jest to dowód istnienia zła osobowego. Przekonanie ludzi o tym, że ziemia jest płaska, nie zmienia kształtu ziemi. Natomiast może wpływać na zachowanie człowieka. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 19 Jan 2014 00:23:44 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662923 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662920</link>
 <description>&lt;p&gt;No cóż &amp;#8211; egzorcyści i ich podopieczni istnienia zła osobowego doświadczają empirycznie&amp;#8230;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 18 Jan 2014 19:08:09 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662920 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662918</link>
 <description>&lt;p&gt;To nie tak, że mnie nie można przekonać. Mnie nie można przekonać „na słowo honoru”. Ja wierzę, że pan Sergiusz wierzy w zło osobowe. Oczywiście takich ludzi jest znacznie więcej. Czy to jest dowód istnienia zła osobowego? Nie, to jest dowód ich wiary.&lt;br /&gt;
Żeby przekonać mnie do koncepcji zła osobowego, trzeba przekonać mnie, że jest ono logicznie możliwe, a na dodatek, jego istnienie jest niezbędne do wytłumaczenia obserwowalnych zjawisk. Coś jak miony czy inne konstrukty teoretyczne fizyków. &lt;br /&gt;
Natomiast w sytuacji, gdy zachowanie ludzi mogę wytłumaczyć bez odwoływania się do „diabła”, zaś jego isnienie jest co najmniej wątpliwe, domaganie się ode mnie bym w niego wierzył zakrawa na robienie sobie żartów. &lt;br /&gt;
Oczywiście możliwe jest, że Bóg w pewnych swoich przejawach jest interpretowany jako „diabeł”. Niemniej, moim zdaniem, o Bogu, z całą odpowiedzialnością, można powiedzieć tylko to, że „jest boski”. Każde inne twierdzenie: „jast dobry”, „jest sprawiedliwy”, „jest mściwy” jest antropomorfizacją i wpychaniem Niepojętego w ramy naszego rozumku i naszych pojęć. Moim zdaniem jest to pogranicze bluźnierstwa. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 18 Jan 2014 17:49:02 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662918 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@ sergiusz</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662912</link>
 <description>&lt;p&gt;Pan JM niechętnie rezygnuje z tego co już raz powiedział ;) Przekonałem się o tym przy okazji dyskusji o aborcji &amp;#8211; co nie znaczy, że rozmowy z nim nie są ciekawe, jak ta powyżej :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Thu, 16 Jan 2014 18:06:53 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662912 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662910</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo mi przykro, że nie bierze Pan mnie serio. Nie poradzę niczego na to, że trochę inaczej patrzymy na świat. To, że dla mnie pewne rzeczy nie są oczywiste, nie znaczy, że oczywiste są rzeczy przeciwne. Dla mnie nic nie jest oczywist…&lt;br /&gt;
Przymuję Pańskie przyznanie się do braku argumentów z pokorą. Brak argumentów u rozmówcy nie dowodzi mojej racji, tylko chwilowej przewagi w dyskusji. :) &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Jan 2014 15:40:20 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662910 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662909</link>
 <description>&lt;p&gt;Jedno palnięte głupstwo chce Pan zagadać trzema kolejnymi. To nie wygląda dobrze, bo albo naprawdę Pan nie rozumie lub nie czyta moich odpowiedzi (w co wątpię), albo zwyczajnie troluje i zabiera czas. Nie mam na taką zabawę w chowanego ochoty. Możemy wrócić do tematu gdy Pan sobie rzetelnie przeczyta i przemyśli moje wypowiedzi powyżej, bez wyjmowania ich z kontekstu i bez zamulania sprawy rebusami dla przedszkolaków.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Jan 2014 14:42:29 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662909 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662908</link>
 <description>&lt;p&gt;1. Co do moich poglądów ma moralność Kalego, to jak mi Bóg miły nie mam pojęcia. &lt;br /&gt;
2. Ponieważ przewidziałem takie dzielenie włosa na czworo, jakie Pan właśnie zaprezentował, to proszę mi powiedzieć czy spadnięcie dachówki na pusty chodnik jest złe czy dobre. Jeśli dachówka jest zbyt cywilizowana, to ćwiczenie można wykonać z kamieniem/konarem i ścieżką.&lt;br /&gt;
3. Czy ocena moralna omawianego wyżej zjawiska się zmieni gdy ów konar/kamień/dachówka trafi w człowieka? Potem może wprowadzić wariacje na temat trafionego.&lt;br /&gt;
