<?xml version="1.0" encoding="utf-8"?>
<rss version="2.0" xml:base="http://tekstowisko.com" xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/">
<channel>
 <title>TXT - Komentarze do notki &quot;KOSMOS&quot;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/</link>
 <description>Komentarze do notki &quot;KOSMOS&quot;</description>
 <language>pl</language>
<item>
 <title>Sergiuszu czytam wszystko, co mi podleci pod oczy...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665296</link>
 <description>&lt;p&gt;I Politykę, i Studio Opinii, i Sierakowskiego, i lisie twitty, i wynurzenia red. Żakowskiego, oraz wszystkie regulaminy i instrukcje obsługi&amp;#8230;:)&lt;br /&gt;
O AM nie chciałbym pisać, bo go nie znam. &lt;br /&gt;
Dowiedziałem się o jego istnieniu, kiedy w tak kuriozalny sposób zachwalał dokonania K. Łozińskiego. Którego znam od dzieciństwa&amp;#8230; Jego dokonania również...&lt;br /&gt;
To właśnie one stały się kością niezgody miedzy mną a panią Renatą.:))&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pani Zofia kocha koty wręcz zawodowo, zasiada w zarządzie łódzkiego Stowarzyszenia Na Rzecz Bezdomnych Zwierząt.&lt;br /&gt;
Za chwile wrzucę notkę...&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 25 Nov 2017 18:40:03 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665296 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Yasso,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665295</link>
 <description>&lt;p&gt;AM ten tekścik opublikował wcześniej na swoim profilu FB, może tu go trochę rozwinął, nawet nie chce mi się sprawdzać. Inspiracją był tekst Sierakowskiego w Polityce. Bardzo smaczny, polecam, jeśliś nie czytał. Specjalnie kupiłem abonament na tę okazję, stąd mój poprzedni tekst. Żakowski jeszcze lepszy, tamże.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To swoisty chichot historii. Studio Opinii, no proszę, ś.p. Azrael miałby niezły ubaw.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;A ta Zofia Klemberg to nie wieczna fanka PiS, &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RRK&lt;/span&gt; przypadkiem? Bo jakoś znajomo brzmi ;-) Ale chyba nie, przecież &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;RRK&lt;/span&gt; też lubi koty? O ile dobrze pamiętam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 25 Nov 2017 17:00:54 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665295 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Bez zbędnego owijania w bawełnę...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665294</link>
 <description>&lt;p&gt;Przejrzeniu zazwyczaj towarzyszy zaskoczenie, rozczarowanie, a czasem i dyskomfort moralny. &lt;br /&gt;
Żadnemu ze szlachetnych dzieci rewolucji nie odmawiam prawa do tkwienia w świecie własnych urojeń i mitów.&lt;br /&gt;
Niemniej anonsowanie przez Twojego Kumpla, na zebraniu założycielskim KOD-u,  megalomana Łozy, jako współtwórcę KOR-u i Solidarności, to już była gruba przeginka.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Symptomatyczny obrazek…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;https://www.fotosik.pl/zdjecie/56aaf26d8a908c35&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://images83.fotosik.pl/916/56aaf26d8a908c35med.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/a&gt; &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pełna symbioza, Oni i Łoza&lt;br /&gt;
Na pierwszym planie inicjator i obecny szef &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KOD&lt;/span&gt;, a w tle… kulturalny tow. pułkownik oraz bohaterski tow. kapitan &amp;#8211;  obrońca poczty poznańskiej, z pamiętnego grudnia 81&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 25 Nov 2017 15:19:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665294 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Szanowni Panowie, </title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665293</link>
 <description>&lt;p&gt;nie chwaląc się, jestem beznamiętnym badaczem tego mikrokosmosu.&lt;br /&gt;
Merlot potwierdzi, jak tylko wychynie z TT.:)&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Opisana postawa jest wiec dla mnie zrozumiała. &lt;br /&gt;
Otóż... &lt;br /&gt;
Wśród niektórych Obywateli RP, którzy ni z tego ni z owego uznali się za „klasę średnią”, uczucia nienawiści i pogardy obudziło pojecie „redystrybucja”.&lt;br /&gt;
&lt;a href=&quot;http://studioopinii.pl/archiwa/183462&quot; title=&quot;http://studioopinii.pl/archiwa/183462&quot;&gt;http://studioopinii.pl/archiwa/183462&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nie jest jeszcze źle, gdy się z nimi zmagają. Gorzej, jeśli im już całkowicie ulegli…&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;https://www.fotosik.pl/zdjecie/b915ccbc3a2d47f5&quot; target=&quot;_blank&quot;&gt;&lt;img src=&quot;https://images82.fotosik.pl/918/b915ccbc3a2d47f5med.jpg&quot; border=&quot;0&quot; alt=&quot;&quot; /&gt;&lt;/a&gt;&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Pozdrawiam serdecznie, miłego łykendu&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Sat, 25 Nov 2017 11:07:59 +0000</pubDate>
