<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;Nowoczesne niewolnictwo&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;Nowoczesne niewolnictwo&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Panie Piotrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62675.html#comment-663717</link>
 <description>&lt;p&gt;Agenci akurat nie mieli określonego czasu pracy, a tym bardziej miejsca. Natomiast mieli od pewnego momenty „limity” ilości umów do zawarcia i wysokości zakontraktowanej składki. Jak ktoś nie wyrobił normy, to był „wyrzucany”. Tu tkwiła paranoja. Odwrotnie było z szef-konsultantkami Avonu. One były samozatrudnione, ale jak chciały pojechać na urlop, to musiały prosić o pozwolenie centralę. Potem część się procesowała i sąd uznał, że świadczyły pracę ze stosunku pracy, a nie były partnerami biznesowymi. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 22 Aug 2015 22:47:21 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 663717 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62675.html#comment-663707</link>
 <description>&lt;p&gt;No właśnie w tym nie ma logiki. Wg. kodeksu pracy ze stosunkiem pracy mamy do czynienia, gdy jest sprecyzowany zakres obowiązków, czas i miejsce pracy, stosunek zwierzchnik-podwładny itp. Większość tzw. &amp;#8220;samozatrudnienia&amp;#8221; o którym piszesz w przypadku agentów ubezpieczeniowych podpada pod tak rozumiany stosunek pracy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 27 Jul 2015 18:35:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 663707 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Piotrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62675.html#comment-663705</link>
 <description>&lt;p&gt;Kara musi być nie tylko sensowna ale również nieuchronna. Jeśli chodzi o walkę ze śmieciówkami, to wielu specjalistom od zarządzania „pieprzy się” co to jest stosunek pracy. Gdy na początku lat 90. wchodziły ubezpieczenia na wypadek śmierci (tzw. „na życie”) to agenci ubezpieczeniowi prowadzili działalność gospodarczą. Równocześnie „wyrzucano ich z pracy” gdy nie wyrobili normy. Widzi Pan w tym jakąś logikę?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 27 Jul 2015 04:44:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 663705 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62675.html#comment-663701</link>
 <description>&lt;p&gt;Kukiz chce zmniejszać &amp;#8211; napisali mu to w Centrum Adama Smitha. Tylko skąd gwarancja, że po zmniejszeniu obciążeń pracodawca podniesie pensje? Równie dobrze może schować różnicę do kieszeni.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Kary teoretycznie są &amp;#8211; tylko, że nic z nich nie wynika.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 21 Jul 2015 17:26:24 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 663701 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Piotrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62675.html#comment-663694</link>
 <description>&lt;p&gt;Należy sensownie zmniejszyć obciążenia umów o pracę i karać za zawieranie umów „śmieciowych” gdy charakter pracy jest „etatowy”.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Mon, 20 Jul 2015 21:08:52 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 663694 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>@JM</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62675.html#comment-663677</link>
 <description>&lt;p&gt;Bo smieciówki są używane zarówno przy zatrudnieniu bezpośrednim, jak i przez agencję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Gadający Grzyb&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 05 Jul 2015 17:05:26 +0000</pubDate>
 <dc:creator>GadajacyGrzyb</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 663677 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Piotrze!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/gadajacygrzyb/62675.html#comment-663669</link>
 <description>&lt;p&gt;Jeśli pracownik jest zatrudniony przez „wypożyczalnię niewolników”, to powinien być płacony przez tę wypożyczalnię, a nie przez firmę, dla której świadczy pracę. Zatem, firma wypożyczająca powinna płacić również urlop. Coś dziwnego jest w opisywanym przez Pana systemie.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Mój syn pracuje na śmieciówce. Nie ma żadnych pośredników. Pracuje bezpośrednio dla dużej instytucji. Zatem mieszanie śmieciówek z agencjami pracy tymczasowej jest dla mnie dziwne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;i&gt;Myślenie nie boli! (Chyba, że…)&lt;/i&gt;&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sun, 05 Jul 2015 04:57:18 +0000</pubDate>
 <dc:creator>jjmaciejowski</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 663669 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