4. Ocena moralna i prawna to dwie, zupełnie różne rzeczy. Nie należy ich ze sobą mieszać. Proszę zainteresować się co wyprawiają prawnicy, by wygrać sprawę. To nie ma niczego wspólnego z moralnością.&lt;br /&gt;
5. Moim zdaniem &lt;b&gt;walka z okupantem jest moralna&lt;/b&gt;. Zatem tu się różnimy.&lt;br /&gt;
6. Jeśli diabeł może ubrać się w ornat i ogonem na mszę dzwonić, to skąd „sługa diabła” ma wiedzieć, że nie powinien odprawić tej mszy? Sam Pan wskazuje, że nie sposób być dobrym sługą diabła świadomie. Jak się wierzy w Allaha w wersji Bractwa Muzułmańskiego lub w średniowiecznego Jezusa, to się dokonuje złych czynów znacznie lepiej, niż jak się jest satanistą.&lt;br /&gt;
7. Kwestia różnicy między korzystne a dobre jest dosyć ważna. Jeśli coś służy złu (okupacji) to jest złe, zaś jeśli służy dobru (wyzwoleniu) to jest dobre. Czy to ma związek z korzyściami z działania? Korzyść to nie jest kategoria moralna tylko ekonomiczna…&lt;br /&gt;
8. Jedyne co można powiedzieć z całą pewnością o Bogu, to „jest boski”. Cała reszta, to znaczy przypisywanie atrybutów dobra, sprawiedliwości, miłości, mściwości jest czystą spakulacją połączoną z antropomorfizacją. Natomiast nie ma &lt;b&gt;najprawdopodobniej&lt;/b&gt; niczego wspólnego z Nim.&lt;br /&gt;
9. Jeśli był Pan łaskawy dotrzeć do zwierzątek, to jaką wartość moralną ma zagryzienie przez lwa bawołu czy zebry?&lt;br /&gt;
Proszę się nie śpieszyć z odpowiedziami. Ja te zagadki dla katolickich moralistów układałem latami. :) Warto się dobrze przygotować.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 13 Jan 2014 05:51:39 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662908 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662906</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; Jeśli ktoś służy złu, to powinien szkodzić wszystkim, łącznie z diabłem. W takim wypadku dostaniemy dobro. Po prostu dwa minusy dają plus. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan zdaje się stosować tu jakąś przedziwną, uproszczoną mechanikę ze świata fizyki i chemii. To tak nie działa. Diabeł ponoć potrafi na mszę ogonem dzwonić, i w ogóle robić tak, żeby wyjść na anioła ;)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Tym razem miesza Pan ocenę moralną czynów i sprawców tych czynów. Ponoć Pan Bóg te sprawy odróżnia, dodam dla poprawienia nastroju ew. czytelnikom.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie trzeba być złym człowiekiem, by czynić moralne zło, ani dobrym, by czynić moralne dobro. Także subiektywna ocena sprawcy ani ofiary nie zmienia kategorii etycznej czynu. Gdyby tak było, niemożliwe byłoby stanowienie i egzekwowanie jakiegokolwiek prawa w jakiejkolwiek społeczności &amp;#8211; ludzi, a nawet w stadzie dzikich zwierząt, które też mają swoje (inne, ale jednak) zasady.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Okradanie magazynu okupanta nie jest czynieniem dobra, choć może by dobre (korzystne) z punktu widzenia okupowanych. Już tę róźnicę tłumaczyłem powyżej. Na wojnie, i w ogóle w polityce, etyka wyparowuje z pola widzenia, co nie znaczy, że w ogóle jej nie ma i że można sobie swobodnie stosować etykę Kalego, której Pan zdaje się być zwolennikiem?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 12 Jan 2014 13:57:41 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662906 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662903</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli ktoś służy złu, to powinien szkodzić wszystkim, łącznie z diabłem. W takim wypadku dostaniemy dobro. Po prostu dwa minusy dają plus. :)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Możliwe, że jest to relatywizm. Etykietki dla moich poglądów są mi zupełnie obojętne. Problem polega na tym, że zamiast aktywności kieszonkowca, może być zjawisko fizyczne &amp;#8211; kamień spadający. Dobre czy złe? &lt;br /&gt;
A potem okazuje się, że trafia w bandytę/kieszonkowca lub ofiarę. teraz już jest to dobre lub złe. Tyle, że ocena zmienia się, gdy poznajemy przeszłość „ofiary” i „bandyty”.&lt;br /&gt;