 <dc:creator>scroll</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665293 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie,</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665292</link>
 <description>&lt;p&gt;No sam Pan widzi, lepiej dać temu spokój na dzisiaj. [ciach]&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 14:04:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665292 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665291</link>
 <description>&lt;p&gt;A w usuniętym komentarzu nie było nic strasznego, ani nic takiego, czego bym się wstydził. Uznałem że nasza rozmowa nie ma po prostu większego sensu. Zaczynało to wyglądać tak, jakbym chciał do czegoś przekonywać. A ja mam to w dupie. Przepraszam.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 13:42:50 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665291 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665290</link>
 <description>&lt;p&gt;Powiem tak, i nie będzie to bełkot &amp;#8211; nie wydaje mi się, żeby było aż tak jak Pan powiedział, wydaje mi się, że tak po prostu jest. Innymi słowy, jest gorzej niż Pan sugeruje. Daleko to poszło.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 13:41:16 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665290 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665289</link>
 <description>&lt;p&gt;Przeczytałem, zanim Pan usunął, i przyznaję, że nasz dzisiejszy dialog to swoista &amp;#8220;komedia pomyłek&amp;#8221;, idąca coraz bardziej na manowce nieporozumień. W sumie dyskutujemy zupełnie obok, Pan z kim innym i ja z kim innym jakby, a nieuchronne napięcie, które wynika z tego &amp;#8220;rozjazdu&amp;#8221; i ze złudzenia, że dyskutujemy my dwaj ze sobą, jest nieprzyjemne i niepotrzebne.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego dnia.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 13:37:11 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665289 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665288</link>
 <description>&lt;p&gt;[Usuwam].&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Miłego dnia, bez (głębokiej) urazy, niepotrzebny dialog.&lt;br /&gt;
referent&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 13:13:38 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665288 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665287</link>
 <description>&lt;p&gt;A co zmienia lokowanie siebie po stronie radykalnej moralnej wyższości nad tymi, którym jesteśmy skłonni przypisać tchórzostwo, oportunizm, ignorancję i szukanie wymówek?&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Oczywiście, że dla beznadziei i wykluczenia opozycją nie jest “optymizm”. Ale gdzie ja to napisałem? Napisałem, że nie podzielam, bo być może mój osobisty wrodzony optymizm jest skuteczną szczepionką przeciw nastrojowi beznadziei. To osobista sytuacja, nie recepta dla innych.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 12:37:00 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665287 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665286</link>
 <description>&lt;p&gt;Najwyraźniej to musi być &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KOSMOS&lt;/span&gt;. Zło nie jest relacyjne. Ono po prostu jest. To, co Pan pisze, to wykręty ludzi, którzy nie chcą lub nie potrafią wyrazić jednoznacznego stanowiska. Martwi ich historia, to co było; tam szukają uzasadnień, usprawiedliwień, wymówek. Tak zupełnie na marginesie, dostrzegam i rozumiem, że istniały pogarda do ciemnego ludu o niskim dochodzie i że pogarda dla ciemnego ludu była paliwem dla pojazdu barbarzyńców. I co z tego? Co mi to zmienia? &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dla beznadziei i wykluczenia opozycją nie jest &amp;#8220;optymizm&amp;#8221;. To przesunięcie kategorialne. Optymizm nie ma tu, powiedziałbym, nic do rzeczy.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 12:16:55 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665286 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665285</link>
 <description>&lt;p&gt;Nastrój beznadziei i wykluczenia doskonale rozumiem, choć go nie podzielam. Może dlatego, że jestem urodzonym optymistą, i nie cierpię biadolenia, a uwielbiam wytrwałość i odwagę robienia tego, w co się wierzy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Myślę, że kluczem w tym przypadku jest znajomość kontekstu, w tym wielu wcześniejszych wypowiedzi AM. Oczywiście nie mogę tego wymagać, ani się spodziewać od kogokolwiek. Ale i bez tego klucza da jakoś radę. Mam nadzieję.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jeśli piszę tu, że nie rozumiem, to niekoniecznie w sensie, że “w głowie mi się nie mieści”, albo, że mocy obliczeniowej mi brakuje, czy też, że coś jest poza zakresem mojej wiedzy i doświadczenia. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;W tym akurat przypadku nie rozumiem jak można nie dostrzegać, że to właśnie latami emitowana pogarda dla ciemnego ludu o dochodzie poniżej tysiąca na głowę, którego się nie zna, autentycznie nie rozumie, i traktuje jak kosmitów, którzy rozwalają nasz porządek świata, stała się paliwem dla pojazdu barbarzyńców, którzy przybyli z ciemnej strony Księżyca i teraz dewastują nam państwo, konstytucję, prawo, media, etc. I teraz jeszcze strasznie nas kusi, żeby tych najeźdźców znienawidzić jeszcze bardziej.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;To jest dla mnie tytułowy &lt;span class=&quot;caps&quot;&gt;KOSMOS&lt;/span&gt;.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 12:02:13 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665285 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665284</link>