Pan przedstawia stanowisko charakterystyczne dla dzieci w okresie operacji konkretnych i osób głuchych &amp;#8211; nie ważne intencje i okoliczności, ważny jest czyn! Ja nie podzielam takiego poglądu. Kradzież broni z magazynu okupanta jest czynem dobrym… czy raczej nie?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Odnośnie krematoriów, a raczej obozów zagłady, to oprawcami nie byli tam wyłącznie zwyrodnialcy. Gdyby tak było, to proza Borowskiego wyglądałaby pewnie trochę inaczej. To byli normalni, porządni Niemcy i Austriacy, którym trafiła się paskudna fucha. Podobnie jak w gułagach wartownicy byli zwykłymi Rosjanami. To nie zło obecne w ich duszach powodowało zabijanie więźniów. Oni wierzyli, że czynią dobro! Podobnie wielu oprawców komunistycznych, było przekonanych o słuszności swoich działań! Czy to zwalnia ich z odpowiedzialności? Nie, ale poważnie osłabia Pańską argumentację.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 12 Jan 2014 09:14:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662903 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662902</link>
 <description>&lt;p&gt;Napisał Pan wcześniej:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; niemożliwe jest bycie dobrym sługą diabła, bo trzeba by czynić dobro&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóź jest Pan w błędzie. Dobry sługa diabła czyni zło, i nie jest to w żaden sposób sprzeczne logicznie. Wręcz przeciwnie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Następnie spłaszczył Pan sprawę przez empirycznie i logicznie nieprawdziwe stwierdzenie:&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; Zło, to brak dobra, tak jak mróz jest brakiem ciepła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Otóż, proszę Pana, relatywizm, którym był Pan łaskaw podeprzeć się w przykładzie z kieszonkowcem, dotyczy korzyści oraz straty, czyli czy coś jest &amp;#8220;dobre&amp;#8221; lub &amp;#8220;złe&amp;#8221; dla stron konkretnej sytuacji w konkretnym kontekście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pan zwyczajnie tu myli naturalnie subiektywne i względne oceny: &amp;#8220;dobrze&amp;#8221; i &amp;#8220;źle&amp;#8221; z kategoriami etycznymi, jakimi są dobro i zło. I wcale nie musi chodzić o dobro czy zło osobowe.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kradzież jest złem, niezależnie od tego czy okradany jest aniołem czy diabłem, czy też człowiekiem.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Palenie ludzi w krematoriach to nie jest skutek &amp;#8220;braku dobra&amp;#8221; u oprawców. To jest skutek aktywnego działania przepełnionego czynnym moralnym złem, zupełnie nie-abstrakcyjnym, nie do zniesienia u-osobionym i realnym.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Zło istnieje tak samo jak dobro, nie w próżni, ale manifestując się poprzez działanie człowieka wobec innego człowieka. Staje się w ten sposób &amp;#8220;osobowe&amp;#8221;, niezależnie od tego czy się wierzy w cokolwiek ponad czy poza nami.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Jan 2014 22:45:17 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662902 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Sergiuszu!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662898</link>
 <description>&lt;p&gt;Taki duży chłopiec, a tak kiepsko wnioskuje.&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt;&lt;em&gt;sergiusz&lt;/em&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; Zło, to brak dobra, tak jak mróz jest brakiem ciepła.&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Czy z tego wynika, że na mrozie się nie marznie?&lt;/p&gt;
&lt;div class=&quot;quote-msg&quot;&gt;
&lt;div class=&quot;quote-author&quot;&gt; &lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Ależ Pan głupoty wygaduje! No sorry! Niech Pan zastosuje swoją definicję zła jako braku dobra do wyczynów dowolnego zbrodniarza wojennego, albo choćby do dokonań przeciętnego kieszonkowca i da nam znać co Panu wyszło! Pusta kieszeń po portfelu, to jak rozumiem, po prostu brak pieniędzy i dokumentów, a nie powód, żeby ścigać i ukarać złodzieja. Dobrze kombinuję?&lt;/p&gt;&lt;/div&gt;
&lt;p&gt;Źle Pan kombinuje! Co do zbrodniarzy wojennych, to nigdy nie analizowałem takiej sytuacji. Natomiast przypadek kieszonkowca chętnie przeanalizuję tutaj.&lt;br /&gt;
Ocena tego czy skrojenie mnie przez kieszonkowca jest dobre czy złe zależy od tego czy analizujemy przypadek z mojej perspektywy czy złodzieja. Gdy ja uważam, że jest dobrze (złodziej dał ciała) on uważa, że jest źle. Gdy ja płaczę po stracie kasy, on się cieszy z „zarobku”. Czy widzi Pan jak względne mogą być kategorie dobra i zła? Jeśli teraz okaże się, że złodziej jest byłym aktywnym antykomunistą, który nie ma za co żyć dzięki prl-owi bis (tzw. &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;III&lt;/span&gt; RP), a ofiara jest starą ubecką świnią z wysoką resortową emeryturką, to kiedy mamy do czynienia z dobrem, a kiedy ze złem?&lt;br /&gt;