 <description>&lt;p&gt;Pisałem dokładnie o tym, nie trzeba mi dodatkowo wyjaśniać. Całej wypowiedzi AM nie znałem, choć domyślałem się, że może chodzić o niego. W tym szerszym, doczytanym teraz kontekście sam się nie mieszczę &amp;#8211; wypowiedź jest bardzo osobista, ale, powtórzę, odnotowany tam nastrój beznadziei i wykluczenia podzielam. Idącą za tym herbertowską pogardę, o której pisze AM, też rozumiem, choć rozumiem także, że można tych uczuć nie rozumieć, nie tylko nie podzielać, ale wręcz&amp;#8230; właśnie &amp;#8211; nie rozumieć. Może kluczem do sprawy jest to, że nie jesteśmy skłonni brać poważnie, iż hierarchia spraw u kogoś obejmuje także idee, zasady, ogólnie: abstrakcje. Gdy chodzi o Boga lub kwestie ściśle etyczne, to jeszcze być może rozumiemy, ale gdy chodzi o urządzenie państwa i prawa, kwestie społeczne &amp;#8211; już nie. No i znowu, można to rozumieć, można tego nie rozumieć. Daje się mimo wszystko żyć w obu wypadkach. &lt;/p&gt;
&lt;p&gt;PS. Nie używam argumentu z PiS-u.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 11:12:25 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665284 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Panie Referencie...</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665283</link>
 <description>&lt;p&gt;Zgadzam się chętnie, że można coś rozumieć i czegoś nie rozumieć. Tylko, że mój tekst nie dotyczy radykalnej i negatywnej oceny tego, co robi PiS. Bo z tą oceną z grubsza i w szczegółach się zgadzam. To, czego nie rozumiem, a nawet wytykam i potępiam, to nienawiść i pogarda. O tym jest ten tekst, tylko i wyłącznie. Potępiam, nie tylko ze względów, powiedzmy, etycznych i estetycznych, ale całkiem praktycznych. Co wytknąłem i wyjaśniłem w poprzednim tekście.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;&lt;a href=&quot;https://www.facebook.com/andrzej.miszk/posts/1690404597657499&quot;&gt;Tutaj całość wypowiedzi&lt;/a&gt;, której fragmentu się uczepiłem.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 10:43:32 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665283 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>&gt;</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665282</link>
 <description>&lt;p&gt;Bardzo dobrze jest to ujęte w cytacie. Wprawdzie z nienawiścią może trochę już za daleko, ale z grubsza czuję to samo. Jeśli domyślam się dobrze, o kogo chodzi, to adekwatność tej wypowiedzi domyka jeszcze i taki drobiazg, że te uczucia nie są wypowiadane przez &amp;#8220;świnie oderwane od koryta&amp;#8221;, ubeckie złogi lub &amp;#8220;totalną opozycję&amp;#8221;. Doskonale też rozumiem, że można tego nie rozumieć. W ogóle to jest tak, że można coś rozumieć i czegoś nie rozumieć.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Wed, 22 Nov 2017 10:01:48 +0000</pubDate>
 <dc:creator>referat</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665282 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
<item>
 <title>Przypomniałem sobie!</title>
 <link>http://tekstowisko.com/sergiusz/63019.html#comment-665281</link>
 <description>&lt;p&gt;Prawie siedem lat temu w trybie pilnym, a także precyzyjnie w Wieczór Wigilijny, trafiłem na stół oprawców, którzy brutalnie i bezwzględnie mnie rozpruli, wycięli kawałek wnętrzności (tzw. wyrostek robaczkowy), ale następnie na szczęście zaszyli i obudzili.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Chirurg przyszedł do mnie po wszystkim, i powiedział, że wycięty paskud miał niemal pół metra i był obrzydliwy. Uwierzyłem mu na słowo.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Dodał po chwili, że podczas operacji okrutnie zwyzywałem cały pomocny zespół, a także rzucałem się i chciałem ich wszystkich pobić.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jest ze mnie kawał chłopa, bo 190 cm wzrostu i 110 kilo wagi, więc mogli być w strachu, jak się ta Wigilijna Operacja potoczy.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Nic z tego zajścia nie pamiętam.&lt;/p&gt;
&lt;p&gt;Jednak ze względu na okoliczności czuję się z tego nienawistnego incydentu usprawiedliwiony. W końcu działałem w obronie własnej i koniecznej.&lt;/p&gt;
</description>
 <pubDate>Tue, 21 Nov 2017 14:17:27 +0000</pubDate>
 <dc:creator>sergiusz</dc:creator>
 <guid isPermaLink="false">comment 665281 at http://tekstowisko.com</guid>
</item>
</channel>
</rss>