Czy z powyższego wynika, że złych czynów nie należy ścigać? Oczywiście, że nie wynika! Tylko trzeba mieć świadomość, że czyn bez adresata nie jest dobry lub zły sam z siebie. On się staje dobry lub zły ze względu na adresata! Co było do wykazania. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Jan 2014 21:16:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662898 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Jerzy,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662893</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;gt;&amp;gt; Zło, to brak dobra, tak jak mróz jest brakiem ciepła.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Ależ Pan głupoty wygaduje! No sorry! Niech Pan zastosuje swoją definicję zła jako braku dobra do wyczynów dowolnego zbrodniarza wojennego, albo choćby do dokonań przeciętnego kieszonkowca i da nam znać co Panu wyszło! Pusta kieszeń po portfelu, to jak rozumiem, po prostu brak pieniędzy i dokumentów, a nie powód, żeby ścigać i ukarać złodzieja. Dobrze kombinuję?&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Jan 2014 19:48:19 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662893 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662879</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli Pan potrzebuje osobowego zła, by poruszać się w świecie, to Pańska sprawa. Mnie ono nie jest potrzebne, a opowieść o buncie aniołów jest mało przekonująca. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Jan 2014 11:46:46 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662879 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662874</link>
 <description>&lt;p&gt;&amp;#8220;Zło to brak dobra&amp;#8221; &amp;#8211; w pewnym sensie tak &amp;#8211; anioł Lucyfer odrzucił Boga, czyli Dobro i spotkał go upadek. Mamy więc zło osobowe, które powstało przez odrzucenie Dobra.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Fri, 10 Jan 2014 10:33:58 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662874 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662864</link>
 <description>&lt;p&gt;Ja wiem, że Kościół Rzymsko-Katolicki naucza o istnieniu zła osobowego. Moim zdaniem, nie ma możliwości, by takie twierdzenie obronić, gdyż jak sygnalizowałem, nie jest to możliwe logicznie. Zło, to brak dobra, tak jak mróz jest brakiem ciepła. Oczywiście, można wierzyć w dziadka mroza, czy króla śniegu. Tyle, że to nie zmienia natury świata. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 06 Jan 2014 18:27:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662864 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662859</link>
 <description>&lt;p&gt;Ksiądz mógł nie wiedzieć o chorobie, a jeśli wiedział &amp;#8211; no cóż, wykazał się wyjatkową małodusznością. Natomiast pojęcie &amp;#8220;zła osobowego&amp;#8221; to synonim Szatana &amp;#8211; jak stoi w wyznaniu wiary &amp;#8211; &amp;#8220;głównego sprawcy zła&amp;#8221;.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 05 Jan 2014 18:46:37 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662859 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Gadający Grzybie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62390.html#comment-662842</link>
 <description>&lt;p&gt;Koncept zła osobowego jest niespójny logicznie. Nie chce mi się rozpisywać o szczegółach, ale niemożliwe jest bycie dobrym sługą diabła, bo trzeba by czynić dobro. Zło i dobro jest w nas, dlatego, między innymi, tak ciężko jest walczyć ze złem. Problem walki ze złem w świecie, to nie problem pomiędzy Kościołem Katolickim, a resztą świata tylko pomiędzy ludźmi dążącymi do dobra i takimi którym na tym niekoniecznie zależy.&lt;br /&gt;
Czy ksiądz rzymsko-katolicki pomijający wiernego przy udzielaniu komunii, dlatego że ten nie klęka, dąży do dobra. Sprawa dotyczyła osoby mi bliskiej, która była na tyle schorowana, że wyjście do kaplicy (200m od domu) było poważnym wyzwaniem logistycznym. Klękanie zwiększało ten wysiłek wielokrotnie. A ksiądz miał swoje priorytety. Teraz normalne jest, że wierni przyjmują komunię na stojąco, ale kiedyś tak nie było…&lt;br /&gt;
Proszę się zastanowić, czy za działania owego księdza odpowiada „zły” czy on sam i jego pochopne wydawanie sądów lub lenistwo intelektualne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 29 Dec 2013 10:58:43 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 662842 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
